Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Nauka j.szwedzkiego

Zmiany na filologii fińskiej

To prawda, ze finski jest daleko spokrewniony z wegierskim, ale na tym koncza
sie zwiazki. A pokrewienstwo to jest rzeczywiscie dalekie - to tak jakby chciec
stworzyc filogie serbsko-portugalska, albo polsko-niemiecka, bo to przeciez
wszystko jezyki indoeuropejskie - w tym samym stopniu istnieja miedzy tymi
jezykami podobienstwa gramatyczno-leksykalne..
Czego pomiedzy Finlandia i Wegrami brak to zwiazkow kulturowych, ktore istnieja
miedzy krajami skandynawskimi, a szczegolnie Szwecja, a Finlandia. Dlatego w
programie studiow filologii finskiej nie ma i nigdy nie bylo nauki wegierskiego,
jest natomiast nauka szwedzkiego, ktory jest drugim urzedowym jezykiem kraju.
Powiazanie finskiego z wegierskim jest oczywiscie interesujace ze wzgledow
jezykoznawczych - dlatego nie dziwi powstanie takiej jednostki w Instytucie
Jezykoznawstwa - ale wiekszosc studentow bardziej interesuja sie literatura i
kultura Finlandii niz samym tylko jezykiem..
Duzo by mozna jeszcze na ten temat pisac, ale moze tyle wystarczy..

 » 

wynajem mieszkania w Szwecji

Proszę o pomoc!!!
Bardzo chciałabym nauczyć się języka szwedzkiego.
Czy jest możliwość podjęcia kursu językowego w szwecji i ile to
koztuje oraz mniej więcej ile czasu zajmie mi nauka? Czy taki kurs
jest odpłatny i ile kosztuje jeśli tak?
Zależy mi aby móc podjąć pracę, która pozwoliłaby mi zapłacić za
mieszkanie i wyżywienie oraz za naukę języka.

wynajem mieszkania w Szwecji

Kursy dla zamieszkalych w Szwecji imigrantow sa bezplatne ...

zawsze_ciacho28 napisała:

> Bardzo chciałabym nauczyć się języka szwedzkiego.
> Czy jest możliwość podjęcia kursu językowego w szwecji i ile to
> koztuje oraz mniej więcej ile czasu zajmie mi nauka? Czy taki kurs
> jest odpłatny i ile kosztuje jeśli tak?
> Zależy mi aby móc podjąć pracę, która pozwoliłaby mi zapłacić za
> mieszkanie i wyżywienie oraz za naukę języka.
>
>

szukam pracy na poludniu szwecji

bagarmosen napisał:

> może znajdzie kogo , kto pomoże jemu.ja osobiscie wole uczyć sie szwedzkiego ,
>
> jest dla mnie łatwiejszy i byc może dlatego że często przebywam w Szwecji -więc
>
> jestem osłuchana.

No i co z tego? Co ma Twoja nauka szwedzkiego wspolnego z jego problemem?
Fakty sa takie, jakie sa: nie obserwujemy w Szwecji najazdu Polakow chetnych do
pracy na bialo, bo znajomosc szwedzkiego w Polsce jest znikoma. Na przyklad w
takim duzym miescie, jakim jest Szczecin (lezacym blisko Szwecji, jakby nie
bylo), jest JEDEN tlumacz przysiegly szwedzkiego i lektor tego jezyka (mowa o
tej samej osobie, znanej mi osobiscie).
Niech sie chlopina uczy angielskiego - przynajmniej nauczyciela znajdzie bez trudu.

AB (od 12,5 lat mieszkajaca w Szwecji)

 » 

jezyki skandynawskie

Pełno o szwedzkim, to może troszkę o norweskim :o)
Kilka lat temu zaczęłam się uczyć języka norweskiego. Uczyłam i nadal uczę się
języków sama, korzystając głównie z internetu i książek z gramatyką. Fakt, iż
rozszyfrowanie niektórych rzeczy, czy to gramatycznych czy związanych z
dialektami zajmuje mi trochę więcej czasu, ale jednak jest możliwa samodzielna
nauka. Bardzo pomocny przy nauce norweskiego był dla mnie język niemiecki, po
części też holenderski. Nie chcę przez to powiedzieć, że angielski się nie
przydaje ;-) Ale oczywiście, jeśli ktoś może uczęszczać na kurs bądź nawet
wyjechać do danego kraju, to jest to najlepsze wyjście, jak już zostało
wspomniane w postach powyżej.
Jeśli ktoś wybierze norweski jako pierwszy do nauki z języków skandynawskich,
nie będzie miał większych problemów z nauką szwedzkiego i duńskiego, z tym że
wymowa duńskiego jest inna i trzeba do niej ucho przyzwyczaić :-)
Pozdrawiam i powodzenia w nauce!

SZWEDZKI -Warszawa- nauka od podstaw, konwersacje

SZWEDZKI -Warszawa- nauka od podstaw, konwersacje
Witam!

Miły, cierpliwy i doświadczony w nauczaniu student udziela korepetycji z
języka szwedzkiego:

-uczy od podstaw
-przystępnie tłumaczy gramatykę
-pomaga doskonalić wymowę i wzbogacać słownictwo
-prowadzi konwersacje

przystępne stawki!

kontakt na maila:
vinden@o2.pl

Zapraszam serdecznie!

szkoly jezykowe

szkoly jezykowe
Witam forumowiczow!
Chcialam zasiegnac waszej rady na temat szkol jezykowych w Lubinie. Ktore sa
rzeczywiscie dobre- tzn. gdzei nauka jest przyjemna , a kadra fachowa. Co
polecacie? Aha i czy ktos wie czy mozna gdzies sie w Lubinie nauczyc
szwedzkiego?
Pozdrawiam

Tata obcokrajowiec...

Tata obcokrajowiec...
Hej witam, zaczęłam się zastanawiać jak to będzie w przyszłości z nauką
mówienia mojej córci Diany. Ja jestem Polką ale moj mąż jest Szwedem i on
tylko mówi po szwedzku i angielsku. Ja z nim rozmawiam tylko po angielsku bo
szwedzkiego nie znam, czyli to wygląda tak, że ja do córki będę mówiła po
polsku a on po szwedzku. Zaznaczam że owszem gadamy po angielsku ale nie
perfekcyjnie i z błędami, więc lepiej żeby tego języka nie słyszała. Już
sama nie wiem, może to nie jest problem, ale ja się martwię.
Pozdrawiam mama Diany 17.02.03r

Polacy w Szwecji

klaryska napisała:

> w rejonie Oresund zatrudnili niedawno 50 lekarzy dano im pol roku na
opanowanie
>
> szwedzkiego, i po pol roku zwolnili 40 osob. nie nauczyli sie...co prawda
mieli
>
> trudny dialekt do nauczenia sie...ale.

Pewnie ,ze sie ucze.Mam 2 jakies polskie podreczniki z kasetami,a od nowego
roku wysla mnie na kurs do jakiegos miasta z uniwersytetem,maja dac mi znac
,gdzie to bedzie .Wszyscy lekarze zatrudnieni w tej miejscowosci dali sobie
rade nie tylko z Polski, z innych krajow tez.Rekrutacja tam nie przebiega tak
masowo,ze trzeba odsiewac,ludzi wybieraja raczej pojedynczo,po uprzednich
rozmowach,w zaleznosci ich deficytow rynkowych.Nie jade na masowe wymiany
miedzyrzadowe,kontakt z nimi nawiazalam indywidualnie przez internet -
oczywiscie.Dotad nie mialam problemow z nauka innych jezykow.Dla bezpieczenstwa
biore w Polsce roczny urlop bezplatny.

WARTO???

WARTO???
wiem ze moze te pytanie nie jest jakos madrze skonstruwane, ale czy uwazacie
ze nauka szwedzkiego moze byc przydatna. Angielski umiem biegle, n=z
niemiekcim daje sobie rade i zastanawiam sie nad 3 jezykiem. Mam rodzine w
Szwecji, jezdze tam na wakacje co rok, z jezykiem jestem osluchana i
zastanawialam sie czy nie zapisac sie na kurs szwedzkiego zamiast np.
hiszpańskiego. Czy uważacie ze warto jest sie uczyc szwedzkiego. a moze
znacie jakies dobre kursy jezykowe w szczecinie? :)

pozdrawiam :)

korepetycje z j. szwedzdzkiego - warszawa

Jeżeli dalej jesteś zainteresowany nauką szwedzkiego to jestem do dyspozycji.
Mieszkałem w Szwecji prawie 30 lat, posiadam uprawnienia pedagogiczne oraz
komplet materiałów dydaktycznych (książka, 6 CD, ćwiczenia, gramatyka, wymowa).
Lekcje mogą byc o dowolnej godzinie w ciągu dnia lub wieczorem.
Koszt sesji (90 min) 60 PLN.
Pozdrawiam
Wiktor
tel. 0602-72 23 62
wiktor_kor@o2.pl

materiały

materiały
Hej,
Uczę się szwedzkiego od kilku miesięcy, chęć pojawiła się dwa lata wcześniej
po kilkumiesięcznym pobycie w Sztokholmie, w którym się po prostu zakochałam.
Znajomość angielskiego bardzo pomaga, problem gramatyki właściwie nie
istnieje mimo pewnych różnic i moja nauka to przede wszystkim słówka, zwroty
i wymowa. Mam książkę do nauki ze Szwecji i korzystam z materiałów, które
przygotowuje dla mnie moja nauczycielka, tzn. jej własnych kserówek, które
dostawała na skandynawistyce na I roku :) Problemy są dwa: brak czasu (o tym
pisać nie będę) i kłopot z dostępem do materiałów mówionych typu radio. Ktoś
coś wspomniał w którymś wątku o radio dostępnym przez net, poproszę namiar i
ewentualnie informacje techniczne, bo sie nie znam. :) Kiedyś miałam na
kablówce Kanal Fem i to było cudowne, bo oprócz możliwości słuchania
szwedzkiego, w filmach anglojęzycznych miałam szwedzkie napisy :) - ale wtedy
jeszcze się nie uczyłam, a teraz kablówki u mnie inte, zresztą i tak już
żadnego szwedzkiego kanału w żadnym pakiecie chyba nie ma. Czy można coś
skądś ściągnąć na poziomie - no w sumie podstawowym, na którym jestem, może
wiecie? Albo czy wiecie skąd można np. skombinować film po szwedzku z
angielskimi lub polskimi napisami, najlepiej dla dzieci? :) Ucząc sie
angielskiego właściwie aż do studiów na anglistyce miałam kłopoty z
rozróżnianiem dźwięków, fonetyką, nie umiem też np. śpiewać, nie jestem
słuchowcem - a niestety w szwedzkim b. trudno się osłuchać w porównaniu z
licznymi możliwościami z angielskim...

Zaproszenie na forum dla uczących się szwedzkiego

Zaproszenie na forum dla uczących się szwedzkiego
Zapraszam wszystkich na forum dla uczących się języka szwedzkiego i nie
tylko.Na głównej stronie znajdziecie odnośniki do wielu sekcji językowych,
dotyczących nawet najbardziej egzotycznych języków świata.
Osobom zainteresowanym nauka szwedzkiego polecam wątek: Project Runeberg

Korzystanie ze strony wymaga bezpłatnej rejestracji.

Link: www.phrasebase.com/forum/board.php?FID=33

Wspólna nauka od podstaw - Trojmiasto

Wspólna nauka od podstaw - Trojmiasto
Szukam kilku osob z Trojmiasta (najlepiej Gdynia), ktore chcialyby
razem ze mna rozpoczac nauke szwedzkiego od podstaw. Mam tu na mysli
zarówno wspolna nauke z lektorem, jak i wspolne cwiczenia, zabawe
multimediami, itp.
Zalezy mi na intensywnej nauce. Mam 26 lat.

Kontakt: pawel.gdynia@gazeta.pl

nauka szwedzkiego-wymowa

nauka szwedzkiego-wymowa
Witam wszystkich na tym forum.
Ucze sie od niedawna szwedzkiego na razie chce nauczyc sie tyle ile
mozna korzystajac z pomocy netu.Mam tylko problem z wymowa.Istnieja
w tym jezyku gloski ktorych my sie nigdy nie uczylismy bo w naszym
jezyku ich po prostu nie ma.Trzeba sie tej wymowy nauczyc od
poczatku,dlatego szukam jakis materialow ktore pomoga w wyjasnieniu
jak powinno sie prawidlowo wymawiac te dzwieki.Wiem ze sa rysunki
ktore przedstawiaja jak powinien byc ulozony jezyk.A moze ktos
trafil na cos lepszego...pomocnego.Bede bardzo wdzieczna bo nie chce
od poczatku utrwalac bledow.Znalazlam slowniki fonetyczne ale to nie
jest wystarczajaca pomoca.Dziekuje za wszystkie sugestie.Asia

Szukam szkoly jez. szwedzkiego w Stokholmie.

Takiej szkoly nie znajdziesz w calej Szwecji!
Jezyka szwedzkiego i innych jezykow mozesz uczyc sie na kursach
wieczorowych lub dziennych, ale nauka trwa caly semestr,
z przerwa na wakacje.
Lekcje sa raz w tygodniu, trzy godziny po 40 minut
Kosztuje jakies 800 - 900 kr za semestr.

Szkola jezykowa moze zalatwic Ci intensywny kurs jezyka przez
miesiac, ale za to zaplacisz 10 000 - 15 000 kr.

Zapytaj sie w jakims polskim klubie w Sztokholmie czy nie organizuja
kursow szwedzkiego, bo
w polskim klubie w Malmö jest taki kurs, i to nawet bezplatny.
No ale lekcje sa tylko raz w tygodniu, a zeby sie czegos nauczyc,
to nie wystarczy dwie godziny tygodniowo ...
trzeba tez uczyc sie w domu, no i chodzic co najmniej rok.

nauka w domu

nauka w domu
Planuje samodzielnie rozpoczac nauke szwedzkiego. Rozgladam sie za
pomocami naukowymi. Czy moglibyscie mi polecic dobre wydawnictwa do
nauki bez nauczyciela, badz tez strony na ktorych bede mogla
posluchac szwedzkiego (np. strony rozglosni radiowych). Mialam
troche problemow z samodzilnym ich odnalezieniem. Bardzo licze na
Wasza pomoc, pozdrawiam serdecznie,
Pupilla

nauka w domu

Nie wiem, czy samodzielna nauka szwedzkiego to dobry pomysł...
Przynajmniej na samym początku konieczny jest lektor, bardzo ciężkie
(żeby nie powiedziec niemożliwe) jest moim zdaniem samodzielne
opanowanie poprawnej wymowy. Nie znam książek, które mógłbym Ci
polecić jako samouczki (bo te, które znam nie są raczej godne
polecenia)... Ja korzystałem z "Nybörjarsvenska", ale to raczej też
do nauki z lektorem (mimo kaset).

Ale żeby jednak coś konstruktywnego z tego wynikło, zajrzyj tu:
safir.cfl.se/safir/index.htm
To strona poświęcona m. in. nauce szwedzkiego, przygotowana
specjalnie dla imigrantów - ale tylko po szwedzku.

A radia możesz posłuchać tutaj:
www.listenlive.eu/sweden.html

szukam nauczyciela - warszawa

szukam nauczyciela - warszawa
witam wszystkich :)
szukam dobrego i skutecznego nauczyciela szwedzkiego w Warszawie, nauka od
podstaw, ale intensywnie.
najlepiej rodowity Szwed lub Szwedka, w razie problemow z komunikacja po
polsku znam tez biegle angielski.
a moze ktos moglby polecic mi ewentualnie jakas szkole jezykowa?
pozdrawiam cieplo
diavoletta

Zaczynam naukę ze Szwedką

Ja się uczę szwedzkiego od podstaw przez internet sam. I wymowy nauczyłem się
m.in. przez radio. A więc: jeśli masz na tyle zapału, żeby poza nauką z Cristiną
słuchać radia czy TV przez internet to warto!
Wszyscy mówią, że gramatyka szwedzka podobna do niemieckiej i słownictwo też,
ale co to naprawdę znaczy? Tak na zachętę:
Fisch - fisk
Entwicklung - utveckling
Bein - ben
Soldat - soldat
Strecke - sträcka
Blut - blod
Druck - tryck
stark - stark
verrueckt - förryckt
stimmen - stämmer
stehen - stå
verstehen - förstå...
tego jest naprawdę masa! Przy mojej nauce i szwedzkiego i niemieckiego na każdym
kroku słownictwo z jednego pomaga mi zapamiętywać to z drugiego...

Udzielę lekcji szwedzkiego / norweskiego

Udzielę lekcji szwedzkiego / norweskiego
szwedzki / norweski - NAUKA na każdym poziomie, TŁUMACZENIA. J. ogólny oraz
specjalistyczne - dla LEKARZY I PIELĘGNIAREK, BUDOWLAŃCÓW, MARYNARZY, INNE.
Przygotowania do EGZAMINÓW; PROFESJONALNE CV + LIST MOTYWACYJNY / etc.
Wszystkie grupy wiekowe. Zajęcia w Szczecinie lub przez INTERNET. Ceny już od
35 zł. / 60 min.

Udzielę lekcji szwedzkiego / norweskiego

svenska_szwedzki napisała:

> szwedzki / norweski - NAUKA na każdym poziomie, TŁUMACZENIA. J. ogólny oraz
> specjalistyczne - dla LEKARZY I PIELĘGNIAREK, BUDOWLAŃCÓW, MARYNARZY, INNE.
> Przygotowania do EGZAMINÓW; PROFESJONALNE CV + LIST MOTYWACYJNY / etc.
> Wszystkie grupy wiekowe. Zajęcia w Szczecinie lub przez INTERNET. Ceny już od
> 35 zł. / 60 min.
>
Witam serdecznie
Przeczytałam ofertę w sprawie nauki języka szwedzkiego przez Internet. Byłabym
zainteresowana taką rzeczą. Jestem spod Opola więc normalne lekcje raczej nie
wchodzą w grę. Chciałabym wiedzieć na jakich zasadach odbywa się taka nauka.
Gdyby Pan mógł proszę odpowiedzieć na któryś z poniższych maili.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
Ola

sarenka@o2.pl
olapytel@gazeta.pl
olapytel@o2.pl

Ciekawa jestem ....

Już to pisałem na tym forum chyba kilka razy, ale mogę jeszcze raz :)
Moja nauka szwedzkiego zaczęła się jak w tych grach komputerowych -
już byłem przez chwilę na mecie i nagle zostałem strącony w dół,
żeby potem do tej mety przez całą grę dążyć :)
tzn. byłem w Szwecji przez parę godzin przejazdem, gdy jeszcze w
ogóle nie interesowałem się tym krajem. Potem, parę miesięcy później
jakoś wynikł mi ten szwedzki.
Teraz oczywiście chciałbym jeszcze raz tam pojechać, poćwiczyć
język. Pojechać do Szwecji nie jak wtedy, do przypadkowego kraju
przejazdem, ale do wymarzonej Szwecji, której języka uczyłem się
przez 2 lata...:)

Hura!!!!!!! Nareszcie ktoś o tym pomyślał!

Cześć Kendo, cześć Pia.ed !!!
Miałem trochę zajęć (z moją małą córeczką), a właściwie, to nie miałem przy
niej przez ostatnie dni chwili wytchnienia bo ząbkuje (((( wrrrrrrr
Dzięki za tłumaczenia, z pewnością będą dla mnie dodatkowymi lekcjami
szwedzkiego.
pia.ed - ESKK (Europejska Szkoła Kształcenia Korespondencyjnego) to jak
widzisz nauka na odległość. Potrzebne jest niesamowite samozaparcie, żeby tak
uczyć się samemu. Aczkolwiek materiały mają świetne. Raz w miesiącu przysyłają
pakiet do samodzielnej nauki - jest tam 40 stronicowy zeszyt A4 i kaseta.
Zeszyt jest opracowany bardzo dobrze - bez problemu można zrozumieć wszystkie
regółki, zasady wymowy itp. Do tego jest kaseta na której słowo w słowo jest
to co w książce. Kaseta też jest świetna - bardzo wyraźna wymowa, powtarzane
ćwiczenia i wszystkie słówka.
Wydawałoby się, że skoro tak to reszta jest prosta.
Niestety nie dla mnie, bo ja nie nawidzę się uczyć samemu i nie bardzo
potrafię to robić - zaczynam czytać i .......... zasypiam w 15 minut.
Najłatwiej jest mi się uczyć w grupie, mając kontakt z innymi.
Być może jestem wybredny jeśli chodzi o metody nauki, ale czasy mojej szkoły
to zamierzchła przeszłość zapomniałem już jak to zrobić, żeby zmusić się do
nauki.
Być może ten sposób z czytaniem i tłumaczeniem gazet jest dobry, ale czy ja
wiem?
Może ciekawsze byłoby tłumaczenie listów (tylko, że ja nie znam nikogo, kto by
pisał po szwedzku i to na dodatek do mnie )))))

Kilka pytań - dlaczego Finlandia ?

Finlandia byla jednym z wielu krajow na trasie Wikingow.
Jezyk szwedzki jest drugim urzedowym jezykiem w Finlandii i nauka tego jezyka
jest obowiazkowa w szkolach. 6proc. spoleczenstwa (zamieszkala glownie w pld-
zach) stanowia Finowie szwedzkojezyczni tzw. suomenruotsalaiset.
Wazna pozycja jezyka szwedzkiego wynika stad, ze przedstawiciele finskich elit
ktorzy przyczynili sie do utworzenie Finlandii (artysci, politycy, wojskowi)
nie znali jezyka finskiego (bohater narodowy Finlandii- Manerheim tez dlugo nie
wladal jezykiem finskim). W mare uplywu czasu pozycja jezyka szwedzkiego w
Finlandii zaczela malec i tak jest do dzisiaj.
Na pln obszarch Finlandii mieszkaja Saamowie, rdzenni mieszkancy tych ziem.
Ich jezyk nie ma statusu urzedowego w Finlandii- ma natomiast ugruntowana
pozycje jest obecny w szkolach, urzedach, radiu itp.
pzdr.eric

specjalne kwalifikacje nauczyciel w szwecji?

Niestety tak, ucza szwedzkiego obcokrajowcow ta sama metoda najprawdopodobniej
jak Ty uczysz swoich obcokrajowcow. W przypadku szkoly podstawowej czy
sredniej , jezykiem wykladowym jest szwedzki z wyjatkiem programu IB.
Moze jakis specjalny kurs filologii polskiej z nauka jezyka polskiego?

Norweski we Wrocławiu...?

Mozna zajrzec w niedziele kiedy powinno byc najwiecej anonsow w gazetach, na
strone gdzie oglaszaja sie korepetytorzy.
Rubryka moze brzmiec "Nauka", "Pomoc w nauce"
A czy Wroclaw nie ma katedry jezykow skandynawskich?

Poza tym jak grzyby po desczu wyrastaja firmy, ktore organizuja nauke jezyka
szwedzkiego dla lekarzy. Wiem ze jedna z tych firm dziala juz w 15 miastach
Polski. Lektorzy j szwedzkiego znaja najczesciej takze norweski i dunski, bo
ucza sie tych jezykow na studiach.

SWEDZKI W SZCZECINIE

Rzeczywiscie - przyjazd ze Szwecji do Polski, zeby uczyc sie szwedzkiego - to
lekka paranoja.
Na UJ nie ma skandynawistyki, co najwyzej jakis lektorat. Ponoc norweskiego, ale
to musialabys sprawdzic. A na sto procent wiem, ze nie da sie studiowac
skandynawistyki zaocznie - no bo jak to sobie wyobrazasz? Nauka jezyka od
podstaw dwa razy w miesiacu? Trzeba by bylo studiowac ze 20 lat! :-)

Proszę o pomoc osobę kompetentną

Jeszcze jedno: najwazniejsze, jak juz wczesniej wspominano, bys otrzymala
personalnr (wiec musisz liczyc na swojego przyjaciela jesli nie masz pracy).
JESLI GO ZDOBEDZIESZ, bedzie Ci przyslugiwalo ubezpieczenie no i darmowa nauka
szwedzkiego. Jednak w miedzyczasie warto poszukac sobie pracy dorywczej- tak
robi wiele osob- maja po kilka takich prac (2-3) i pracuja w czasie wolnym od
nauki (ilsc godzin w tygodniu jest rozna w rozsnych kommunach- w Solnej jest to
15 godzin lekcyjnych tygodniowo). W ten sposob, mimo, iz ciezko, nie musi sie
przymierac glodem.

nauczyciel szwedzkiego

Za tydzien zaczyna sie rok szkolny , a wiec i kursy szwedzkiego tez sie
zaczynaja wkrotce przy roznych isntytutach ksztalcacych.
Wez zolte strony i poszukaj pod Studieförbund, Studiefrämjande, Språk,
Medborgarskola, Kursverksamheten albo idz do arbetsförmedlingen i zapytaj sie
gdzie mozesz sie uczyc jezyka. Nauka jest bezplatna.

absolwenci fil.szwedzkiej z UJ

hej:) a moglabyś napisać coś więcej o tych studiach? czy trudno jest się
dostać? czy w trakcie jest ciężko? i czy dam radę, skoro, jeśli się dostanę,
będzie to mój drugi kierunek?? a jak sama nauka szwedzkiego? bo ja właśnie
pojutrze zdaję egzamin na ten kierunek...:)

język szwedzki

astygmatyk napisał:

> Niemiecki jakos Ci nie lezy, wiec chcesz Szwedzkiego? To tak jakby, ktos
chcial
>
> sie uczyc bialoruskiego bo mu "lezy rosyjski".... Szwedzki jest typowym
> jezykiem germanskim, ale jak wszystkie jezyki skandynawskie ma wzl. uboga
> gramatyke. Jak wszystkie jezyki germanski, lacznie z niemieckim i inaczej niz
> angielski, zamiast zapozyczac z laciny ma wlasna t.j. "niemiecka"
terminologie.
>
> Ale w odroznieniu, od niemieckiego, angielskiego i francuskiego, rosyjskiego,
> etc. nie ma zadnej wielkiej ani znaczacej literatury (...)

Przesadzasz z tym podobienstwem szwedzkiego do niemieckiego. Po niemiecku mowie
slabo i nie trawie tego jezyka, za to bardzo dobrze znam angielski i wbrew temu
co piszesz nie mialam zadnych problemow z opanowaniem szwedzkiego. Owszem, moze
w gramatyce szw. i niem. jest pare podobienstw, ale rownie duzo, a moze nawet
wiecej jest miedzy szw. i ang. (slownictwo, w miare prosta gramatyka bez
koniugacji, deklinacji etc.). Zapewniam, ze w nauce szwedzkiego znajomosc
niemieckiego jest tak samo przydatna jak kazdego innego jezyka (wiadomo, ze im
wiecej jezykow sie zna, tym latwiej przychodzi nauka kolejnych).
Co do literaury, jest, tyle ze malo rozpowszechniona w Polsce.
Chyba zartujesz z tym, ze Niemcy po 3 m-cach pobytu w Szwecji plynnie mowia po
szwedzku. Zartujesz, prawda? To BZDURA.

wielkanoc 2009

Miedzyzdroje pensjonat Rezydencja 5 Dębow
www.5debow.pl
4 dniowego pobytu w terminie 10-14.04.2009
- pokój 2 os. 850 zl/oplata za 2 osoby
- pokój 3 os 1155 zł/oplata za 3 osoby
Cena zawiera
- 4 noclegi
- 4 śniadania w tym 2 śniadania świąteczne
W programie pobytu:
- wycieczka nad jezioro turkusowe
- konkurs pisankowy

lub Unitral w Mielnie www.unitral.pl
maja ciekawy program:
POBYT WIELKANOCNY
10.04. - 13.04.2009 (z możliwością przedłużenia do 14.04.2009)

W trakcie pobytu:

• pełne wyżywienie w ciepłej rodzinnej świątecznej atmosferze
(śniadanie i kolacja w formie bufetu szwedzkiego, obiad serwowany do
stolika)
• możliwość korzystania z hotelowego basenu z łaźnią parową i
jacuzzi,
• wieczorek taneczny przy muzyce CD
• spacer po lesie połączony z poszukiwaniem Wielkanocnego zajączka
• 1 kąpiel w wannie z hydromasażem z dodatkiem alg
• 1 relaksacyjny seans w kapsule Spa Jet
• 1 okład borowinowy lub fango
• dla osób, które przedłużą pobyt do 14.04. w poniedziałek
Wielkanocny - wieczorek grillowy przy ognisku

Atrakcje dla dzieci:

• Wielkanocny konkurs plastyczny
• wspólne zdobienie pisanek i zdobienie koszyczka Wielkanocnego
• zabawy sportowe w basenie
nauka pływania
• pokazy bajek
• gra terenowa - "Podchody"
• dyskoteka

CENA W POKOJU DWUOSOBOWYM: 575zł / osoba

Kanada rozlicza się z barbarzyńskim traktowanie...

zadna polipoprawnosc
to nie ma nic wspolnego z poprawnoscia. To nie bylo w czasach potopu
Szwedzkiego tylko w XX wieku. Za szkody w tych czasach wyrządzone realnym
ludziom placi sie odszkodowania. Lewackie oszolomy (bo jak nazwac tych, ktorzy
odbierali dzieci rodzicom, zeby uformowac z nich "nowego czlowieka" - tu akurat
chrzescijanskiego) zniszczyly te ludy i ich etniczna spojnosc, nie dajac nic w
zamian. Przeciez nie umozliwili im asymilacji w spoleczenstwie Kanadyjczykow,
wyrywajac ich z korzeniami z wlasnych spolecznosci tubylczych. Przymusowa
inzynieria spoleczna jest zawsze zlem, to wlasnie robily komuchy i maoisci.
Popierasz ich?

o tym szkielecie czytalem i slyszalem, wiec chyba nie "cicho sza". Nauka nie
moze byc ani poprawna ani niepoprawna politycznie. Ona nie ma nic wspolnego z
polityka. Jesli ten szkielet faktycznie byl europeidalny, to swiadczy tylko o
tym, ze kiedys w Ameryce zyly ludy (lud?) o europeidalnych cechach
antropologicznych. I tylko to. Bo chyba nie to ze po nastepnych 8 000 lat
mielismy prawo wyrznac do nogi badz zniewolic spotkanych na swej drodze ludzi.

Lepsze euro od złotego

Najdłużej żyją Skandynawowie
Wasza neoliberalna "nauka" ma jedną wadę: mianowicie rzeczywistość nie chce z
nią być zgodna. Nie wiem, jak wszyscy mądrzy mogli wyjechać ze Szwecji, bo oni
maja jeden z najlepszych systemów edukacyjnych na świecie i nie słyszałem, aby
wyjechało trzy czwarte społeczeńastwa szwedzkiego. A wskaźniki rozwoju
społecznego w Szwecji ostatnio jeszcze się poprawiły i znowu wzrósł udzial
państwa w gospodarce, czyli udział budżetu w PKB.
Wedle danych z 2003 roku najwięcej samobójstw było na Litwie, kilka miesięcy
temu czytałem, że w Estonii. W Szwecji i Finlandii też jest wysoki, zbliżony
poziom, tu zgoda. Ale to nie od "gęb socjalistycznych", bo tam prawie wszystkie
partie w Twojej terminologii są socjalistyczne, a poziom zaufania do władz jest
o wiele wyższy niż w innych krajach. To raczej od gęb amerykańskich
neoliberałów, którzy niestety prowadzą imperialistyczną politykę w skali
międzynarodowej. Natomiast średnia długość życia jest zdecydowanie najwyższa w
krajach skandynawskich i w Japonii, a najniższa z krajów rozwiniętych w USA.

angielski w Polsce i w Europie

Opiszę wam teraz zabawną scenkę. jestem w hotleu młodzieżowym we Francji. razem
ze mną w pokoju Niemki i Francuzki. Zagaduję po angielsku czy mogę skorzystać z
kontaktu. Nikt nie rozumie. Przypominam sobie podstawy francuskiego i jakoś
udaje mi się dogadać. Choć niemki nadal nie wiedzą o co mi chodzi. Wieczorem
myślę sobie jak to nie dobrze że znam tylko jeden język. po chwili orientuje
się że byłam jedyną osobą w pokoju która umiała mówić w obcych językach.
Uczyłam sie prywatnie ale większość swojej wiedzy wyniosłam ze szkół. Prawda
jest taka że w krajach skandynawskich świetnie mówią w językach obcych bo to
kraje bogate w których dzieci i tak są często dwójęzyczne bo uczą się np.
szwedzkiego jako drugiego języka. W holandii to imigraci sprawili że nauka
angielskiego stała się dla wszystkich konieczna. Niemcy nie za bardzo się
przejmują, Francuzi ze swojego nieuctwa zrobili politykę. Prawda jest taka że
przez nasze ciągłe narzekania na to że nikt nie umie mówić w obcym języku i
ciągłym nacisku na hiperpopraność językową na lekcjach angielskiego nawet ci
Polacy którzy mówią w obcych językach uważają że nie umieją nic.

Jezyk obcy w miesiac czasu?

arletapp napisała:

> otoz to, mnie plynna nauka i bez akcentu

Ach (zachniecie sie) akcent to czasem i cale zycie zostaje :)) podejrzewam ze
nie chodzilo o pozbycie sie akcentu tylko o poprawna, logiczna komunikacje.

zajela 2 lata spedzone na obczyznie a
> przedtem jeszcze 4 lata jezyka w szkole. A ja uwazalam sie za uzdolniona
> jezykowo! ide sie pociac albo rzucic pod pociag... :-(((

Niemiecki jednakze jest trudny. TRudniejszy od szwedzkiego (bo o szwedzkim
mowie)

Laget?

Laget?
Mam nadzieje, ze udalo mi sie zwrocic uwage szwedzkojezycznych kobitek na forum.
No wlasnie. Na tym "laget" i paru innych malo znaczacych slowkach konczy sie
moja znajomosc szwedzkiego.
Ale o so chosi?
O to, ze moj ukochany jest pol szwedem [jego mama Szwedka] i obiecalam mu, ze
naucze sie Szwedzkiego [jemu, nauka polskiego idzie calkiem calkiem],
niestety, dla mnie Szwedzki to zlepek samoglosek, ktorych ja nie jestem w
stanie wymowic.
Moje pytanie do was dziewczyny brzmi - czy jestem w stanie nauczyc sie
Szwedzkiego w Stanach [chodzi mi o to, ze moim wyjsciowym jezykiem bedzie ang.
a nie polski], no i jeszcze czy jest mozliwe samemu sie pouczyc?
Co o tym myslicie?
Pozdrafiam,
Mia

jakie jezyki znamy?

pt, gr, eng, de, si...
Portugalski wer. europejska - mieszkalem w Lizbonie 8 lat, dogaduje sie w tym
jezyku lepiej niz po polsku. Na zaawansowanym poziomie jezyk trudniejszy niz
pozostale romanskie (galicyjski, francuski i rumunski znam komunikatywnie).

Angielski, niemiecki, kastylijski, wloski - plynnie, proste jezyki.

Grecki a wlasciwie nowogrecki - 3 lata nauki, plynnosc jezykowa, prosty jezyk.

Slowenski - moj zyciowy partner jest Slowencem a ja po 10 latach nie potrafie
myslec w tym jezyku :-)

Mam 34 lata i nauka jezykow przestala mnie juz bawic. Islandzki, finski i
dunski rzucilem bo stwierdzilem ze lepiej nauczyc sie szwedzkiego i
norweskiego - do opanowania w 2 lata :-)

Jade do Polski:)

Najgorzej jak juz raz sie zlapalo bakcyl powsinogi, to czlowiek by latal po
calym Globie i sprawdzal, czy faktycznie jest lepiej tam gdzie nas nie ma....

Norwegia na wakacje - bede na pewno zadowolona...zycie - to nie wiem....
Po przymusowych bardzo czestych wyjazdach do Holandii na pare dni tak co 2/3
tygodnie przez prawie rok, wiem ze by mnie wkurzalo, ze nie rozumiem co sie
naokolo mnie mowi... a z nauka norweskiego byloby trzeba powalczyc, bo to
trudny - choc piekny jezyk )) przez prawie rok uczylam sie szwedzkiego, a
podobno norweski gorszy...
))

Mamy w Szwecji !!!

Hej agula42.Mój synek ma na imię Dorian.Na początek moge Ci powiedzieć że nauka
w szkole szwedzkiej jest zupełnie inna niż w Polsce.Dzieci dużo sie bawia,
malują, na lekcjach pani czyta im bajki, spacerują po lesie, raz w tygodniu
mają gimnastyke i odwiedzają bibliteke.Dorian jest bardzo zadowolony,dzieci od
razu go polubiły a po lekcjach zostawiam go na świetlicy żeby dłużej przebywał
z dziecmi, bo dzięki temu szybciej nauczy się szwedzkiego.Ale to dużo
pisania.Jakby co to podaje Ci mój mail możesz pisać jak masz jakies pytania
aga.com@gazeta.pl.
pozdrawiam.

Z mężem lekarzem do Szwecji- Wasze doświadczenia?

det stämmer. bez znajomosci szwedzkiego nie ma mowy o pracy. Jesli Twoj maz
zalicza kurs jezykowy np. w medenie w Konstancinie, to wygral los na loterii-
nauka jezyka na wlasna reke w Szwecji trwa- paradoksalnie- znacznie
dluzej.Szwecja ma swoje wady (jakby nie bylo rzadzi tu socjalizm), ale ja juz
nie chce wracac do Polski. Przyjezdzajac na wlasna reke trzeba sie liczyc z
roznym przyjeciem w szwedzkich urzedach, jesli przyjezdza sie jako lekarz i to
ze znajomoscia szwedzkiego, jest o wiele latwiej- lekarz to zawod zaufania
publicznego i o sporym prestizu, co bardzo ulatwia zycie (przeprawy z urzedami,
znalezienie mieszkania, miejsce w przedszkolu, o co generalnie jest ciezko i
czeka sie na nie czasem kilka miesiecy). Jesli wspolmalzonek lekarza nie jest
tez lekarzem lub nie wykonuje zawodu pokrewnego (medycyna- pielegniarstwo,
polozna, rehabilitacja), to musi sie liczyc z problemami ze znalezieniem
pracy
Poza tym jest fajnie

do frakcji skandynawskiej :)

Na poludniu Szwcji sniegu niet, ale p.... jak w kieleckiem. Chyba
tak jak w polnocnej Polsce. Nauka szwedzkiego jest beezplatna. W
ogole nauka jest za darmo nawet na wyzszych uczelniach dla
wszystkich obcokrajowcow stad w tym roku 22 000 podan z innych
krajow! Nie ma sie co dziwic ze takie wysokie podatki

jezyk szwedzki

Jestem, juz jestem z powrotem:)

Tak jak wczesniej pisalam udzielam lekcji szwedzkiego, zreszta w wakacje to
chyba jedyna opcja, jakiekolwiek kursy zaczynaja sie po wakacjach, w okolicach
pazdziernika.
Jesli ktos jest zainteresowany nauka indywidualna prosze o kontakt na
magganh@gazeta.pl
Ceny za godzine zajec sa rozne, w zaleznosci od ilosci uczestnikow:)

problem

Nauka jezyka nie polega na wklepywaniu slówek. Słówka są potrzebne ;))), ale
umiejętności komunikowania się nie zastapia. Próbuj ja "naciągnąc" na krótkie
wypowiedzi w języku ang. Zeby starala się opisać coś, chocby bardzo krotkimi
zdaniami. Sama tak robilam na poczatku nauki szwedzkiego. To dobra metoda. Te
krótkie zdania po pewnym czasie stana się dłuższe i bogatsze. Materiał powinien
być podzielony tematycznie, np. hobby, ubrania, lekarz. W przeciwnym razie
mętlik. Podkreslam tez konieczność powtarzania materialu na bieżąco. Mała
pewnie się juz nie uczy poza to, co spędza z Toba. Gdyby było inaczej,
chwytalaby na stale. Niekt nie jest na stałe zaimpregnowany przeciwko wiedzy.

Powstaje akademia tłumaczy w Szczecinie

POPIERAM!
Nauka Szwedzkiego w Szczecinie jest jak najbardziej potrzebna.
Szczególnie przy tak dużej emigracji zarobkowej do tego kraju.
Ludzie wyjeżdżają i będą wyjeżdżać, ale przynajmniej będą znać język.
Sama chyba spróbuję, tylko ciekawa jestem, czy te studia mają być płatne?

Jezdem

Zakażmy nauczania języków obcych w szkołach
Ciekawy ten argument za nienauczaniem jednej religii (wiemy, że
chodzi o katolicką) w szkołach skoro nie można nauczać wszystkich
religii...

Idąc tym tropem myślenia należałoby np. zakazać nauczania języków
obcych w szkołach publicznych skoro nie ma możliwości nauczania
wszystkich języków. Bo dlaczego dziecko musi być nauczane
angielskiego, francuskiego czy niemieckiego skoro ono i jego
rodzice woleliby, aby uczyło się raczej języka szwedzkiego czy
hiszpańskiego ???
To jest dokładnie ta sama zasada jak przy nauczaniu religii
katolickiej - dla lewicy wystarczy, że jeden uczeń w klasie nie chce
chodzić na religię, aby pozbawiać nauczania wszystkich uczniów,
choćby sobie tego życzyli - tylko dlatego, żeby tamtemu nie było
przykro.

Różnica jest taka, że nauka religii obowiązkowa nie jest, a
nauczanie języków obcych NARZUCONYCH prez szkołę - jak najbardziej.

Co do neutralności państwa przy wspieraniu różnych organizacji -
obaj wiemy, że to totalna fikcja. Przykładowo - nie powiesz chyba,
że państwo w równym stopniu wspierało organizacje i inicjatywy
opowiadające się za wejściem Polski do UE, jak i te które ostro się
temu sprzeciwiały.

Do starszych kolegów

Tak.
Niech nam zaczna normalnie placic.I zlikwiduja bezsensowny
LEP /albo,niech bedzie przed samym stazem,ale nie po!!/.Co do
pieniedzy-jestem na 6tym roku wydz lekarskiego.I cenie sie
zdecydowaaaanie bardziej niz 900pln za miesiac mojej
pracy/choc,podobno w niektorych szpitalach z dyzurami juz
jest "cale" 1500pln:]/.Jezeli panstwa polskiego nie stac na moje
uslugi-bardzo mi przykro.Niestety,znam w stopniu wystarczajacym do
pracy lekarza jezyk niemiecki,angielski,obecnie ucze sie szwedzkiego-
chyba sobie poradze;)Kumple po polibudzie i uniwersytetach dostaja
4tys pln od reki po studiach.A ja nie czuje sie od nich gorszy-a juz
napewno nie 4 razy gorszy...
Co do LEPu-kretynski egzamin z haczykow,kolejny egzamin testowy na
ktorym mozna dyskutowac ze spora czescia pytan,a z drugiej strony-
pozostale przedmioty,z ktorych sa pytania na lepie-po co jeszcze
raz?!No,moze po to,zeby zamiast UCZYC sie na stazu bycia lekarzem-
migac sie od wszystkiego,w miare wypoczetym wrocic do domu,wprawdzie
nic ze stazu nie wyniesc-ale miec czas na przygotowanie sie do
durnego i na dluzsza mete zupelnie niepotrzebnego egzaminu...?
Pani doktor,proponuje jednak troche bardziej obiektywne spojrzenie
na stazystow-oni nie maja lekkiego zycia.Skoro kursy jezykowe oraz
nauka do LEPu pozeraja wiekszosc sil-to i kto mialby jeszcze ochote
na wysilanie sie na stazu...?

zajecia dodatkowe dla 6-7 latków

I jeszcze:
- zajęcia fotograficzne
- chór
- szachy
- modelarstwo (np. latawców lub balonów na ciepłe powietrze - zajęcia w Aeroklubach)
- nauka języka innego niż angielski - hiszpańskiego, włoskiego czy szwedzkiego
chociażby. W szkole mojego syna od 2 klasy jest kółko j. rosyjskiego.

Norwegowie już nie chcą Polaków. Przez kryzys

Niektorzy zachowuja sie jak bydlo
Niektorzy zachowuja sie jak bydlo. Mysla, ze skoro sa za granica i nikt ich nie
rozumie to moga robic co chca. Tacy ludzie nawet w Afryce uchodzili by za
barbarzyncow.

Rozmawialem niedawno z ludzmi ze starej emigracji w Szwecji, ludzie ktorzy
wyjechali 20-30 lat temu. Oni nauczyli sie jezyka Szwedzkiego w ciagu kilku
miesiecy. Polactwo ktorze przyjezdza teraz nie jest zainteresowane nauka
szwedzkiego i zalatwianiem swoich spraw tylko zalozeniem cyfrowego Polsatu i
kupnem samochodu na kredyt. Potem kiedy ich zwolnia jest wielki placz, bo nie sa
zapisani do kasy ubezpieczenia spolecznego, bo trzeba sie zapisac samemu. Co nie
jest jakims wielki problemem, bo wiekszosc informacji jest przetlumaczona na
polski. Ci ludzie to po prostu typowe wiesniarstwo. T-R-A-G-E-D-I-A. Ten problem
jest jednak nie tylko problemem za granica, jest tez problemem w Polsce. Kto
robi syf na ulicach? Kim sa dresiarze? Kieszonkowcy? To sa dokladnie ci sami
ludzie, tyklo ze za granica puszczaja im wszystkie hamulce.

Nie mowie ze wszyscy Polacy sa tacy. Ale przydki skrajne najbardziej rzucaja sie
w oczy. Jest takie powiedzenie - debili jest niewielu, ale sa tak sprytnie
rozstawieni, ze znajdujesz ich na kazdym kroku.

Norwegowie już nie chcą Polaków. Przez kryzys

> Rozmawialem niedawno z ludzmi ze starej emigracji w Szwecji, ludzie ktorzy
> wyjechali 20-30 lat temu. Oni nauczyli sie jezyka Szwedzkiego w ciagu kilku
> miesiecy. Polactwo ktorze przyjezdza teraz nie jest zainteresowane nauka
> szwedzkiego

Akurat problem języka wydaje się dość zrozumiały - tamci wyjechali za komuny, z założeniem, że zostaną na emigracji długo lub na stałe, obecni to raczej wędrowni pracownicy sezonowi, którzy dzisiaj są w Szwecji, jutro mogą pojechać do Hiszpanii, jeżeli okaże się, że tam dają zarobić, w dodatku nastawieni na wykonywanie najprostszych prac. Tu chyba do rudymentarnej komunikacji wystarczy basic english.

W przypadku akurat Norwegii opowiadał mi rodak znajomy od lat zasiedziały, że tamtejsze kursy językowe obiektywnie mają znikomą wartość - są prowadzone w multikulturalistycznych ramach tematycznych, materiał dotyczy różnego rodzaju mniejszości, religii itp. Polak przyjeżdza tam jednak pracować na budowie i prawdopodobieństwo, że będzie rozmawiał z pracodawcą o tolerancyjnych islamskich gejach jest raczej przeciętne, a o języku technicznym czy fachowym miłe osoby prowadzące te kursy nie mają wielkiego pojęcia, same zwykle nie wiedząc, co to jest poziomnica, szalunek czy gumówka. W związku z tym nauka języka w tej formie jest uznawana za stratę czasu. W dodatku w Norwegii język ma być podzielony na wiele dialektów, w tym związanych z pozycją społeczną, a emigrantom serwuje się na kursach dialekty robotnicze, wobec tego nawet jeżeli ambitny rodak się przyłoży, będzie mówił językiem szofera czy hydraulika, co automatycznie ustawia go w kontaktach z tubylcami.

Fotoradary zwiększają bezpieczeństwo

nie manipuluje tylko dziele sie spostrzezeniami
Napisy na ekranie wydaly mi sie rumunskie, jako ze pracuje z osoba pochodzaca z Rumunii to skonsultowalem ten filmik z ta osoba ktora potwierdzila ze napisy sa rumunskie, jednak nie byla w stanie okreslic czy sam film pochodzi z Rumunii czy nie, brak sciezki dzwiekowej uniemozliwia jednoznacza odpowiedz.
Flash na filmie nie pochodzi od flasha kamery tylko jest efektem video generowany w kazdym programie do cyfrowego montazu. Wiem bo uzywam i potrafie rozpoznac flash prawdziwy od flasha efektu.

Zaufaj mi, badan nad wplywem fotoradarow na bezpieczenstwo drogowe jest cale tony, bardzo duzo materialow jest dostepne rowniez nieodplatnie w internecie. Proponije udac sie na strony np Szwedzkiego instytutu transportu UK -DoT, Czy Australijskiego.
Podejrzewam ze rowniez niemieckie badania sa calkiem wyczerpujace.
Nauka zwana Road Safety Engineering razem z Road Crash Investigation ma tyle lat co historia motoryzacji
Tak wiec przestan byc ignorantem i zacznij wlasne badania, kto wie moze sprawdzisz sie w tej dziedzinie i dowiedziesz po latach nauki ze caly bagaz doswiadczen RSE jest funta klakow warty.

Cudzoziemiec w urzędzie musi mówić po polsku

Bierzcie przyklad ze Szwecji!
Problem polega na tym, ze jest to urzad do spraw _cudzoziemcow_, czyli ludzi
_z_definicji_ (jeszcze) nie mowiacych po polsku. Normalny zdrowy rozsadek mowi,
ze ludzie tam pracujacy po pierwsze musza _dobrze_ znac jezyki obce, przede
wszystkim angielski, i potrafic sie nimi _biegle_ poslugiwac przy obsludze
petentow, a po drugie powinni rozumiec ze nauka jezyka trwa bardzo dlugo, i ze
jest cala masa spraw do zalatwienia zanim petent nauczy sie jezyka.

W Szwecji, gdzie mieszkam, w _kazdym_ urzedzie mozna sie porozumiec po angielsku
i nie ma zadnych problemow z uzywaniem angielskiego przy zalatwianiu spraw
administracyjnych. Ponadto niemalze wszystkie informacje administracyjne ktore
moga byc wazne dla osob nie znajacych szwedzkiego sa przetlumaczone na
najwazniejsze jezyki imigrantow, w tym czesio tez polski, i sa dostepne i w
formie drukowanej i na stronach internetowych danych urzedow. Przyklady:

Urzad skarbowy:
www.skatteverket.se/4.34a801ea1041d54f9e2800025.html
Urzad imigracyjny:
www.migrationsverket.se/english.jsp
Kasa ubezpieczen:
www.forsakringskassan.se/sprak/

fletniapana napisał:

> A niby dlaczego? Jak na razie językiem urzędowym w Polsce jest wyłącznie język
> polski. Jeżeli urzędnik zwrócił uwagę w sposób kulturalny nie widzę w tym nic z
> łego.

Dorotka z Harpii - czy prawdziwa?

Wy tutaj wszyscy tak fajnie piszecie, czyta się jak JCh!

Ktoś wcześniej pisał o znajomej tłumaczce angielsko-hiszpańskiej.
To jest możliwe, bez wątpienia. To są tylko dwa języki i w dodatku zupełnie różne. Ale jak się zna kilka z tej samej grupy to się już może mylić. A Dorotka ta ze szwedzkiego na duński, z duńskiego na flamandzki, czy co to tam było. Wszystkie podobne. Nie ma siły, żeby się nie pomylić. Ja się przestawiam hop siup, tylko z kombinacją włoski-hiszpański mam problemy bo są bardzo podobne. Potem to już tylko misz masz w głowie.
A niekiedy jak mi się dobrze np. z jakimś Niemcem gada i go dobrze znam to zaczynam traktować jak swojego, czyli Polaka. I gadam po polsku a on tylko "co, co" a ja dalej. I nie rozumiem co z nim jest nie tak, problemy ze słuchem czy co. Już mi się kilka razy tak zdarzyło

A to już skoro taki temat zaczęłam to brnę dalej i zapytam: a jak to jest z Wami? Jakie macie doświadczenia z językami, ich nauką itd.?

Gdzie się uczyć języka szwedzkiego ?

Gdzie się uczyć języka szwedzkiego ?
Witam,
Macie jaką może informacje gdzie można w Częstochowie uczyć sie j.
szwedzkiego ? Bo szukalem, ale może coś przeoczyłem. A jeśli nie u
nas w mieście, to gdzie w województwie śląskim ? Uprzedzam, że
dzwoniłem do Katowic do Empiku i tam nauka rusza dopiero w
październiku, a ja nie moge tak długo czekać. Z góry dziękuję za
odpowiedź

Smutne oblicze kapitalizmu w Polsce

Socjalizm + Kapitalizm
Mozliwy jest kapitalizm z ludzka twarza. Popatrzmy na Szwecje:
Fantastycana opieka nad matka i dzieckiem, swietne lecznictwo,
socjalne tanie mieskania,nowoczesny przemysl, robotnik ktory
wspoldecyduje o swoim zakladzie pracy etc etc.
Kapitalista placi w Szwecji 75% podatku dla spoleczenstwa,
ale paradoksalnie kapitalisci Szwedzcy sa tez zadowoleni i
4-tym najbogatszym czlowiekiem swiata jest wlasciciel koncernu Ikea.
Jak taki raj osiagnac? Potrzebny jest:
1) Swiadomy i swiatly wyborca
2) Swiatla kapitalistyczna elita
Jak jest u nas?
Wyborca Polski wybieral dwa razy SLD, postkomunistow, ktorzy
rozkradli i zawlaszczyli Polski narodowy majatek. Obecnie Polacy
wybrali liberalow PO , czyli hiemy kapitalizmu dzikiego,ktorzy nie
wierza w zadne elementy socjalne tylko w prawo dzungli.
Wiec kogo polski ateistyczny ,bydlecy elektorat moze winic?
Tylko siebie!!!
W Posce program oparty na katolickim Socjalizmie, podobny do
programu Szwedzkiego, oferowala Prawica. Jan Pawl ll w swych
encyklikach glosil supremacje Pracy nad Kapitalem.
Istnieje potezna i piekna spoleczna nauka Jana Pawla , w ktorej
papiez zawarl wskazowki jak budowac w Polsce ustroj podobny
do Swedzkiej Socjaldemokracji i angielskiej Partii Pracy.
Ale bydlo komunistyczno-ateistyczno-pedalskie wolalo glosowac na
Kwasniewskiego, Millera i Tuska. To teraz walcie sie, glupi
motlochu nadwislanski.

Uczmy różnych języków! W odpowiedzi radnemu Kop...

Uczmy różnych języków! W odpowiedzi radnemu Kop..
Uczylem sie i wloskiego i szwedzkiego a posluguje sie tylko polskim
i angielskim.
Lekcje o kulturze szwedzkiej czy wloskiej tak, ale nauka jazyka
wymagajaca nielatwo dostepnych nauczycieli nauczjacych na wysokim
poziomie juz nie.
Czy wloch przyjezdzajacy do dalekiego kraju gdzie niedzwiedzie
biegaja na ulicach i miasta Szczecina w 2016 bedzie ryzykowal i
poslugiwal sie tylko jezykiem wloskim?

Uczmy różnych języków! W odpowiedzi radnemu Kop...

nikt nie zabrania nauki języków.Chcesz poznać egzotyczny język to
się ucz za swoje pieniadze . Hiszpański ok bo finansuje to juan
carlos ale włoski , szwedzki po co dla kogo jaki z tego użytek to
strata publicznych pieniędzy . Przeanalizuj oferty pracy firm z tych
krajów czy one są wymagane . Podróże śmieszne nie wiedziałem że po
angielsku czy niemiecku się nie dogada .Szkoła ma przygotować
człowieka do rynku pracy .Publiczne pieniadze muszą być wydawane
efektywnie a nauka szwedzkiego czy włoskiego tego nie zapewnia. Ale
jak miasto znajdzie finansowanie z tych państw to czemu nie to i
taka fanaberia ,publicznie jest do zaakceptowania.Ty to jakieś homo
soviticus jesteś wszystko ma ci państwo sfinansować.

Największe tajemnice Jeżycjady

A jeszcze lepiej by było, gdyby to był dobry szwedzki. :D

W moim przypadku nauka szwedzkiego jest o tyle łatwiejsza i
trudniejsza zarazem, że znam jako tako norweski i wiem już, że
języki skandynawskie nie gryzą. Czasem jednak można się dopatrzeć
zbyt wielu analogii. ;)

I też się cieszę, że jest nas więcej miłośników krajów północnych. :)

Ciekawa inicjatywa w Szwecji+

To rzeczywiscie "ciekawa" propozycja tej minister Sabuni, ale my wiemy o kogo
chodzi. Szwedzi dosc latwowierni-zreszta przemywa sie im mozgi od dawna.

Nie moga to byc potencjali imigrancji z Polski, bo ci sie raczej staraja.Nie
chodzi o Anglosasow, bo ci sie ucza jezyka stosunkowo szybko.Ani o Chinczykow,
ani o Wietnamczykow, ani o Japonczykow,Czechow, Rumunow czy Bulgarow.

Jest tylko jedna grupa, ktora zdecydowanie nie chce sie uczyc szwedzkiego-to
muzulmanie. Mloda generacja mowi "szwedzkim" calkowicie niezrozumialym dla
tubylcow. Zreszta po co maja sie uczyc? Z czasem tubylcow i tak bedzie
mniejszos a poza tym czynia wszystko, by mulodzi muzulmanie czuli sie w Szwecji
jak u siebie w domu: w coraz wiekszej ilosci szkol, nauke
szwedzkiego....skasowano, zastepujac to nauka jezyka arabskiego.
I to jest wlasciwe podejscie do sprawy:kazdy imam powie, ze choc dobrze czytac
Koran w rodzimym jezyku, to lepiej go czytac i rozumiec, po arabsku.
Dlatego projekt tej pani minister jest rownie idiotyczny, jak projekt podrozy do
jadra Ziemi.
(Z)

Pytanie do frakcji szwedzkiej :)

Pytanie do frakcji szwedzkiej :)
Szwedki kochane, od jakiegoś czasu mam zachciankę. Jest nią nauka
szwedzkiego. Mieszkam w Hiszpanii, kursów szwedzkiego jak na lekarstwo,
Szwedów w okolicy też brak. Byłam w Szwecji kiedyś 3 miesiące, w Sztokholmie,
bardzo mi się spodobało.

W związku z powyższym rodzi się pytanie - czy trudno nauczyć się szwedzkiego
samej? Czy trudno opanować akcent? (no chociaż tak mniej więcej, bo idealnie
mi się nie uda). Może polececacie jakieś kursy dostępne w Polsce (właśnie
jestem na wakacjach).
Zmotywujcie mnie jakoś I nie pytajcie mnie po co mi szwedzki, bo po nic.
Jedni rozwiązują krzyżówki, inni sudoku, a ja chcę się uczyć szwedzkiego

Pozdrawiam ciepło
skara (tak się nazywa nawet jedna z wysp szwedzkich )

wiedza o teatrze UJ

wiedza o teatrze UJ
Czy Ktoś studiujący wiedze o teatrze na UJ mógłby powiedzieć mi parę słów na
temat tych studiów? Jakie są główne przedmioty - czy więcej jest tzw
ukierunkowanych czy zdarzają się też typowo polonistyczne (gramatyka!? nauka
o języku!? jakaś staropolszczyzna!?)Ile jest języków - czy jest np możliwość
kontynuacji angielskiego i nauki od podstaw szwedzkiego lub japońskiego
(chodzi mi o to czy wszelkie "orientalne" lektoraty wchodzą w grę?) Będę
wdzęczna za wszelkie informacje :D (mój gg 6552834, katherink@wp.pl)

Kolejni medycy chcą się zwalniać

Hieny, wszystko zrobia, zeby sie nachapac. A ty, co ich tak bronisz czemu
jeszcze nie wyjechales? Nauka szwedzkiego slabo ci idzie? Moze powinies
korepetycje wziac? Atakujesz goscia, bo napisal prawde? Zrob najpierw moze
jakas specjalizacje niedouku, a potem bajki opowiadaj, jak to bez specjalizacji
zawojujesz Skandynawie. Zreszta, skoro Szwedzi przyjmuja bez specjalizacji, to
pewnie tez i bez dyplomu ukonczenia studiow? Jak tak dalej pojdzie to przyjma
cie nawet kklement, po szesciotygodniowym, zaocznym kursie felczerskim. Ech
ty... do ksiazek, a nie glupoty opowiadac. POtem taki myli dawke stukrotnie,
albo po pijaku obcina nie te noge, ktora nalezalo.

w szkole podst. nr 25 w Zabrzu- strach o dzieci

polskatimes.pl/rozmaitosci/nauka/49580,naukowcy-ostrzegaja-komorki-grozne-dla-zdrowia,id,t.html
"Haberman przypomina, że nowotwór mózgu potrzebuje często dziesiątków lat, aby urosnąć do wykrywalnej postaci.

Obaj naukowcy na podstawie wyników swych badań ustalili, że rakotwórczy wpływ telefonów na mózgi dzieci jest kilkakrotnie bardziej groźny. Haberman ustalił, że promieniowanie elektromagnetyczne sięga znacznie dalej w głąb mózgu pięciolatka niż osoby dorosłej.

- Warto pamiętać, że telefon komórkowy trzymamy głównie przy kości skroniowej, która jest najcieńszą kością czaszki, czyli stanowi bardzo słabą barierę ochronną - dodaje prof. dr hab. Wojciech Maksymowicz, neurochirurg ze szpitala MSWiA w Warszawie.

Komitetowi Izby Reprezentantów amerykańscy badacze przedstawili także wyniki wielu innych badań z Europy udowadniających, że telefony komórkowe mają jednak wpływ na biologię organizmu. Szczegółowo omówiono jedno z ostatnich studiów przeprowadzone przez szwedzkiego onkologa Lennarta Hardella w 2008 r. Lekarz odkrył, że u osób często korzystających z komórki ponad dwa razy częściej dochodzi do powstawania guzów na włóknach nerwowych uszu."

TELEFONY! A co dopiero ogromna ANTENA!

Generalu Rydzyku utwórz Pan w końcu partię

Program spoleczno-gospodarczy bedzie wzorowany na sprawiedliwym
modelu szwedzkiego panstwa opiekunczego oraz na nauce spolecznej
Jana Pawla II Wielkiego. Nauka spoleczna Jana Pawla II nakazuje
dominacjie Pracy nad Kapitalem.
Glosujcie sie na Katolicko-Demokratyczna Partie Pracy.
Katolicy,Polacy, Robotnicy - musimy odsunac od wladzy
monopartie POPiS, ktora jest zgubna dla naszej Ojczyzny.
Sluchajcie Radia Maryja.

Dejcie knify na szybko nauka niemieckiego

Dejcie knify na szybko nauka niemieckiego
Jada z tym som.Z roboty yno ksionzki itd.
We autobusie rozmowki,po robocie inne zas materialy.
Tych slowek jest tak duzo ,ze nie widza konca.A kaj tam inna gramatyka ?

Dejcie pora knifow jak wyscie sie uczyli.

Dodam,ze oprocz niemieckiego ucze sie jeszcze angla ,szwedzkiego i laciny.
Lacina :) kiedys mi otworzy droge do jezyka hiszpanskiego,wloskiego.

Chciolbych kiedys isc na germanistyka i dlatego tak mi zalezy ,aby niemiecki
szybko opanowac.Mom duzo mobilizacjo i checi.Ucza sie som.

poradzcie cos

mądre kobiety, poradźcie...

asiulka81 napisała:

> A znasz dunski? Jesli tak, to ile zajęlo Ci jego podstawowe opanowanie i czy
> wymowa jest trudna? Zastanawiam sie nad nauką szwedzkiego, a wiem ze te
jezyki
> sa bardzo podobne do siebie.

Dunski jest (moim zdaniem i znajomych polakow) jednym z najtrudnieszych jezykow
do opanowania przez Slowiakow...
Szwedzki jest latwiejszy.
Ja rozumie jakies 80% dunskiego,mowie troszke mniej (uzywam angielskiego).
Zycze powodzenia;)

jezyki na PWR

Nauka jezykow obcych
Studium Nauki Języków Obcych Politechniki Wrocławskiej prowadzi zajęcia o charakterze ćwiczeń dla studentów Politechniki Wrocławskiej od II roku studiów. Aktualnie naucza się 9 języków europejskich: angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego, irlandzkiego, niemieckiego, polskiego (dla obcokrajowców), rosyjskiego, szwedzkiego i włoskiego.

Co studiować?

Eurohydraulika
Eurohydraulika, polecam.
Wkrótce otworzą na paru uczelniach w kraju. Oczywiście płatne zaoczne. Nauka
francuskiego i szwedzkiego, oraz w ramach seminarium dyplomowego posługiwania
się zabką, sprężyną do przepychania kibla i szmatą do podłogi. U nas już
kalkulują czesne. Nie będzie niższe niż 3000 PLN za semestr. Zapotrzebowanie na
absolwentów jest ogromne.

Czemu tak pchacie sie na anglistyke,amerykanistyke

Dobra, ale mi chodzi o dobre, państwowe uczelnie jak UAM, UW, UJ. Poza tym
studia są ciekawe, to nie tylko język ale i cała "otoczka" :) No i samo
językoznawstwo przydaje się przy nauce innych języków. Ja ucze się norweskiego
i szwedzkiego, które mają dużo wspólnego z angielskim, i dzięki studiom na
anglistyce łatwiej idzie mi nauka tych języków.

Nasz uniwersytet to wymarzone miejsce dla nauko...

Wywalić habilitację bo to komplikacja w integracji
Równocześnie wprowadzić kilka zmian:

- doktorat to wynik naukowy, a dzisiaj powszechną metodą ogłaszania wyników są
recenzowane publikacje (polskie lub zagraniczne),

- pracę doktorską należy uprościć, po co komu 200 stron elaboratów dostępnych w
3 egzemplarzach,

- skorzystać z modelu np. Szwedzkiego.

Model Szwedzki to 40 stron konkretów, tezy, omówienie, argumentacja...a
następnie przedrukowane publikacje. Liczba publikacji się nie liczy, liczy się
jakość, chociaż tendencja jest ku większej liczbie prac. Czasami są to trzy
prace, a czasami osiem. Liczba autorów nie ma znaczenia bo przecież dzisiejsza
nauka to praca zespołowa. Ważne aby były oświadczenia o wkładzie poszczególnych
współautorów aby delikwent mógł się obronić. Jeden z recenzentów jest
zagraniczny. Praca napisana w j angielskim, obrona też jest po angielsku.

Mówiąc szczerze to byłaby masakra przede wszystkim dla promotorów dlatego ten
system nie wejdzie.

Europosłanka SLD: Breslau lepszy od Wrocławia

Z tego co piszesz wynikaloby ze Breslau mozna
uzywac (tylko) po mowiac po niemiecku.
Paniusia proponuje bysmy uzywali Breslau rowniez, i nie tylko, po polsku.
Za wygodnym parwanem ulatwionej markeingowej promocji Wroclawia na bazie
niemieckiej nazwy Breslau paniusia costam,liczac na polskie lenistwo, chcialaby
nas namowic do pierwszego niewinnego przeciez kompromisu. Nastepne przyjda
pozniej jak przyzwyczaimy sie do tego, ktory proponuje paniusia costam.
Tak na marginesie ludzie, ktorzy z ciekawosci przyjezdzaja do Wroclawia (i nie
tylko) chetnie sie ucza tej nazwy by moc sie po powrocie pochwalic znajomoscia
chociaz kilku polskich slow jako dowod na "lamance jezyka", ktorych ta nauka od
nich wymagala.
Podobnie zreszta jest z zawodowymi kontaktami: czesto by sprawic przyjemnosc
mowia dziendobry po polsku nawet w swoim kraju. To samo dotyczy nie tylko
naszego jezyka. Tak samo "ucza sie" szwedzkiego czy rumunskiego.

Re: to proste jak budowa cepa, zrozumcie!

Nauka o ruchu drogowym--w--szkole----------naturalnie.Dopolitykow

Nauka o ruchu drogowym--w--szkole----------naturalnie.Dopolitykow
Wszyscy sa uczestnikami ruchu drogowego od dziecinstwa w wozeczku do poznej
starosci.Dlatego nauka o ruchu drogowym od szkoly podstawowej jest jak
najbardziej normalna rzecza w swiecie. Niestety tak nie jest. Dlatego nasz
sejm czyt. riksdag nie podjal zadnych krokow w tym kierunku, ale branza
samochodowá w szwecji podjela te wyzwanie i celem jej osiagniecie prawa jazdy w
ostatniej klasie gimnazjum. Odpowiedz jest bardzo mocna itp. Przytoczylem plany
na najblizszy czas,jakie beda byc moze realizowane. Przyklad wziety jest z
szwedzkiego podworka, a moze politycy zajma sie tym problemem. Nowa kadencja
nowe sily nowe plany. Chcecie zablysnac to macie sciagawke.Prosze sie nie
wstydzic, wazniejsze jest zycie tysiecy ludzi. Rachunek ekonomiczny ile
zaosczedzonych pieniedz y z powodu leczenia ofiar wypadkow,
rehabilitacji,pogrzebow usuwania skutkow wypadkow tu Panowie Socjaldemokraci
leza pieniadze ktore jest dosc latwo podniesc.Pzdr.Michal

Kup wódkę - nauczysz się angielskiego!

Kup wódkę - nauczysz się angielskiego!
"Gazeta Wyborcza": Polmos Zielona Góra od kilku dni sprzedaje swój flagowy produkt - wódkę Luksusową - z dołączoną płytą CD zawierającą kurs nauki języka angielskiego.

Firma należąca do szwedzkiego koncernu V&S dołącza trzy różne płyty z lekcjami na kolejnych poziomach zaawansowania - pisze "Gazeta Wyborcza".

Cena butelki się nie zmieniła. Prezes Polmosu Ryszard Jakubiuk nie chce zdradzić, ile kosztowała go ta promocja. Mówi tylko: "Pokryliśmy wszystkie koszty związane z wydaniem płyty. Jeśli akcja się sprawdzi, będziemy ją kontynuować" - pisze gazeta.

"Tego typu promocja jest sprzeczna z ustawą o wychowaniu w trzeźwości" - oburza się Bogusław Prajsner, wiceprezes Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Ustawa zabrania m.in. reklamy alkoholu prowadzonej poprzez budowanie skojarzeń z nauką, pracą lub sukcesem zawodowym - podaje dziennik.

Krytycznie o tej promocji wyraża się Piotr Badowski, prezes agencji reklamowej Euro RSCG Dialog. Nisko ocenia również jej skuteczność. "Skojarzenia pomiędzy wódką a nauką są tak odległe, jak pomiędzy proszkiem do prania a cygarami" - tłumaczy. "Nie widzę w tym także świadomej chęci sprowokowania do krytycznych reakcji, to raczej nieodpowiedzialny i nieprzemyślany wybryk" - informuje "Gazeta Wyborcza".

FINLANDIA - co o niej wiecie?

karelia napisał(a):

> co to znaczy "musza sie uczyc szwedzkiego" ? Nic nie pojmuje, przeciez to kraj
>
> niezalezny, z wlasnym rzadem, jezykiem, waluta EURO, co to znaczy , ze MUSZA
> sie uczyc szwedzkiego?

"musza" w sensie ze szwedzki jask obowiazkowy w szkolach, tak jak rosyjski byl
obowiazkowy w polsce. pewnie spory wplyw na taki stan rzeczy mial "duzy brat" z
zachodu ktory trzymal finow w ryzach przez 600 lat, i kiedy odzyskali
niepodleglosc musieli sie liczyc z jego zdaniem...nie znam kulis tej sprawy ale
pewnie bylo to efektem "dogadania sie". nie zmienia to faktu ze w kraju gdzie
tylko 6% populacji przyznaje sie do szwedzkiej narodowosci, a nauka jezyka jest
obowiazkowa dla wszystkich, nie moze to byc popularne wsrod wiekszosci finsko-
jezycznej, nie ze cos zlego ze szwedzkim, tylko dlatego ze "musza".

czy jest jakas strona do nauki szwedzkiego?

nauka szwedzkiego dawno juz mnie nie interesuje ale poszperalam troche po
internecie. Nic nie znalazlam.
Polecam za to kupno lub wypozyczenie cd-plytki z kursem. Napewno znajdziesz na
internecie firmy ktore takie prowadza. A my mozemy pomoc ci o ile masz jakie
pytania. W zakresie wymowy to mozesz sie zwrocic do mnie, bo my tu w Uppsali
mowimy prawidlowym szwedzkim tzw "rikssvenska". Morsa i Karelia uzywaja
dialektow hahaha
Szwedzki ma latwa gramatyke. Znasz angielski to masz "za darmo" wiele slow. My
Polacy mamy problemy z prawidlowa wymowa pewnych samoglosek i melodia jezyka.
Trzeba konkretnie popracowac aby wymowic 77 poprawnie, nie wielu doroslych
dochodzi tego stadium ;-) Nie latwo jest tez rozroznic czy sie chodzi po
scianie (vägg) czy po drodze (väg).
Pozdrowienia i powodzenia w nauce

W Szwecji bez szwedzkiego???

Lama - popatrz jak pieknie uklada sie ten temat. Mam sporo osobistych
doswiadczen z nauka szwedzkiego (nauczylem sie sam). Jesli znasz angielski,
pojdzie ci znacznie latwiej.Polecam kurs Svenska för er (z kasetami) mozna
dokupic komentarze gramatyczne po polsku napisane przez Jacka Kubitskiego.
Potem mozna poglebiac przy pomocy cyklu Svenska, Mera svenska i Annu mera
svenska. Szwedzkie podreczniki do nauki jezyka sa bardzo dobre mozna je kupic w
wiekszych ksiegarniach lub zamowic. Zacznij od slownika (rowniez J.Kubitskiego)
jak tam odnajdziesz slowo "lurk" to bedziesz znala juz definicje okreslajaca p.
Walka (Jasia?).
Powodzenia. Wladek.

W Szwecji bez szwedzkiego???

Gość portalu: Wladek napisał(a):

> Lama - popatrz jak pieknie uklada sie ten temat. Mam sporo osobistych
> doswiadczen z nauka szwedzkiego (nauczylem sie sam). Jesli znasz angielski,
> pojdzie ci znacznie latwiej.Polecam kurs Svenska för er (z kasetami) mozna
> dokupic komentarze gramatyczne po polsku napisane przez Jacka Kubitskiego.
> Potem mozna poglebiac przy pomocy cyklu Svenska, Mera svenska i Annu mera
> svenska. Szwedzkie podreczniki do nauki jezyka sa bardzo dobre mozna je kupic w
>
> wiekszych ksiegarniach lub zamowic. Zacznij od slownika (rowniez J.Kubitskiego)
>
> jak tam odnajdziesz slowo "lurk" to bedziesz znala juz definicje okreslajaca p.
>
> Walka (Jasia?).
> Powodzenia. Wladek.

Stary a glupi jestes . Nudzisz safandulo. usilowalem byc przyjazny,ale ty na to
nie zasluzyles.

Szwecja, Sverige, Sweden

Gość portalu: viking napisał(a):

> Witaj, jestem facetem ;) w Twoim wieku i z chęcią nawiąże z Tobą kontakt.
> Mam "obsesję" ;) na punkcie All Scandinavia a szczególnie Szwecji oraz koni.
> Mój e-mail vikingb@poczta.onet.pl . Czekam na odpowiedź ;))

Ja jestem wprawdzie kobieta i mieszkam w Polsce, ale po zbiorze truskawek w
Kruszynie pod Cz-wa, zapadlam na nieuleczalna chorobe. Powoli zaczynam sie
kurowac nauka szwedzkiego, zbieraniem szwedzkich ksiazek i wszystkiego, co
zwiazane z tym krajem. Nie wspominam juz nawet o czestych wizytach w
amerykanskich i krakowskich IKEAch, a nawet o desperackiej kradziezy szwedzkiej z
tegoz sklepu. Na Boze Narodzenie popijalam glogga i zaczytywalam sie o Sw. Lucji.
Da sie wyleczyc?

youstyn@hotmail.com

Marze o wedrowce lub wyprawie rowerowej po Szwecji.

Nauka szwedzkiego

Nauka szwedzkiego
Słuchajcie, czy nie wiecie gdzie w warszawie można sie uczyć szwedzkiego?
Dzięki za pomoc

szwedzki czy norweski?

Szukam nauczyciela języka szwedzkiego (zastanawiam się także nad norweskim) w
Warszawie, proszę o info na adres mailowy: planetaga@poczta.fm
Interesuje mnie nauka indywidualna. Pozdrawiam.

Szwecja

Nauka jezyka i przedszkole
Na jedno pytanie moge Ci od razu odpowiedziec.

Aby nauczyc sie jezyka musisz pojsc sie na bezplatny kurs
na ktory w zaleznosci od miejsca zamieszkania moze byc
wielomiesieczna kolejka czekajacych ...

A zeby moc pojsc na ten kurs, to musisz oddac do przedszkola
nie jedno dziecko, tylko DWOJE,
chyba ze bedziesz miala babcie ktora bedzie pilnowala wnuka
kiedy Ty bedziesz w szkole!

Okres czekania na miejsce w przedszkolu jest bardzo rozny
w roznych miastach,
a szczegolnie dlugi jesli szukasz miejsca dla DWOJGA dzieci.

Moja PRYWATNA rada "starej" emigrantki:
zapisz sie jak najszybciej na wieczorowy platny kurs jezyka
szwedzkiego, co pozwoli Ci szybciej skonczyc kurs bezplatny,
juz nie mowiac o szybszym wejsciu w nowe srodowisko.
Byc moze jakas organizacja polonijna prowadzi kurs jezyka
szwedzkiego dla nowoprzybylych? Tak jest w miescie w ktorym ja
mieszkam.

A zalozenie paraboli aby ogladac programy z Polski
jest najgorszym sposobem na integracje w nowym kraju!

Przykladem sa arabowie, turcy, somalijczycy ktorych urodzone w
Szwecji dzieci, teraz juz dorosle, nie nauczyly sie dobrze jezyka
szwedzkiego, co jest powodem ich obcosci tu
i konfliktow z prawem.
Na ale tam wlacza sie telewizje z kraju pochodzenia juz o szostej
rano. Kiedy jeszcze nie mogli odbierac swoich programow,
to dzieci zaczynaly dzien od obejrzenia filmu na video
w swoim jezyku.

Na szczescie Polacy daja sobie rade duzo lepiej ...

"Mam ogromny problem ze znalezieniem informacji, jak to jest po
przyjeździe do
Szwecji.Otóż mój Mąż właśnie dostał tam legalną pracę i na dniach ma
mieć
mieszkanie.Mamy doje małych Dzieci, starszą chcę zapisać tam do
przedszkola,
sama muszę nauczyć się języka. Interesują mnie wszystkie
formalności, jakie
trzeba załatwiać po przyjeździe do Szwecji,jakieś ubezpieczenia, jak
to jest z
opieką zdrowotną dla Dzieci,meldunek itp. Czy trzeba coś załatwiać
jeszcze w
Polsce?"

dziecko do szkoły w Szwecji...

a jak wygląda to w szkole średniej? czy podobnie jak w gimnazjum i podstawowej,że najpierw nauka szwedzkiego itp?

szwedzki i norweski

szwedzki i norweski
szukam nauczyciela języka szwedzkiego i norweskiego, nauka indywidualna, w
Warszawie, proszę o info na adres: planetaga@poczta.fm

nauka w empiku

nauka w empiku
czy ktoś uczy się szwedzkiego albo równie rzadkiego języka i jest w stanie
cos powiedzieć o poziomie nauczania , cenach i ogólnych wrażeniach własnych ?
Z góry dziękuje za pomoc : D

nauka szwedzkiego na Małym Rynku

nauka szwedzkiego na Małym Rynku
czemu ktoś skasował mój wątek ??

samodzielna nauka

samodzielna nauka
Jak myslicie , czy mozna sie samemu nauczyc szwedzkiego? I z jakich materiałow ,
ksiazek korzystac?

Szwedzki dla początkujących w Warszawie?

również poszukuję lektora języka szwedzkiego w Warszawie. Interesuje mnie nauka
indywidualna. Proszę o info na adres: planetaga@poczta.fm

nauka szwedzkiego-wszystkie poziomy

nauka szwedzkiego-wszystkie poziomy
Jestem lektorka języka szwedzkiego i uczę prywatnie
Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem 0601/422 523 lub 022/870 05 32
Pozdrawiam
Hanka

nauka szwedzkiego w bydgoszczy???

nauka szwedzkiego w bydgoszczy???
Witajcie!
Bardzo chciałabym się nauczyć szwedzkiego ale nie mam pojęcia czy w Bydgoszczy
jest to w ogóle możliwe:(

Pomoce do szwedzkiego...

www.mikesradioworld.com/eu_se.html

tu jest spis i linki do różnych radiostacji, nie wiem na ile pomocne, bo nauka
szwedzkiego to dopiero odległe marzenie :)

szwecki w łodzi

Wejdź na stronę www.naukaszwedzkiego.edu.pl
Tam znajdziesz wszystko!!!
Możesz uczyć się indywidualnie szwedzkiego przez internet. Indywidualna nauka
jest efektywniejsza niż w grupie.

Nauka Szwedzkiego we Wrocławiu

Nauka Szwedzkiego we Wrocławiu
Witam!

Myslę o przeprowadzce do Wrocławia. Czy ktoś z Was orientuje się czy i gdzie
można się tam uczyć Szwedzkiego?
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi

Michał

Szwedzki w internecie

szukam nauczyciela j. szwedzkiego w Warszawie, nauka indywidualna. Proszę o
info na adres: planetaga@poczta.fm.

Szwedzki w internecie

Zna ktos adres tej stonki z nauka Szwedzkiego?
Albo kogos ,kto uczy we Wroclawiu :)
Pozdrawiam

duński w internecie -nauka???

duński w internecie -nauka???
Pojawił sie wątek nauki szwedzkiego- może zna ktoś stronki z wymową języka
duńskiego. Może ma ktoś do odsprzedania jakieś CD ?

AKADEMIA SŁOWA - POZNAŃ - opinie

AKADEMIA SŁOWA - POZNAŃ - opinie
skonczylas to znaczy ze zaliczylas wszystko bez zadnych poprawek?

jak wyglada nauka szwedzkiego, polecasz mi to ?idzie polaczyc dwa jezyki?

nauka norweskiego i szwedzkiego

nauka norweskiego i szwedzkiego
poszukuję studentów filologii skandynawskiej, którzy byliby zainteresowani
poprowadzeniem kursów dla początkujących, kontakt:
magocia@gazeta.pl

Czy na naukę języków nigdy nie jest za późno?

Bezeedura;-) Moja metryczka:
angielski-od niepamiętnych czasów,dziadek anglista,ojciec po angielskiej
klasie,wujkowie,ciocie i takie tam plus szkoła
rosyjski-od podstawówki
francuski,łacina-od liceum
hiszpański,szwedzki-od roku,nauka samodzielna plus kurs
hindi-nauka samodzielna przez rok,z ciekawości,myślę o powrocie do tego języka
ale brak mi narazie czasu i materiałów audio,czytam w stopniu podstawowym

Efekty:Angielski-mam CAE,przygotowuje się do CPE;rosyjski-egzamin na studiach
średniozaawansowany,mój drugi język,znajomość w stopniu dobrym-brak mi
słownictwa specjalistycznego,którym w angielskim dysponuję-z racji zainteresowań
różnymi dziedzinami nauki;francuski-dobry,średniozaawansowany,hiszpański i
szwedzki-dobry podstawowy,aktualnie doskonalę,chcę zdać certyfikaty,ze
szwedzkiego poziom podstawowy już mam zdany i mierzę wyżej
Łacina-dobra,korzystam czasem na studiach
Hindi-dobry podstawowy,czas na powtórkę

Plany na przyszłość:Portugalski,Włoski,Suahili,Czeski,Ukraiński-a czemu?
W końcu przyszłam na świat w akademiku dla obcokrajowców i od małego lubiłam do
ludzi zagadać w ich własnym języku-co jako brzdąc ochoczo robiłam.Nie pamiętam
tego,znam tylko z relacji krewnych.
Dodam,że narazie nie studiuję na filologii-chyba trochę z przekory.Za dużo tych
anglistów na rodzinnych imprezkach.Uczę się po zajęciach,sama i na kursach.
Myślę o studiach językowych ale po ukończeniu moich pierwszych
zawodowych-socjologii.I jako osoba interesująca się naukami kognitywnymi czyli
m.in ludzkim mózgiem mówię z pełną odpowiedzialnością,że na naukę nigdy nie jest
za późno.Po prostu osoby w różnym wieku różnie się uczą i inaczej robią
postępy.To wszystko.W wypadku języków ta różnica wypada na korzyść osób
starszych-większy zasób słownictwa w języku rodzimym co ułatwia naukę języka
obcego.Co do zapamiętywania to kwestia bardziej złożona ale jedno jest
pewne-odpowiednio częste powtórki w każdym wieku czynią mistrza.

W Polsce, czyli wszędzie

Nie wierz w neoliberalne przesądy:)
To ideologia, która w wielu umysłach zajęła miejsce poprzedniej "jedynej
słusznej drogi".

>Ekonomia to nauka

Po prostu: nie.

To jest wmawianie innym (i sobie) czegoś, co nie jest prawdą.

> Pokaz mi panstwo lewicowe, ktore nie zbankrutowalo?
> Pokaz mi panstwo liberalne, ktore zbankrutowalo?

Państwa w ogóle raczej nie bankrutują, ale klapa krajów latynoskich czy
afrykańskich, które po eksperymencie importowania pomysłów radzieckich zapodały
sobie z kolei w latach 90-tych neoliberalną terapię szokową - jest
spektakularna.

Także np. prywatyzacja kolei w Wielkiej Brytanii okazała się klapą. Powrócono
do państwowej własności.

To właśnie dlatego nie ma dziś już praktycznie na Zachodzie liczących się
ekonomistów, którzy powtarzaliby dziś poglądy Hayeka i Friedmana.

Neoliberalizm jest w ekonomii akademickiej - skończony.

> Pokaz mi panstwo lewicowe, ktore nie zbankrutowalo?

Wiesz, znaczna część UE ma gospodarkę, którą twoi pobratymcy ideowi
nazwaliby "socjalistyczną". Może UE z twojego punktu widzenia "bankrutuje", ale
jego mieszkańcy jakoś za nic nie chcą oddać tego swojego "bankructwa".
A to "zdemoralizowane nieroby", he he:)))

Państwa skandynawskie od wielu lat mają system daleko posuniętego państwa
opiekuńczego. Tak, "bankrutują" (już! już!:). Mam nawet na ten temat ulotkę UPR-
u. Sprzed 16 lat.

W praktyce rzecz działa bez zarzutu (byłem, widziałem) i są to bardzo fajne
społeczeństwa.

Tysiąc razy bardziej wolałbym, żeby Polska choćby powoli ewoluowała w kierunku
modelu szwedzkiego, niż żeby była neoliberalną republiką bananową (obowiązkowo
w pakcie NAFTA z USA:)))

Szwedzi przepraszają za potop

Reakcja na przeprosiny jest imponujaca. Problem w tym, ze w Szwecji naprawde
malo kto o potopie wie, bo jest to po prostu polskie okreslenie
odzwierciedlajace skale wojennych strat. Dla Szwedow byla to jedna z licznych
prowadzonych wojen ("od zawsze" tlukli sie z Dunczykami i Norwegami, a
Finlandia juz byla podbita i wcielona do Szwecji i jeszcze dotad w finskich
szkolach nauka szwedzkiego jest obowiazkowa). Zwiedzalem wiele szwdzkich
zamkow, gdzie na scianach wisi mnostwo dziel o polskim rodowodzie. O ile wiem
(?) nikt w Polsce nie zwracal sie do Szwedow o rewindykacje zagrabionych
skarbow, ale tez pewien historyk sztuki tlumaczyl mi, ze po pierwsze polscy
naukowcy zawsze mieli dostep do tych skarbow, a po drugie panstwo szwedzkie
pieczolowicie je konserwowalo. Nie bez znaczenia byl tez fakt, ze za PRL wyjazd
do Szwecji na badania tych skarbow/dziel sztuki byl nie lada gratka. Ktos
napisal, ze teraz nic nam z ich strony nie grozi. Ryzykowne i nieprawdziwe
stwierdzenie. W Polsce malo znane jest oblicze dzisiejszej Szwecji, a
wyobrazenia o tym kraju i ludziach biora sie z dawnych lat dobrobytu,
uczciwosci, a takze wielu gestow pomocy dla biednych Polakow. Dzis
kryminogennosc nalezy do jednej z najwyzszych w swiecie (statystycznie!-ich
jest bardzo malo), a jeden ze szwedzkich gangow motocyklowych juz dziala w
Polsce i to pewnie nie koniec. Napady na banki i transporty pieniedzy sa niemal
codziennoscia, a w niektorych rejonach kraju ludzie na zmiane wyjezdzaja na
urlopu, aby nie zostawiac domow bez opieki. Policjant jest rzadkim widokiem, bo
budzet panstwa kurczy sie systematycznie od wielu lat, a wiec rabusie niewiele
sobie robia z wyjacych systemow alarmowych. Pijanstwo, narkomania, neofaszyzm
sa w duzo wiekszym stopniu obecne w Szwecji niz w Polsce. Polak jest czesto
traktowany jako cudzoziemiec "do bicia", aby na kogos moc zwalic wlasne
grzeszki. Aby nie przedluzac - przyjazn jak najbardziej, ale ostrozna, bo zle
wzory moga latwiej przeplynac Baltyk niz te dobre, ktorych nie jest zbyt wiele.

nauka szwedzkiego

nauka szwedzkiego
Szukam lektora tego języka. Info proszę wysyłać na @ Pozdr.

Reforma, która jest Polsce najbardziej potrzebna

To zbyt ogólnikowe
mlot.na.lewactwo napisał:

> na poczatek najwazniejsza zasada to ta by ludzie wydawali swoje pieniadze na
> swoje cele

Jedni chcą być chronieni przez policję, innym policja przeszkadza w realizacji
ich celów. Jednemu przeszkadzałaby ofiara wypadku leżąca i umierająca bez
pomocy na ulicy, a inni chętnie by zapłacili za jej przewiezienie do szpitala.
To tylko przykłady celów, których realiacja wymaga umowy społecznej, bo
praktycznie nia da się indywidualnie ich zrealizować.

W różnych krajach świata, nawet tych najbogatszych i najlepiej zorganizowanych,
różnie rozwiązano ten problem: które cele są wspólne, jak zbierać i wydawać
pieniądze na te cele. Jedni sądzą, że najlepiej rozwiązano to w Szwecji, inni
że w USA, a jeszcze inni, że jeszcze gdzieś indziej. Mimo setek już lat
doświadczeń wciąż nie wiemy kiedy, gdzie i w jakich warunkach który system
podatkowo budżetowy jest najlepszy. Ekonomia jest nauką polityczną, nie ma
wzorów, które by pozwoliły wyliczyć najlepszy w danych warunkach poziom
podatków i strukturę ich redystrybucji.

Gdybyśmy mogli w różnych województwach wprowadzić różne podatki i na co innego
wydawać zebrane pieniądze, to moglibyśmy się przekonać, jaka organizacja będzie
w Polskich warunkach najlepsza i stopniowo kolejne województwa zaczynałyby
naśladować rozwiązania z województw najlepiej się rozwijających. Nikt na razie
nie wie, jaki system jest dla Polski najlepszy, czy podobny do szwedzkiego czy
amerykańskiego. Nasze poglądy w tej kwestii są przekonaniami politycznymi a nie
dobrymi radami ekonomicznymi. Jedno jest pewne: to co mamy w Polsce jest złe i
wszyscy dobrze rozumiemy, że trzeba coś zmienić.

A dlaczego nic się nie zmienia? Może dlatego, że naród boi się, że będzie
jeszcze gorzej. Może dlatego nie głosujemy na partie, które obiecują zmiany.
Gdyby województwa miały autonomię, to ludzie nie baliby się zmian tak bardzo,
bo nawet jeśli coś sie nie uda i sytuacja się pogorszy, to tylko w jednym
województwie.

Naukowcy tropią wielkie fale

Gość portalu: autor IP: *.agora.pl napisał(a):
http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3650836.html

| Naukowcy tropią wielkie fale
| Piotr Cieśliński 2006-09-28 19:07
| Budzą grozę jak morskie potwory, ale w odróżnieniu od nich są prawdziwe.
| Potężne fale, które pojawiają się niespodziewanie i zdolne są zatopić nawet
| największe statki. Skąd się biorą - głowią się naukowcy [...]
| Wątpliwości rozwiewa praca, jaka w tym miesiącu ukazała się w "Physical
| Review Letters". Grupa prof. Mattiasa Marklunda ze szwedzkiego Umea
| University dowodzi, że dwa ciągi fal potrafią produkować fale monstra
| także wtedy, kiedy krzyżują się pod dowolnym kątem. W ich komputerowej
| symulacji z dwóch fal o wysokości trzech metrów nagle wyrastała ponad
| 10-metrowa góra wody. Jeśli tak się właśnie dzieje w naturze, to naukowcy
| są na dobrej drodze, by stawiać trafne prognozy i pomóc kapitanom unikać
| monstrów. [...]
| pioc (autor tekstu)

Przyczyną tych morskich potworów a więc wielkich fal nie wywoływanych
trzęsieniem Ziemi są dwie własności wody: lepkość i warstwowość,
zresztą obie te własności są także powodem pływów oceanicznych - różnica
tylko w sile sprawczej którą w przypadku pływów jest grawitacja czyli
wzajemne położenie Ziemi w stosunku do Księżyca i Słońca natomiast
w przypadku monstrualnych fal przyczyną są czynniki atmosferyczne:
wiatr, powierzchniowe nagrzewanie i ochłodzenie, deszcze.
Sprawa jest banalna:
tak jak dwie krople wody mogą się połączyć w jedną tak dwie fale
ślizgające się po warstwach niższych, także mogą połączyć się w jedną
bowiem lepkość nie pozwala na rozwarstwienie fal (róznica prędkości
poniżej pewnego minimum wyznaczonego lepkością).
Są więc fale monstra wielkimi kroplami a analogia z kulą śniegową
jest jak najbardziej trafiona
wszak
woda a śnieg to tylko dwa odrębne stany fazowe tej samej substancji. :-)
~>°<~
Edward Robak*
Uwaga: kopia na free-pl-prawdy

Nauka szwedzkiego - poszukuje lektora w Bielsku

Nauka szwedzkiego - poszukuje lektora w Bielsku
Poszukuję lektora języka szwedzkiego w Bielsku. Proszę o pomoc!
Kraków i Katowice odpadają bo doajzdy są zabójcze, eco_pl@o2.pl

Koniec z porodami na Rycerskiej

Gość portalu: house_md napisał(a):

> ty mamuśka widzisz ordynatorskie chaty i "bryki" za jakies 100k
(avensy, hondy
> czy mondea) ale ja nie widze wśród lekarzy "średniego szczebla"
audi q7 czy
> lexusów z wyższej półki.
> Nie razi cie natomiast mamuśka developer , adwokat jeżdżący q7 bo
to normalka?
> Ja znam mlodych lekarzy jeżdżacych starymi fiacikami uno - ale
intensywnie uczą
> się szwedzkiego

na wstepie - gratuluje wyprowadzki z Rzeszowa i poprawienia swojej
sytuacji zyciowej- popieram:-)). Popieram takze to co w/w. Niech
lekarze maja po 3 merce s-klasy. Tak byc powinno moim zdaniem, bo to
jest jeden z zawodow generujacy maksymalny stres i odpowiedzialnosc.
I powinien byc tak asmo oplacany. Uwazam tez, ze lekarze nie powinni
byc kombinatorami- biznesmenami , tylko zarabiac takie pieniadze by
w pelni poswiecic sie swej profesji. A teraz ALE: za takie pieniadze
powinni oferowac rownierz takie uslugi. Nie traktowac pacjentow jak
bydlo, zlo konieczne, nie uwlaczac ich godnosci... itp. To co sie
obecnie dzieje to rpoba wyrownania zarobkow z krajami UE bez
najmniejeszej proby zrownania jakosci uslug medycznych. I musisz
przyznac M.D., ze nigdzie w krajach starej uni nie znajdzeisz
przypadkow, gdzie badane sa kobiety przy otwartych drzwiach - przy
szwedajacych sie po korytarzach odwiedzajacych mezach, gdzie kobieta
swiecac dupskiem musi przejsc kilkadzeisiat metrow do gabinetu
zabiegowego przy sytuacji j/w, limitowania srodkow przeciwbolowych
po operacji ze wzgledu na terror laktacyjny - bez konsultacji z
pacjentka czy ma wogole ochote karmic naturalnie... przyklady mozna
mnozyc. Juz nie wspomne o prostym wyjasnieniu pacjentowi co sie
bedzie dzialo (z jego bylo nie bylo cialem i organizmem) jakie sa
opcje itp. Chlopie to nie do pomyslenia i tak wiele jak lekarze w UE
zarabiaja, tyle by placili w procesach odszkodowawczych za takie
postepowanie. Nauka etyki w AM dla studentow to mzonka - bo kto ma
ich uczyc- inni rzeznicy? Popieram wyjazdy lekarzy na zachod. Oby
jak najwiecej z nich pojechalo. Kiedys wroca - to moze zmieni ich
mentalnosc... a teraz- stawki ktore sa proponowane to i tak za wiele
za to co sie dzieje na podkarpaciu...pozdrawiam i zycze powodzenia.

Polscy lekarze w Rumunii

ok, lecz jezyk rumunski jest najbardziej zblizony do laciny ze
wszystkich jezykow z grupy romanskiej, wiec chyba i tak mniejszy
problem niz z nauka szwedzkiego, dunskiego czy suomi

Satanizm - liberalizm...

Oczernianie chrześcijan czy satanistów?
Łgarstwem to jest twoje sformułowanie, że "90% moich informacji to
łgarstwa". Po prawdzie nie wykazałeś mi chyba dotąd ani jednego
minięcia sie z faktami (choć pewnie mogły jakieś być). (Chestertona
cytowałem za artykułem w poważnym tygodniku - Sartre może już mu
był znany. Ale tobie wygodnie jest a priori wierzyć, że ja wszystko
wysysam z palca.)

Morderczyni brata Rogera była katoliczką. Była gorliwą katoliczką (o
czym świadczy chęć wstąpienia do zakonu). Musiała być pod wpływem
idei integrystycznych, skoro uznała, że działalność brata Rogera
to "masońska próba sfałszowania Objawienia". Jej czyn miał charakter
religijny - po dokonaniu zabójstwa uklękła do modlitwy.

Ale gdybym nawet kompletnie się mylił (w końcu wszystko wiem z
prasy), chodzi mi o co innego: że wcale nie ma wiekszych postaw do
nękania prawem satanistów niż chrześcijan.

Bo choć nauka tych ostatnich powołuje się na dobro i miłość -
faktycznie jest w niej obecny ogromny potencjał psychologiczny
skłaniający do działań destruktywnych.

Właśnie - w samej tej nauce (w której skądinąd jest też wiele rzeczy
pięknych), a nie w "ludzkich słabościach" wierzących.

Jednym z przykładów tych skłonności destruktywnych jest właśnie
pasja inkwizytorska założyciela tego wątku.

Uważam, że chrześcijanie z powodów religijnych dopuszczają się
nagonki moralnej na satanistów i oczerniania ich.

Tymczasem sataniści nie wykazali się żadnymi zamiarami (ani ideami)
obiektywnie niebezpieczniejszymi niż chrześcijanie.

Przykład zabójstwa brata Rogera miał to uzmysłowić. A kwestia
poczytalności zabójczyni (ani "satanizującego" nastolatka) nie ma tu
aż tak kluczowego znaczenia.

Po prawdzie - wolałbym abyś zwrócił uwagę na to, że nauka o
Dzieciach Światłości nienawidzonych przez Ciemność (wszystkich
dookoła) ma rys paranoiczny i takież postawy musi budzić.

I że z prostego zaaplikowania tej nauki do współczesnej
rzeczywistości wypływają postawy Radia Maryja, "eurosceptyków" oraz
nawiedzonych "antylewaków" takich jak ty!

Zbrodnie Mao naprawdę są tylko pretekstem dla awersji wobec
szwedzkiego modelu kulturowego:)

W rzeczywistości jesteście uczniami Nowego Testamentu. I o to tu
chodzi.

gdzie w Łodzi nauka szwedzkiego?

gdzie w Łodzi nauka szwedzkiego?
czy może ktoś wie gdzie w Łodzi są kursy języka szwedzkiego? wiem że w WSHE,
ale może gdzies jeszcze?
pozdrawiam
iza

"Według Judasza"

W 1973 roku ukazała się w Polsce powieść pisarza Henryka Panasa
(1912-85) pt. "Według Judasza (apokryf" (apokryf to utwór o tematyce
biblijnej nie umieszczony w kanonie biblijnym). Wówczas książka ta,
opublikowana przez wydawnictwo POJEZIERZE w Olsztynie, była prawie
nieznana (prawdopodobnie dlatego, że Kościół nie był nią
zainteresowany, a Edward Gierek z Kościołem zbytnio walczyć nie
chciał). Natomiast na świecie wywołała ona żywe zainteresowanie. Ja
ją otrzymałem od szwedzkiego wydawnictwa FORUM po szwedzku do
recenzji pod identycznym tytułem "Enligt Judas (apokryf" - "enligt"
znaczy "według", kiedy byłem korespondentem "Trybuny Ludu" w
Sztokholmie.. O książce tej daje pojęcie informacja zawarta na
okładce: "Judasz, którego spotykamy w powieści Henryka Panasa, jest
kimś innym, niż ten podły człowiek niskiego stanu, godny pogardy
zdrajca, który się powiesił, a więc ten, który został nam przekazany
przez chrześcijańską tradycję. W tej `piątej ewangelii' Judasz to
młody, bogaty i wykształcony człowiek, który mimo swej młodości
zajmuje odpowiedzialną pozycję w wielkim domu handlowym i dla
którego trzydzieści srebrników to drobiazg. Przyłącza się on do
ludzi Jezusa którego zresztą w jego wędrówkach po Palestynie
dyskretnie utrzymuje, przede wszystkim z miłości do pięknej Marii
Magdaleny. O czasach z Jezusem i o tym, jak jego nauka miłości
przekształca się w społeczny i polityczny bunt, opowiada Judasz na
jesieni swojego życia dobremu przyjacielowi w drugim liście. Tym
samym odrabia on w pewnym sensie to, że "zawiódł" Jezusa, co
polegało na tym, iż nie wypełnił zadania powierzonego mu w ogrodzie
oliwnym przez Jezusa, a mianowicie rozpowszechniania o nim prawdy".
A jaka to miała być prawda ? Że Jezus był przywódcą buntu
POLITYCZNEGO. Według Panasa, w rozmowie sam na sam jeszcze przed
Ostatnią Wieczerzą, Jezus powiedział Judaszowi: "Gdybym odmówił
wypicia kielicha goryczy, musiałbym wyrzec się samego siebie.
Dlatego ja muszę umrzeć, a ty żyć". A jak było z tym "zdradzieckim
pocałunkiem" ? Pisze Panas o Ostatniej Wieczerzy słowami
Judasza: "Nie chcieliśmy przedłużać spotkania, ponieważ bunt miał
się zacząć następnego dnia rano. Dlatego szybko rozeszliśmy się,
żeby udać się na spoczynek. Nie przypuszczam, żeby ktokolwiek
widział, jak pożegnałem się z Jezusem i jak serdeczny był on dla
mnie. Być może jednak, że ktoś był tego świadkiem i jego relacja
stała się bodźcem do powstania wersji, iż ja złożyłem na policzku
Jezusa ten zdradziecki pocałunek". Po czym Judasz Panasa poszedł
spać. I żył jeszcze długo.

Kolejni medycy chcą się zwalniać

Witamy słuchacza Radia co Maryja
"News" o sprzedaży organów zafundował swoim wyznawcom bożek z Torunia. Jak
widać, na płodną glebę trafiło jego nasienie. Teraz jełopy do steku bzdur
wylewanego w necie pod adresem lekarzy dołożą jeszcze handel organami. A co się
będziecie ograniczać ? Powiedzcie jeszcze, że lekarze gwałcą pacjentki, ich
mężów, psy i dzieci. Że czcimy szatana i w prosektoriach urządzamy czarne msze
z bezczeszczeniem zwłok w finale. Że kradniemy noworodki i sprzedajemy
niemieckim pedofilom. Którzy też są lekarzami, tymi co wyjechali z Polski.
Fantazja nie zna granic, jak ciemnota zawistnego polskiego motłochu.

Co do kasy, to oczywiście PRACUJEMY GŁÓWNIE DLA PIENIĘDZY !!! Jak każdy, k...
mać ! Z tym sk..synem z Torunia włącznie ( a może przede wszystkim ). Bo jak
każdy chcemy mieć dach nad głową, coś na talerz, coś na grzbiet i jeszcze takie
rozpasane fantazje jak tydzień urlopu nad morzem, może nawet niekoniecznie
polskim. Masz to lekarzom za złe ? A ty ? Zasuwasz za friko ? Za Bóg zapłać ?
Ile wynosi twoja pensja ?

Sama tylko Szwecja ma tysiąc - TYSIĄC - wakatów lekarskich do obsadzenia. I jak
myślisz, skąd się ci lekarze wezmą ? Szwedzi przez pół roku uczą szwedzkiego.
Zakwaterowanie pod Warszawą w eleganckim ośrodku wypoczynkowym, nauka od
poniedziałku do piątku. Płacą 3,5 tauzena na rękę miesięcznie, żeby lekarz miał
za co żyć w tym czasie. Przyjmują też lekarzy bez specjalizacji. To Szwecja. Są
jeszcze inne kraje. UK, Norwegia itd. I niech polski zawistny motłoch nie czeka
na lekarzy ze Wspólnoty Niepodległych Państw - tam lekarze zarabiają lepiej niż
w Polsce ! Tak tak, nawet w przeliczeniu na twardą walutę wychodzi więcej. Więc
może przyjadą lekarze z Ugandy, może z Kambodży. Życzę powodzenia !

P.S. Pod pojęciem "ciemny motłoch" rozumiem tę część naszego społeczeństwa,
która pała nienawiścią do każdego, kto wiedzą / wykształceniem / inicjatywą
reprezentuje więcej niż oni sami i więcej w życiu osiąga.

mądre kobiety, poradźcie...

Pytanie do eminenta!
A znasz dunski? Jesli tak, to ile zajęlo Ci jego podstawowe opanowanie i czy
wymowa jest trudna? Zastanawiam sie nad nauką szwedzkiego, a wiem ze te jezyki
sa bardzo podobne do siebie.

Wódka z płytami z lekcjami angielskiego

Wódka z płytami z lekcjami angielskiego
Jak nauczyć się języka angielskiego? Można zacząć od kupna trzech butelek
wódki

Polmos Zielona Góra od kilku dni sprzedaje swój flagowy produkt - wódkę
Luksusową - z dołączoną płytą CD zawierającą kurs nauki języka angielskiego.
Firma należąca do szwedzkiego koncernu V&S dołącza trzy różne płyty z
lekcjami na kolejnych poziomach zaawansowania.

Cena butelki się nie zmieniła. Prezes Polmosu Ryszard Jakubiuk nie chce
zdradzić, ile kosztowała go ta promocja. Mówi tylko: - Pokryliśmy wszystkie
koszty związane z wydaniem płyty. Jeśli akcja się sprawdzi, będziemy ją
kontynuować.

- Tego typu promocja jest sprzeczna z ustawą o wychowaniu w trzeźwości -
oburza się Bogusław Prajsner, wiceprezes Państwowej Agencji Rozwiązywania
Problemów Alkoholowych. Ustawa zabrania m.in. reklamy alkoholu prowadzonej
poprzez budowanie skojarzeń z nauką, pracą lub sukcesem zawodowym. - Agencja
monitoruje akcje promocyjne. W tej chwili składamy do sądu oskarżenie
przeciwko jednej z firm spirytusowych o niedozwoloną reklamę ich produktów -
informuje Prajsner. O promocji Luksusowej PARPA dowiedziała się dopiero od
nas.

Krytycznie o tej promocji wyraża się Piotr Badowski, prezes agencji
reklamowej Euro RSCG Dialog. Nisko ocenia również jej skuteczność. -
Skojarzenia pomiędzy wódką a nauką są tak odległe, jak pomiędzy proszkiem do
prania a cygarami - tłumaczy. - Nie widzę w tym także świadomej chęci
sprowokowania do krytycznych reakcji, to raczej nieodpowiedzialny i
nieprzemyślany wybryk.

Nevada też kontrowersyjna

( W styczniu na rynku pojawiły się papierosy Nevada z dołączonym z filmem DVD
Romana Polańskiego "Dziewiąte wrota". Cena zestawu - 5,99 zł. Na kopercie z
płytą znalazło się zdjęcie palącego Johny'ego Deppa. Scandinavian Tobacco,
producent papierosów, twierdzi, że najzupełniej przypadkowo. Firma dołożyła
płytę do blisko 200 tys. paczek Nevady.
[gazeta.pl]

FINLANDIA - co o niej wiecie?

jot-23 napisał(a):

> karelia napisał(a):
>
> > co to znaczy "musza sie uczyc szwedzkiego" ? Nic nie pojmuje, przeciez to
> kraj
> >
> > niezalezny, z wlasnym rzadem, jezykiem, waluta EURO, co to znaczy , ze MUS
> ZA
> > sie uczyc szwedzkiego?
>
> "musza" w sensie ze szwedzki jask obowiazkowy w szkolach, tak jak rosyjski byl
> obowiazkowy w polsce. pewnie spory wplyw na taki stan rzeczy mial "duzy brat" z
>
> zachodu ktory trzymal finow w ryzach przez 600 lat, i kiedy odzyskali
> niepodleglosc musieli sie liczyc z jego zdaniem...nie znam kulis tej sprawy ale
>
> pewnie bylo to efektem "dogadania sie". nie zmienia to faktu ze w kraju gdzie
> tylko 6% populacji przyznaje sie do szwedzkiej narodowosci, a nauka jezyka jest
>
> obowiazkowa dla wszystkich, nie moze to byc popularne wsrod wiekszosci finsko-
> jezycznej, nie ze cos zlego ze szwedzkim, tylko dlatego ze "musza".

Szwedow z Finlandii wykopal car Aleksander w 1809(byli tam od XIII wieku) roku
zachecony do tego przez Napoleona. Finlandia byla Wielkim Ksiestwem Finlandii
(cos w rodzju Ksiestwa Polskiego) do 1917 roku. Szwedzi w tym czasie utrzymali
wiekszosc majatku (cos jak ex Komunisci w Polsce teraz), stad jezyk szwedzki w
Finlandii do dzisiaj.
Niepodleglosc Finowie odzyskali w Grudniu 1917 r. Jest na rynku w Vaasa piekny
pomnik z tej okazji. Byly general carski Manerheim pozbyl sie czerwonych
naslanych przez Lenina. W 1939 r zaatakowali Finlandie Sowieci i na poczatku
dostali przeslawne lanie tracac okolo 200 tysiecy ludzi. ZSRR okupowala czesc
Finlandii do 1941 roku gdy przyszli Niemcy etc...

Uczysz się j. angielskiego? Kup Luksusową!

Uczysz się j. angielskiego? Kup Luksusową!
Jak nauczyć się języka angielskiego? Można zacząć od kupna trzech butelek
wódki Polmos Zielona Góra od kilku dni sprzedaje swój flagowy produkt - wódkę
Luksusową - z dołączoną płytą CD zawierającą kurs nauki języka angielskiego.
Firma należąca do szwedzkiego koncernu V&S dołącza trzy różne płyty z
lekcjami na kolejnych poziomach zaawansowania.

Cena butelki się nie zmieniła. Prezes Polmosu Ryszard Jakubiuk nie chce
zdradzić, ile kosztowała go ta promocja. Mówi tylko: - Pokryliśmy wszystkie
koszty związane z wydaniem płyty. Jeśli akcja się sprawdzi, będziemy ją
kontynuować.

- Tego typu promocja jest sprzeczna z ustawą o wychowaniu w trzeźwości -
oburza się Bogusław Prajsner, wiceprezes Państwowej Agencji Rozwiązywania
Problemów Alkoholowych. Ustawa zabrania m.in. reklamy alkoholu prowadzonej
poprzez budowanie skojarzeń z nauką, pracą lub sukcesem zawodowym. - Agencja
monitoruje akcje promocyjne. W tej chwili składamy do sądu oskarżenie
przeciwko jednej z firm spirytusowych o niedozwoloną reklamę ich produktów -
informuje Prajsner. O promocji Luksusowej PARPA dowiedziała się dopiero od
nas.

Krytycznie o tej promocji wyraża się Piotr Badowski, prezes agencji
reklamowej Euro RSCG Dialog. Nisko ocenia również jej skuteczność. -
Skojarzenia pomiędzy wódką a nauką są tak odległe, jak pomiędzy proszkiem do
prania a cygarami - tłumaczy. - Nie widzę w tym także świadomej chęci
sprowokowania do krytycznych reakcji, to raczej nieodpowiedzialny i
nieprzemyślany wybryk.

Nevada też kontrowersyjna

( W styczniu na rynku pojawiły się papierosy Nevada z dołączonym z filmem DVD
Romana Polańskiego "Dziewiąte wrota". Cena zestawu - 5,99 zł. Na kopercie z
płytą znalazło się zdjęcie palącego Johny'ego Deppa. Scandinavian Tobacco,
producent papierosów, twierdzi, że najzupełniej przypadkowo. Firma dołożyła
płytę do blisko 200 tys. paczek Nevady.
/"GW" Paweł Chrząszcz, Leszek Kostrzewski/

No to cheers!

Sindbad Al Mashrabeya - Hurghada (4****)

Sindbad Al Mashrabeya - Hurghada (4****)
hotel przyjemny ale liczie ze ma 2-3 europejskie gwiazdki. położony około 10
minut na południe od Sakalli (nowego centrum Hurghady) obok nowego deptaka. do
Daharu (starego centrum) około 20 minut. busiki do 2200 za 1EGP (0,50PLN) od
osoby, nocą dojazd za 10EGP taksówką, cena za kurs (od 1 do 10 osób). blisko
hotelu sklep nocny (Abu Ashara-ceny bardzo niskie, nie negocjowalne),internet
cafe,kawiarnia, lokalne biuro podrózy. wszystkie napoje itp. można bez
problemu wnieść do pokoju.

hotel sympatyczny, choć goście HB muszą za wiele rzeczy płacić (bilard, napoje
przy kolacji, bar przy plaży), i to słono-dwa razy drożej niż w knajpach na
mieście! do dyspozycji są pokoje w głównym budynku (z balkonów na piętrach
widok na morze!) oraz bungalowy. ja wolałem budynek, w bungalowach jest ciemno!

pomiędzy plażą a głównym budynkiem znajduje sie dosyć duży świetnie utrzymany
ogród, ale wyłącznie do oglądania! plaża i basen ok. basen ze słodką wodą,
leżaki, ręczniki, bar (dla HB płatny!). sympatyczni panowie prowadzą przy
basenie dwa razy dziennie program animacyjny: głównie nauka tańca

jedzenie moim zdaniem PYSZNE, w formie szwedzkiego stołu. nie ma problemu z
jedzeniem wegetariańskim. obsługa miła, chociaż często sprzątający pokoje
prawie nie znają angielskiego! wtedy najlepiej udać sie do recepcji-tam znają
dosyć dobrze i można wszystko załatwić. codziennie nowa pościel, nowe
ręczniki, zmyta podłoga. NIE MYJĄ DOBRZE ŁAZIENKI! to kwestia przyzwyczajenia,
mnie to przestało po jakimś czasie przeszkadzać klimatyzator w moim pokoju
właściwie nie działał na szczęście nie było gorąco (wielkanoc)... ciepła
woda płynie w dziwny dosyć sposób: pulsacyjnie... około minuta ciepłej, potem
ciśnienie ciepłej spada na 30 sekund i znowu minuta ciepłej... też po dwóch
dniach nie przeszkadzało.

ogólnie standard niezbyt wygórowany, nie ma np. niemców, bo dla nich to zbyt
niski standard. mnie się podobało, ponieważ w hotelu tylko spałem i jadłem a
za różnice w cenie wolałem poszaleć na mieście albo na wycieczkach - o tym
niżej poza pokojem można siedzieć na zadaszonym tarasie, przy basenie, na
plaży...

ocena łączna: pojechałbym tam jeszcze raz bez wahania spokojna okolica,
wszedzie dobry dojazd, świetne jedzenie, infrastruktura OK.

KILKA UWAG O SAMYM POBYCIE:
1) życie toczy się tam niemal do rana, więc nie bójcie się pojechać do centrum
np. o 2200 i zostać tam do 0300!
2) standard czystości jest zupełnie inny niż w europie... bardzo szybko się do
tego turysta przyzwyczaja i nie ma problemu skoro oni żyją to i wy
przeżyjecie!!!
3) pyszne są soki z trzciny cukrowej i świeżych owoców. kupić je można poza
główną ulicą, podobnie jak pyyyyszne jedzenie lokalne. ceny jak za darmochę,
nie jedzcie w restauracjach, bo jest drogo! myśmy jedli wszystko i nic nam nie
było )) nie ma obawy aby w Hurghadzie zapuścić sie pomiędzy boczne uliczki
albo zjeść w bistro pomiędzy arabami.

4) ZEMSTA FARAONA. nie unikniecie jej, bo bakterie są wszędzie. w wodzie, w
powietrzu, na szklankach... wszedzie! nie ma sensu np. jedzenie tylko w hotelu
albo mycie zębów wodą mineralną! jeśli macie zachorować, to i tak
odchorujecie! wskazana jest dezynfekcja wewnętrzna P przez pierwsze trzy dni
polecam picie czystej wódki (albo czegoś podobnego) w specjalny sposób:
najwiecej bakterii rozwija się NA DZIĄSŁACH! dlatego pijąc, najpierw płuczecie
usta wódką, a potem połykacie całość działa bez zarzutu! poza tym polecam
osobiście gin z tonikiem. odstrasza dodatkowo komary, jeśli pijecie dwa drinki
dziennie. do tego pobyt jest znaaaaacznie przyjemniejszy DD
5) chodzenie po Hurghadzie. chodzimy po ulicy. nie po chodniku )) brzegiem
jezdni, idąc obok zaparkowanych samochodów, nie bojąc się rąbiących na okrągło
samochodów. wierzcie mi, że po przełamaniu pierwszych oporów, tak jest
znacznie wygodniej DD

6) WYCIECZKI kupcie koniecznie w lokalnym biurze. blisko hotelu (za Abu Ashara
market) jest biuro w którym obsługuje polak -Mirek NIE KUPUJCIE WYCIECZEK U
REZYDENTÓW!!! to są te same wycieczki, tylko dwa razy droższe! jedyna różnica
jest taka, że nie dostaniecie suchego prowiantu z hotelu (( polski
przewodnik w Luksorze był fatalny, jeśli możecie, weźcie angielskiego.

program obowiązkowy:
motor safari (jazda czterokołowcami po pustyni) 30 USD
snurkling na rafie koralowej 20 USD
luksor 35 USD

jeśli jesteście na dłużej - jedźcie na wszystko na początku, żeby potem móc
jechać jeszcze raz na quady i rafę!!!

7) bez angielskiego albo niemieckiego ani rusz!

Pieczywo Wasa

Znalazłam takie coś, szkoda tylko, że archiwum gazety jest dostępne za kasę:

Rakotwórcza substancja we frytkach, chipsach i chrupkim pieczywie

Marcin Jamkowski (29-07-2002 17:38)

Szwedzcy naukowcy potwierdzili, że podczas smażenia ziemniaków powstaje bardzo
niebezpieczna rakotwórcza substancja - akryloamid. Czy należy odstawić chipsy i
frytki?
Artykuł archiwalny; Nauka / 5.8 kB

Kup kod dostępu do pełnej treści tego artykułu.

Cena dostępu wynosi 2.44 zł.
Wyślij SMS o treści GA pod numer 7212
Otrzymany kod wpisz w pole na dole strony

Kup kod dostępu do pakietu 3 artykułów. Cena dostępu wynosi 4.88 zł.
Wyślij SMS o treści GA pod numer 7412
Otrzymany kod wpisz w pole na dole strony

Artykoool z RP 26kwietnia:

Badania - Niebezpieczna żywność
Rakotwórcze frytki

Niektóre produkty żywnościowe, takie jak frytki i chipsy, mogą zawierać
substancje rakotwórcze w wysokim stężeniu - poinformowali szwedzcy naukowcy. Ze
względu na wagę informacji, naukowcy zdecydowali się upublicznić ją jeszcze
przed oficjalnym zakończeniem badań i publikacjami w czasopismach fachowych. Do
uzyskania potwierdzenia specjaliści jednak nie zalecają wycofywania produktów
ze sklepów.

Z informacji przedstawionych przez naukowców z uniwersytetu w Sztokholmie i
szwedzkiego rządowego Instytutu ds. Żywności, w produktach zawierających duże
ilości węglowodanów, m.in. w ziemniakach, na skutek długotrwałego pieczenia lub
smażenia może dojść do wytwarzania akrylamidu - umieszczonego na liście
substancji podejrzewanych o działanie kancerogenne.

Szczególnie niebezpieczne jest stosunkowo wysokie jego stężenie w tak
przetworzonych potrawach. Jak twierdzą Szwedzi, zwykła paczka chipsów zawiera
500 razy więcej tej substancji niż dopuszczalne jej stężenie w litrze wody
pitnej, określone przez WHO. "Pracuję tu już 30 lat i jeszcze nigdy nie
widziałem czegoś takiego. Odkrycie, że akrylamid jest wytwarzany w procesie
przygotowywania jedzenia i to w tak dużej ilości, jest dla nas nowością. To
może wyjaśnić wiele przypadków zachorowań na raka", powiedział agencji Reuters
Leig Busk z Instytutu ds. Żywności. Według informacji Międzynarodowej Agencji
Badań nad Rakiem akrylamid powoduje uszkodzenia genetyczne, a testy na
zwierzętach dowiodły, że jest odpowiedzialny za powstawanie guzów nowotworowych
w żołądku.

Szwedzi o swoim odkryciu poinformowali już Komisję Europejską i rządy krajów
Unii. Nie zdecydowano się jednak jeszcze na wycofywanie produktów żywnościowych
ze sklepów. Zdaniem Leifa Buska przebadano dotąd ok. 100 wybranych losowo
próbek, co nie jest ilością wystarczającą do podjęcia tak radykalnych kroków.
Zdaniem dr Michaela Thuna z American Cancer Society, wahanie Szwedów, którzy
zwykle dbają o bezpieczeństwo konsumentów, świadczy o tym, że sami naukowcy
jeszcze nie mają pewności co do mechanizmu powstawania akrylamidu. PEKA

Nie wiem co o tym myśleć :-(
Pozdrawiam
Iza

Co wiecie o Finlandii.

Wazeliniarze z Finlandii???
kicior99 napisał:

> Paivaa kaikillekicior99 napisał:

> Paivaa kaikille

Terve,

> I ja mialem mozliwosc miesdzkania w tym pieknym, acz nieco nudnym kraju.

Wyglada na to ze nudno jest we wszystkich krajach polnocnych. A w Finlandii
szczegolnie jest nudno bo nie ma problemow a kraj jest geograficznie
izolowany, jest to swego rodzaju zycie w nirvanie. Na szczescie mozna ogladac
polska telewizje i ladowac akumulatory problemami:)

>na pewno nie jest to Skandynawia jezykowa, poza Szwedofinami
> (ruotsalaissuomalaisia) zamieszkujacymi Helsinki, zachodnie wybrzeze i Wyspy
> Alandzkie (Ahvenamaa). Jezyk finskinlezy - jak wiesz - do grupy ugrofinskich
>i wykazuje powinowactwo np. z estonskim czy karelskim.

To sie zgadza. Jezyk jest bardzo oryginalny. Dodac do tego nalezy ze Finlandia
jest krajem oficjalnie dwujezycznym. Wiaze sie z tym ze Finowie musza sie
uczyc obydwu jezykow. Teoretycznie kazdy wyksztalcona osoba z jezykiem
macierzystym finskim powinna dobrze mowic po szwedzku. Ale obecnie nauka
szwedzkiego nie jest popularna bo angielski jest wazniejszy, wiec nauka
szwedzkiego jest widziana jak rosyjskiego w PRL.

> Co do warstwy kulturowej, Finlandia niewatpliwie ciazy w strone Skandynawii -
>a czyz ma jakies inne wyjscie? Jest czlonkiem Unii Nordyckiej.

Finowie roznia sie wlasnie tylko jezykiem, a i to nie jest problem bo w
sferach politycznych znajomosc szwedzkiego jest obowiazkowa.

> jednak stosuje dosc pokretna polityke zagraniczna, laznie ze
> slynna "finlandyzacja" (suomentuminen) bedaca niczym innym jak
> wazelinierstwem w strone Ruskich by nie stac sie siedemnasta republika.

Po pierwsze piszesz to u czasach przeszlych, teraz Finlandia jest czlonkiem
EU i jako jedyna z krajow nordyckich ma euro wiec jest naprawde w pelni
zintegrowana z Unia. Finlandia jest krajem neutralnym ale armia jest obecnie
dostosowana do standartow i wspolpracy z NATO a na wyposazeniu jest doskonaly
sprzet taki jak amerykanskie mysliwce F-18 czy wlasnej produkcji transportery
opancerzone ktore sa oferowane na obecnym przetargu w Polsce.

> Zaden z tzw. krajow niezaangazowanych nie posunal sie do tego stopnia.

Natomiast jesli mowa bylaby o czasach przeszlych to pisanie o 'wazeliniarstwie'
jest taka sobie bezmyslna glupotka o ktorej moga pisac ignoranci. Zaden kraj
niezaangazowany nie ma dlugiej i bardzo strategicznej granicy z Rosja i nie
wybronil sie jakos od zalewu czerwonych hord pomimo ich gigantycznej przewagi.

Zreczne manewrowanie w okresie komunizmu przynioslo doskonale osiagniecia:
dzisiaj Finlandia nalezy do krajow najwyzej rozwinietych, ma fantastycznie
rozwiniety przemysl wysokich technologii i nauke na swiatowym poziomie. A
granica miedzy Rosja a Finlandia jest teraz granica najwiekszych na swiecie
roznic ekonomicznych i spolecznych, w rejonach za granica jak najdoslowniej
panuje przeciez syf, brud i ubostwo. W okresie powojennym bylo tez tak ze
to Finlandia byl krajem bardzo zniszczonym i biednym a roznica miedzy Szwecja
i Finlandia byla kolosalna. Dzisiaj PKB na glowe mieszkanca jest w Finlandii
wyzszy niz w Szwecji. Wiec jesli polityka Finlandii za czasow komuny byla
'wazeliniarska' to teraz moga sobe gratulowac efektow poslizgu na wazelinie:).

Tak mi sie rozpisalo na ten temat bo akurat bo dzisiaj w Finlandii jest
itsenäisyys päivä czyli swieto niepodleglosci, dzien wolny od pracy a i
temperatura spadla w okolice -15C wiec czas mozna spedzic przy kompie.

Terveisia Suomesta