Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: nauka języka migowego Łódź

Języki obce

Coś niecoś umiem. Alfabet przy pomocy jednej dłoni i przy pomocy dwóch opanowałam. Pojedyncze słowa także nie są mi obce.



Ja tak samo Niestety, nie słyszałam o żadnych kursach języka migowego. W Łodzi były organizowane jedynie jakieś otwarte warsztaty, ale nie przekonały mnie zupełnie. Wiesz może coś o możliwości nauki migania?

 » 

Miejsca gdzie można uczyć się języka migowego

Na podstawie informacji z podanego linka wynika, ze oferująca te szkolenia nie ma ani uprawnień do nauczania 'języka migowego' ani pojęcia o tym, jakiego języka chce uczyć.

Miejsca, gdzie można nauczyć się polskiego języka migowego (PJM) - było już w innym wątku, ale przytoczę, bo widzę, że nie dociera:
- Uniwersytet Warszawski - zakład profesora Świdzińskiego
- Uniwersytet Wrocławski - Intytut Filologii Polskiej

Indywidualne szkolenia z natywnymi użytkownikami (do których założycielka wątku nie należy, jak można wnieść z podanego linku) prowadzą Głusi - informacje:
http://www.deaf.pl/forum_deaf,topic,4923.0.html
co bardzo wszytkim i tejże autorce polecam.

Miejca, gdzie można nauczyć się systemu - językowo-migowego (SJM):
- każdy oddział Polskiego Związku Głuchych i wiele jego kółl terentowych.
Szczegółowe informacje: www.cejm.org.pl

Duża i dobrze dofinansowana (można uczyć się bezpłatnie) ogólnopolska akcja nauki PJM organizowana jest przez Łódzki Oddział PZG - program '4 kroki' www.pzg.lodz.pl

PS.
Z przykrością muszę stwierdzić, że w Polsce nadal są ludzie, którzy chętnie naciągną potencjalnych zainteresowanych na naukę 'języka migowego' nie mając ku temu żadnych kwalifikacji: ani formalnych ani natywnych.
Osobiście bardzo przestrzegam przed takimi.

Kursy prawa jazdy dla niesłyszących

Pierwszy w województwie łódzkim kurs prawa jazdy dla niesłyszących organizuje Polski Związek Głuchych w Łodzi. Podczas wykładów instruktor nauki jazdy będzie przekładał zasady ruchu na polski język migowy. Ogłoszenia o kursie pojawiły się w internecie i w szkołach współpracujących z Polskim Związkiem Głuchych.


Źródło/ Więcej ---> http://sieradz.naszemiast...nia/959936.html

"MEN ma gest, ale bez sensu", czyli fundusze unijn

źródło:"Gazeta Wyborcza"

Ci, którzy widzą, dostali sprzęt do brajla. Ci, którzy słyszą i mówią - zestawy do języka migowego. A ci na wózkach - narzędzia do badań w terenie.

W łódzkiej podstawówce nr 111 nie ma żadnego niewidomego. Ale szkoła dostała sprzęt dla uczniów niewidomych za 76 tys. 963 zł. Chce go oddać, ale MEN od roku milczy. Brajlowskie multilektory i notesy leżą w sali logopedycznej pudło na pudle. Niedawno skończyła się na nie gwarancja.

Koniec 2005 r. Dyrektorka Zespołu Szkół Specjalnych nr 5 w Łodzi Anna Burdyka odbiera telefon z kuratorium. - Pytali, czego mi trzeba, bo są pieniądze z Unii. Ponad 100 tys. zł tylko dla mojej szkoły! Tyle co nowy mercedes! Pomyślałam: wreszcie będę miała w pracowniach full wypas.

Uczniowie "Piątki" są upośledzeni umysłowo lekko i umiarkowanie. Wielu z ADHD i padaczką. Burdyka zamówiła głównie przyrządy do ćwiczeń.

Przeglądarka za 4,2 tys. zł!

Paczki przyszły w styczniu 2006 r. Burdyka: - Szok! Jakieś plansze, kable, kalendarze, ludziki, szablony... Większość rzeczy absolutnie nieprzydatna! Np. zestawy do nauki języka migowego, choć żaden z moich uczniów nie musi się go uczyć.

Dyrektorów obdarowanych szkół zdumiały ceny.

Burdyka: - Pudełko z elementami do nauki znaków drogowych za 1035 zł! Tyle zarabia pan Adam, szkolny konserwator, który pomagał mi rozpakowywać dary. Aż mi wstyd było.

Pomoce dydaktyczne dostało 1350 szkół specjalnych i integracyjnych w całym kraju. Projekt koordynuje MEN. Do czerwca 2008 r. ma wydać 472 mln zł; w 75 proc. to pieniądze z Unii Europejskiej. Dotychczas MEN kupił tych pomocy za 200 mln zł.

Już na początku 2006 r. dyrektorzy ośmiu łódzkich szkół napisali do ministra edukacji, że MEN źle wydaje te pieniądze. Sprzęt jest archaiczny, w dodatku niebotycznie drogi - piszą. Przykłady: plastikowa przeglądarka do 17 obrazków - 4,2 tys. zł (przeciętny odtwarzacz DVD kosztuje 300 zł); 20 kompletów domina z magnesami - 3 tys. zł, podczas gdy w sklepie komplet kosztuje ok. 15 zł!

Resort uspokajał: "Dokonane zostaną korekty w zestawach, (...) aby następne były w pełni przydatne i nie budziły zastrzeżeń".

Zbadajcie gęstość gleby

Po kilku miesiącach szkoły dostają kolejne pomoce. - Znów osłupieliśmy - mówią nauczyciele z łódzkiej "Piątki". - Dostaliśmy sprzęt do badania gęstości gleby. Zbyt skomplikowany dla uczniów upośledzonych umysłowo. Albo czujnik ciśnienia absolutnego. Do obserwacji ciśnienia bardziej przydaje się materac, który można pompować.

Gimnazjum nr 43, gdzie zdrowi uczą się z niepełnosprawnymi fizycznie, dostało m.in. sprzęt do badań w terenie. - Nam niepotrzebny, bo samo wyjście ze szkoły uczniów na wózkach zajęłoby całą lekcję - mówi dyrektor Krzysztof Jurek.

Łódzkiej integracyjnej Szkole Podstawowej nr 111 podarowano sprzęt dla niewidomych: notesy brajlowskie z syntezatorem mowy, urządzenia czytające tekst z komputera i przekształcające go w znaki brajlowskie. Tyle że nie tu ma żadnego ucznia niewidomego!

W październiku 2006 r. szkoła napisała do MEN, żeby przekazać sprzęt tam, gdzie się przyda. - Do dziś nie ma odpowiedzi. A niedawno szkoła dla niewidomych w Laskach straciła pomoce w pożarze. Może MEN oddałby ten sprzęt Laskom - mówi dyrektorka Małgorzata Tomaszewska.

Za wydawanie milionów na pomoce dydaktyczne i przetargi na ich dostarczenie odpowiada departament kształcenia ogólnego i specjalnego MEN. Chcieliśmy zapytać: • Dlaczego szkoły dostają nieprzydatny sprzęt? • Kto sprawdzał, ile podobne pomoce kosztują w firmach, które nie startują w przetargach? • Czy zakupy MEN odpowiadają zamówieniom szkół?
źródło: "Gazeta Wyborcza"
Ceny rzeczywiste, bo z katalogu

Sekretarka nie dopuszcza do rozmowy z urzędnikami. Odsyła do biura prasowego. Biuro odpisuje, że MEN poprosił kuratorów o "zebranie danych z placówek", które "wnikliwie analizował".

A ceny? "Zostały określone na podstawie cen katalogowych, są więc rzeczywiste". Kto je określił? Czy chodzi o katalogi firm startujących w przetargach? MEN nie wyjaśnia.

Głównym dostawcą jest Edukacja Polska. - Nasze wyroby są droższe od tandetnych pomocy dydaktycznych z poprzedniej epoki, ale na nieporównanie wyższym poziomie technologicznym, merytorycznym i jakościowym - tłumaczy wysokie ceny Krzysztof Bochus z Edukacji Polskiej. - Cena katalogowa to cena ofertowa, po jakiej producenci sprzedają wyroby wszystkim kontrahentom, w tym resortowi edukacji.

Pytamy dyrektorów, co by kupili, gdyby sami mogli wydać pieniądze z UE. Burdyka: - Ławki z regulowanymi blatami. Lektury, kredki, plastelinę, farby, pędzle, glinę, tusz do drukarek. Tego idą tony.

Dyrektorzy szkół integracyjnych dodają: pracownie do rehabilitacji, tartanowe nawierzchnie na boiska, tablice interaktywne i komputery dla uczniów nieporuszających rękami. - Są takie. Drogie, ale pieniędzy wydanych na nieprzydatne pomoce by wystarczyło - mówi dyrektor Jurek.

 » 

Język migowy

wykorzystując poruszenie na forum przypominam o Kole języka migowego. Poniżej znajdziecie mail od organizatorki:

"Witam serdecznie!

Październik już za pasem, więc nie szczędzę pracy by przygotować zajęcia dla wszystkich uczestników Kół Języka Migowego,
chętnych do nauki w nadchodzącym semestrze.
Póki co mam tylko jednego nauczyciela, który zapewne będzie bardzo zapracowany, tak jak to miało miejsce w ubiegłym semestrze, teraz jednak wynegocjowałam większą dyspozycyjność Pani Moniki (nauczycielki) więc powinno być lepiej.

Zarówno dla nowych osób jak i kontynuujących naukę w KJM mam następującą propozycję:

Kurs języka migowego opracowany przez Monikę Czechowicz dla KJM obejmuje 75 jednostek lekcyjnych.
Prawdopodobnie systemem 1 zajęcia w tygodniu, czyli ok.25-30 zajęć w semestrze, kurs taki trwał będzie 2 lata (w przybliżeniu, zależy to od sukcesów grupy w nauce)

Zakres znajomości znaków obowiązujący do egzaminu z języka migowego I,II-go stopnia i wreszcie na tłumacza języka migowego wynosi ok.1000 (ich dokładny spis można przeczytać w internecie na stronie "Świat ciszy"), studenci mogą je opanować na ok. 20 zajęciach, czyli przed końcem pierwszego semestru.
KJM obejmuje zakres ponad 4,5 tysiąca znaków, opracowanych i opisanych przez naszą nauczycielkę.
Program nuczania ułożony jest cylindrycznie, to znaczy, że poznawane są znaki z określonych grup tematycznych (np. zdrowie, szkoła, sport itd.), a następnie powracając do tych tematów poszerzając zakres słownictwa i dodając tematy o coraz wyższym stopniu abstrakcyjności, czy po prostu znaki nie używane często w codziennym życiu (np. znaki z zakresu: sztuka, religia, polityka, wojsko i obronność itp.). Dodatkowo wprowadzam znaki, których znajomość będzie przydatna nauczycielom prowadzącym zajęcia z dziećmi niesłyszącymi. Obejmą one słownictwo potrzebne pedagogowi do wykonywania swojej pracy z osobami niesłyszacymi.

Zajęcia odbywać się będą raz w tygodniu, trwać będą 90min. Koszt to 28zł miesięcznie za 6 godzin zegarowych!

!!!
W tym roku Koło Naukowe Pedagogiki organizuje migowy wraz ze Stowarzyszeniem Obszary Kultury,
całkowicie niezależnie od Polskiego Związku Głuchych, który jest monopolistą w organizowaniu szkoleń z języka migowego.
KJM nie wydaje certyfikatów, a nasz kurs nie upoważnia do zdawania egzaminów w PZG, uczestnik KJM może otrzymać zaświadczenie o uczestnictwie w konkretnej liczbie godzin warsztatów języka migowego.

Jeśli chcesz uczyć się migowego w KJM...
... zbierz grupę 15-18 chętnych osób, lub grupę z którą uczyłeś sie w ubiegłym semestrze i..

przekaż im wszystkie informacje (możesz przesłać tego maila)
ustalcie dogodny dla was termin
wyślij do mnie maila z informacjami (jak liczna grupa, jaki termin) koniecznie się podpisz, podaj rok i specjalizację

wpisz swoją grupę w tygodniowy grafik* KJM i po 17 października czekaj na informacje.
* Grafik będzie wisiał od 8 do 15 października na drzwiach pokoju kół naukowych i samorządu(nr 319)
Wybierz dzień tygodnia,uzupełnij godziny od/do, liczbę osób i podaj swoje nazwisko
Jest to potrzebne by wszystkie grupy mogły zorientować się kiedy nauczycielka jest wolna, (kto pierwszy ten lepszy)
! Zastrzegam sobie prawo do zmian w planowaniu grafika, nie gwarantuje że wszystkie grupy rozpoczną naukę.

Między 8 a 15 października postaram się zorganizować spotkanie informacyjne dla niedoinformowanych,
cdn...

Pozdrawiam,

Karolina Mikołajczak
Koordynator KJM
Prezes Stowarzyszenia Obszary Kultury
94-030 Łódź ul.Krzemieniecka 2a"

Co zrobił PZG i IPJM do tej pory dla Głuchych?

DZIAŁALNOŚĆ POLSKIEGO ZWIĄZKU GŁUCHYCH

Polski Związek Głuchych, powołany 25 sierpnia 1946 r. na Zjeździe Delegatów Stowarzyszeń Głuchoniemych w Łodzi, jest kontynuatorem idei i zadań realizowanych przez regionalne stowarzyszenia głuchoniemych i Polski Związek Towarzystw Głuchoniemych, istniejących w Polsce przed II wojną światową. W naszej działalności nawiązujemy do tradycji zorganizowanego ruchu społecznego głuchych, zapoczątkowanego powstaniem w 1876 r. Małopolskiego Towarzystwa Głuchoniemych "Nadzieja" we Lwowie.

Celem Polskiego Związku Głuchych jest zrzeszanie osób niesłyszących i innych osób z wadą słuchu dla zapewnienia im pomocy we wszystkich sprawach życiowych. Związek działa na terenie całej Polski, otacza swoją opieką i udziela pomocy około 100.000 członków i podopiecznych.

Pomoc dzieciom i młodzieży z wadą słuchu

Nasza pomoc obejmuje diagnozę i rehabilitację: słuchu i mowy, rozwoju intelektualnego i psychicznego. Poza tym: szkolimy i przygotowujemy rodziców i opiekunów do samodzielnej pracy rehabilitacyjnej z dzieckiem. Organizujemy turnusy rehabilitacyjne, prowadzimy bank aparatów słuchowych, wypożyczając je podopiecznym na czas oczekiwania na własny aparat; pomagamy w nauce naszym podopiecznym uczęszczającym do szkół masowych. Współpracujemy z placówkami służby zdrowia w zakresie wczesnego wykrywania wad słuchu oraz w celu zapewnienia specjalistycznej opieki nad dziećmi z uszkodzonym słuchem. Organizujemy szkolenia i warsztaty, inicjujemy badania naukowe, statystyczne, sondażowe dotyczące problemów i rehabilitacji dzieci z wadą słuchu, wydajemy publikacje niezbędne w rewalidacji dzieci i młodzieży z wadą słuchu, inicjujemy działania w zakresie produkcji sprzętu oraz pomocy rehabilitacyjnych i dydaktycznych dla potrzeb rehabilitacji, nauczania i rewalidacji dzieci i młodzieży z wadą słuchu.

Związek prowadzi tę działalność w 67 placówkach diagnozy i rehabilitacji dzieci i młodzieży z wadą słuchu. Pracuje w nich ponad 200 lekarzy, psychologów, surdologopedów, surdopedagogów, audiometrystów i logorytmików. Placówki te obejmują swoją opieką około 15350 dzieci i młodzieży z wadą słuchu oraz ich rodziców i opiekunów.

Działania na rzecz dorosłych niesłyszących

Naszym celem jest utrzymanie tożsamości środowiska osób niesłyszących oraz pomoc w zakresie rozwiązywania ich problemów życiowych. Służy temu między innymi działalność 117 ośrodków rehabilitacji i wsparcia społecznego niesłyszących.

Ośrodki rehabilitacji i wsparcia społecznego dorosłych niesłyszących świadczą rocznie około 300.000 usług w zakresie rehabilitacji indywidualnej, udzielając niesłyszącym porad i pomocy w załatwianiu spraw socjalnych, rodzinnych, zawodowych, wychowawczych i urzędowych. Zapewniamy usługi tłumaczy języka migowego w urzędach, sądach, placówkach służby zdrowia i innych.

W ramach ośrodków rehabilitacji i wsparcia społecznego niesłyszących działają również 103 placówki kulturalno-oświatowe, w których prowadzona jest rehabilitacja społeczna członków Związku. Placówki te są "drugim domem" członków Związku, gdzie mogą oni uczestniczyć w różnych zajęciach kulturalnych, edukacyjnych i integracyjnych. Organizujemy spotkania, rajdy turystyczne, plenery malarskie, wycieczki krajoznawcze, wystawy, imprezy rozrywkowe i wiele innych, w czasie których swoją pomoc świadczą tłumacze języka migowego.

Oprócz podstawowych form indywidualnej i grupowej rehabilitacji i opieki placówki PZG prowadzą także uzupełniające, specjalistyczne usługi i formy rehabilitacji - głównie prozdrowotnej. Najważniejsze wśród nich to: badania słuchu, wydawanie aparatów słuchowych, prowadzenie ćwiczeń logopedycznych i słuchowych, organizowanie turnusów rehabilitacyjnych i kursów języka migowego.

Polski Związek Głuchych prowadzi nadto działalność gospodarczą w postaci 8 spółek z o .o ., które posiadają status zakładu pracy chronionej. W spółkach tych pracuje około 1300 osób, w tym - 52% to osoby niepełnosprawne. Celami działalności gospodarczej są - oprócz osiągania zysku, z części którego finansowana jest działalność statutowa Związku - zatrudnianie niesłyszących oraz ich rehabilitacja i szkolenie zawodowe.

Związek popularyzuje problematykę dotyczącą słuchu, środowiska ludzi niesłyszących, rehabilitacji dzieci i młodzieży z wadą słuchu, języka migowego - naturalnego sposobu porozumiewania się ludzi niesłyszących. Związek wydaje między innymi od 1959 roku miesięcznik pod nazwą "Świat Ciszy".

Realizując zadania statutowe, Związek współpracuje z organami administracji państwowej i samorządowej oraz ze stowarzyszeniami, fundacjami i instytucjami wspomagającymi działalność Polskiego Związku Głuchych.

Polski Związek Głuchych działający od 50 lat jest dziś praktycznie jedynym stowarzyszeniem niesłyszących w Polsce prowadzącym tak szeroką działalność opiekuńczą i rehabilitacyjną wobec niesłyszących, której głównym celem jest realizowanie prawa tych ludzi do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym.

Wiele miejsca
w działalności PZG
zajmuje opieka nad dziećmi
z wadą słuchu

Pracownicy PZG
pomagają niesłyszącym
w codziennych sprawach

Polski Związek Głuchych
organizuje zajęcia
edukacyjne i kulturalne

W niektórych
ośrodkach PZG
niesłyszący mogą
poznawać najnowsze
osiągnięcia techniki

Wśród imprez cieszących
się największym
powodzeniem są
plenery malarskie

W Zakładach PZG
"Elkom"
w Ostrowcu
Świętokrzyskim

http://www.pzg.org.pl/zgpzg/zgpzg_kursy.htm