Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Nawozy fosforowe

Czy Iran chce zbudować bombę atomową?

Oczywiście chce. Pamiętacie "Ostatni brzeg"? Bomka tak staniała, że kosztowała
tylko milion (tysiąc?) US$. I była do kupna na każdym rogu. A potem potoczyło
się już z górki. Pierwsza na Neapol, prezent od Albańczyków.
A na serio, to postęp techniczny prowadzi do tego, że uran można wydobyć z
nawozów fosforowych, izotopy rozdzielić laserem lub spektroskopią masową, a
wystarczy do tego salka 100m kw, żadna inspekcja MAEA tego nie wykryje.
andrzej nowicki, były IBJ

 » 

66 pytań i odpowiedzi

Gość portalu: siedem napisał(a):

> Gość portalu: natt napisał(a):
>
> > jakiegos fachowca od kremacji znalezc.
> >
> > przy sniadaniu zycze smacznego
>
> w tej paskudnej dyskusji
>
> żeby całkowicie spopielić człowieka, nawet suchego potrzeba niezwykle wydajnych
>
> pieców [temperatura, czas, paliwo, konstrukcja] w piecu tandetnym jest to prawi
> e
> niemożliwe. zostają zeszklone kości. poza tym proces jest bardzo kosztowny. ter
> az
> możemy przyjąć 5kg niedopalonych resztek ludzkich i pomnożyć je przez 800tys.
> otrzymamy 4000 ton [ 4000 Mg [si]]. ciężko jest tyle ukryć, choc nie jest to
> niemożliwe
>
> 7,40
>
>
ja sobie mysle, ze ss-mani to kradli i w walizeczkach wywozili jako nawoz do
ogrodka. przecie to i fosfor i azot. pomidorki rosly jak ta lala. i temu teraz
zadnych popiolow znalezc sie nie da.

66 pytań i odpowiedzi

Gość portalu: natt napisał(a):

> >
> ja sobie mysle, ze ss-mani to kradli i w walizeczkach wywozili jako nawoz do
> ogrodka. przecie to i fosfor i azot. pomidorki rosly jak ta lala. i temu teraz
> zadnych popiolow znalezc sie nie da.

Tak daleko znow od prawdy nie jestes. W Majdanku ta kupa kosci i popiolu, na
ktorej zbudowano pozniej mauzoleum (zeby wiatr tego nie rozwial) pierwotnie
sluzyla jako nawoz do ogrodkow przyobozowych - i rzeczywiscie sadzili tam rozne
dary natury. Takze rzeczywistosc naprawde czasem wyprzedza wyobraznie.
Poza tym nie sadze, aby tak trudno bylo wywiezc nawet 8 tys. ton popiolow (toz to
nie jest znow tak duzo, mozna wladowac na jakis pociag i wywiezc).

Zadalam juz wczesniej pytanie luce - jezeli NIemcy nie palili ludzi, to po co
ktos mialby budowac juz po wyzwoleniu obozu dodatkowe piece itp. po to tylko, aby
przypisac Niemcom jakies potworne rzeczy. Po co? Przeciez taka mistyfikacja wcale
nie jest taka prosta do wykonania, wrecz przeciwnie. PO co ktos mialby sie w to
bawic? Jaki luka ma dowod na to, ze krematoria zostaly postawione juz po
wyzwoleniu i jeszcze w dodatku sprawialy wrazenie uzywanych? To sie po prostu
kupy nie trzyma.

Turyści z Mierzei Wiślanej uciekają przed odorem

Gość portalu: aga napisał(a):
> Jak to możliwe, że to sinice? Czy kiedykolwiek coś podobnego >
się zdarzyło nad Zalewem?

nie wiem czy nad zalewem ale generalnie zakwity alg sa w
ostatnich czasach bardzo czeste. w Baltyku i Zatoce znajduja sie
podwyzszone ilosc azotu i fosforu - dwoch podstawowych
skladnikow pokarmowych dla alg (glownie z rolnictwa - nawozy a
takze z oczyszczalni sciekow - kazdy czlowiek produkuje
dziennieno ok 7mg fosforu o ile sie nie myle). eutrofizacja
Baltyku to powazny problem.
dodatkowo w tym roku bylo cieplo czyli warunki sprzyjajace do
rozwoju glonow. w momencie gdy azot i fosfor z danego regionu
zostana zuzyte przez glony zaczynaja one umierac i rozkladac
sie wydzielajac m.in metan, siarkowodor. podczas rozkladu
zuzywaja tlen znajdujacy sie w wodzie i dlatego na baltyku jest
wiele pustyn siarkowodorowych (tlenu juz tam nie ma), i wtedy
dopiero cale zycie w wodzie zamiera...
w tym roku od wiosny ostrzegano przed zakwitami sinic, ktore tak
przy okazji sa trujace i wielokrotnie dziwei sie turystom ktorzy
wpuszczaja dzieci do wody pomimo korzucha glonow na powierzchni,
ale to tak na marginesie, pozdrawiam

 » 

A może nawozy z wiejskich magazynów ?

A może nawozy z wiejskich magazynów ?
Kupiłam latem nawóz wieloskładnikowy Polimag S.Rozsypany na trawnik, zadziałał
rewelacyjnie. Bardzo atrakcyjną miał też cenę. Za woreczek 20kg zapłacilam
nieco ponad 20 zł.
I teraz tak zastanawiam się nad kupieniem w tym samym miejscu jakiegoś
jesiennego bezazotowego nawozu, by podsypać jeszcze teraz jesiennie roślinki
(chociać nie wiem,czy nie jest za poźno?). Zapewne miałby to być jakis
potasowo-fosforowy . Ceny w wiejskich hurtowniach dla rolnikow są znacznie
niższe ,niż w sklepach ogrodniczych. Mój ogrodek jest spory ,ma okolo 1500 m,
potrzebuję więc tego sporo ,wydatek z tym związany jest znaczny.
Jestem ciekawa , czy ktoś z Was robił tam zakupy i jakie są Wasze
doświadczenie w tym względzie .
I jeszcze jedno ciekawe wrażenie związane z wizytą w hurtowni nawozów. Pan
sorzedający tam , pewnie właściciel, oszołomił mnie swoja wiedzą na temat
specyfiki nawozów. Dla mnie była to zupełnie nowa wiedza. Otóż okazało się ,że
składniki, które cenimy w nawozach mogą być tam dodawane w różnych postaciach
chemicznych .I w zależności od tego, czy np. azot jest tam w postaci azotanu,
azotynu , czy chlorku , wpływa to istotnie na czas rozkladu związku w glebie
i tym samym przyswajalność przez roslinę. Załowalam ,że nie miałam dyktafonu
przy sobie, by to wszystko nagrac, co mówił. Chętnie poczytałabym o tym
gdzieś. Może znacie jakieś źródła ?
Gdybym miała taką wiedzę, to może udałoby się kupić jakiś nawoż
Osmocotepodobny...
Pozdrawiam. Halszka

A może nawozy z wiejskich magazynów ?

To jeszcze ja wtace moje 3 grosze. Na razie nikt nie zanegowal sypania nawozu
potasowo-fosforowego na zime na grzadki. Rozumie ze pozwoli to lepiej rosnac
wiekszosci roslin w przyszlym sezonie. Ale co zrobic jezeli chce dodatkowo
zdopingowac rosliny korzeniowe. Ostatnio wszystkie z niech (pieruszka i buraki
zwlaszcza, ale rowniez marchew, seler i nawet rzodkiewka) bardziej przypominaja
efekt miniaturyzacji niz plony z przydomowego ogrodka. Czy ktos wie czego
brakuje mojej ziemi? Rok temu nawiozlem duzo kompostu na calosc i pomoglo to na
wszystkie rosliny oprocz korzeniowych wlasnie.

kompostownik

1966f napisała:

> Ewa odwiedz jakiś sklep ogrodniczy i zapytaj o granulki przyspieszające
> rozkład,one kosztują jakieś 10zł .A mój sąsiad wyuczony ogrodnik dodaje
mocznik
>
> w sklepie ogrodniczym powinni wiedzieć o co chodzi.Możesz jeszcze polać
> gnojówką z pokrzyw to też przyspiesza proces.

Sława!

Mozna i nalezy dodwac dowolny nawóz azotowy.

Dobry jest obornik albo kurzy ( suchy i ok)

Z innych nawozów baaaardzo dobrze robi superfosfat, najtańszy pylisty, ale
dobrze borowany.

Wtedy fosfor wiaze azot w fosforanie amonowym, który jest najlepszym nawozem
azotowym.

Forum Słowiańskie
gg 1728585

Jak zakwasić ziemię pod borówką

Sława!

A któz bedzie dawkował takie "sterydy" i "narkotyki" jak kwas fosforowy?

Ciepłucha tego nie zaleca, moze zawodowcom kierujacym szkółkami rododendronów,
ale amatroskie pewne i skuteczne metody to wlasnie dobre sciólkowanie kwasnymi
materiałami oraz nawozenie kwasnymi nawozami jak najprostszy siarczan amonu.

Warto zwrócić uwage, ze podloza pod uprawe rodendronów gdy sa zbyt kwasne to
sie wapnuje.

Siarczanem wapnia w ilosci 1-2kg/m3 podloza.

Forum Słowiańskie
gg 1728585

Kompost? Pomocy!!!

Sława!

Wazne jest aby odpadki raczej roznorodne ukladac cienkimi warstwami.

W przeciwienstwie do niektórych porad nie nalezy ich zbytnio rodrabniac, a
przeciwnie dodac grubszy material, aby stos byl caly czas napowietrzany, bo
wtedy inicjuje sie proces butwienia, który jest pozadany w przeciwienstwie do
do beztlenowego gnicia, ktore nie jest pozadane...

Material nie zawierajacy azotu nalezy pzekladac z zawierajacym azot i tak np
przed koszeniem trawnika nie nalezy grabic opadlych lisci lecz kosic razem
wtedy uzyskasz dobre wymieszanie.

Liscie sa bardzo wartosciowym materialem i nie nalezy sie obawiac przenoszenia
infekcji gdyz w procesie kompostowania patogeny gina.

Dobrze jest dodac preparat bakteryjny przyspieszajacy kompostowanie oraz jakis
nawóz azotowy najlepiej organiczny oraz zawieracy fosror np super fosfat lub
mczke kostna.

Azot jest potrzebny do rozmnozenia bakterii rozladajacych celuloze oraz lignine
zas fosfor sluzy do zwiazania azotu w poxnej fazie do postaci fosforanu amonu.

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie

Kompost? Pomocy!!!

morenne napisała:

> witam!zrobienie kompostownika to nie taka wielka sztuka!nie przejmuj się, że
> nie masz teraz co tam wrzucać!w przyszłym roku będziesz miała więcej;)
> najważniejsze to to, żeby wrzucać "surowce naturalne", jeśli masz coś na
> działce co choruje to lepiej resztki spal!!!kup Kompostin-polecam!i stosuj
się
> do ulotki!ugniataj, przesypuj. To środek który pomaga rozłożyć resztki!na
zimę
> przesyp to co masz wapnem!może w przyszłym roku jeszcze nie będziesz miała
> kompostu ale za 2 lata kto wie?Im lepiej rozłożony tym lepiej!powinien mieć
> jedynie mało zauważalne szczątki organiczne!wtedy jest super!powodzenia!!

Sława!

Bron Boze wapna!

Wapno prowadzi do strat azotu, którym zapobiega fosfor.

A musimy pamietac iz kompost jest nawozem azotowym, zresta dobrze zrobiony
kompost jest wartosciowszym nawozem niz obornik i na do dodatek jeszcze
bezpiecznym, bo nawet konskie dawki kompostu nie spala roslin, jak moze zrobic
obornik. Mozna uprawiac rosliny w czystym komposcie nawet tak wrazliwe jak
iglaste i rododendrony.

Zatem superfosfat zamiast wapna.

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie

Czy popiół z kominka użyźnia?

jerzy.wozniak napisał:

>
> O popiele jako nawozie pisałem już kilka razy więc zapędź do roboty forumową
> wyszukiwarkę!
> Jurek

Sława!

Popioly zawieraja wiele cennych skladników jak wapn potas, magnez a nawet
fosfor.

Pamietac nalezy ze sa alkaliczne gdy zawieraja tlenki tych metali.

Dlatego nalezy je stosowan podbnie jak wapno, nawet mówi sie o wapnowaniu
popiolem.

UWAGA!

Popiolu podobnie jak wapna nie nalezy laczyc z nawozami azotowymi, gdzy uwolnia
wtedy azot.

Dobra pora do wapnowania jest wlasnie póxna jesien-zima.

Gdy masz miejsce to gromadz go i potem uzywaj, zreszta wiecej pali sie wlasnie
zima.

Ja swojego nie gromadze ale na biezaco wesiewam pod drzewami owocowymi,
szczegolnie pestkowymi, jednak zaraz po rozsianiu skrapiam woda aby wiatr mi go
nie wydmuchal.

Równiez nie nalezy dodawac popiolu do kompostów, gdzy spwoduje on zaburzenia
fermentacji stosu oraz ucieczke azotu.

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie

Machów (cz. Tarnobrzega)

Machów (cz. Tarnobrzega)
W moim atlasie zaznaczyli na żółto i napisali: "kopalnia odkrywkowa siarki
(ob. nieczynna)oraz fabryki kwasu siarkowego i nawozów fosforowych, przykład
przekształcenia krajobrau na skutek działalności przemysłowej." Tyle.
Trochę tego mało więc mam kilka pytań; jak wielki to teren, czy ogólnie
dostępny i czy wszędzie można zajrzeć, na czym dokładnie w tym przypadku
polega to, przekształcenie krajobrazu, czy jest to ogromny dół a obok hałdy,
a jak tak to czy po tych hałdach da się połazić i popatrzeć na księżycowy
krajobraz? Przedewszystkim czy wogóle warto sobie zawracać tym głowę?
odwiedzić to trochę specyjak wielki to zajmuje obszar,

22-latek z osteoporozą?

Nie jestem lekarzem ale studiowałem sprawę zagrożeń ekologicznych, w tym także
skutki zanieczyszczeń chemicznych i kumulacji w organiźmie radionuklidów.
Prawdopodobnie bezpośrednią przyczyną osteoporozy u młodych ludzi jest defekt
genetyczny dotyczący gospodarki wapniem w organiźmie. Można zaryzykować
twierdzenie, że martwica aseptyczna kości u dzieci (patrz moja wypowiedź w
ramach forum) jest pierwszym symptomem osteoporozy. Przy określaniu etiologii
takich chorób jak osteoporoza czy cukrzyca lekarze najchętniej nie wymieniają
skutków kumulacji radionuklidów, które występują w środowisku. Bo sprawa jest
dość złożona i obawiają się paniki, gdy mowa o radioaktywności.
Mam podstawy sądzić, że osteoporoza osób starszych i cukrzyca II typu osób
starszych jest spowodowana kumulacją radionuklidów. Niestety ma do czynienia
jeszcze ze skażeniami radionuklidami z lat 60-tych a także tymi, które
występują w nawozach fosforowych (radionuklidy z szeregu uranowo-radowego.
m.in. rad Ra-226). Natomiast te choroby u dzieci mogą być już skutkami
wtórnymi, przekazywanymi już przez rodziców.
Jak działać, jak się bronić przed tym zagrożeniem? Przede wszystkim należy
pilnować odpowiedniego poziomu stężenia wapnia i magnezu we krwi oraz wspomagać
pracę wątroby, która jest filtrem dla organizmu. Niezbędny jest oczywiście
także kontakt z mądrym lekarzem.

Hałdzinka. Potwór z fosforu

Hałdzinka - czyli nic nierobić a zarobić !
Ten artykuł to brednie !!!
Wszyscy mieszkańcy Wiślinki wiedzą że Pan Plewczyński robi wszystko aby
wyciągnąć pieniądze z Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych.
Bardzo zastanawiające jest to dlaczego tylko wspomniany Pan Plewczyński
interesuje sie tym że FOSFORY nas zabijają. Przecież cierpimy wszyscy - a nie
tylko Pan Plewczyński i jego kury. Z tego co mi wiadomo to udało Mu sie
wyciągnąć wielką kase, skoro dostał aż tak wielkie pieniądze to dlaczego sie z
tąd niewyprowadził ? PrzeciePowinien to zrobić teraz - niejest w naszej wiosce
mile widziany, podobnie jak inni "plakciarze" którzy oczerniają Wiślinke
oklejając ja niechcianymi przez mieszkańców wlepkami.
PRZESTAŃCIE OCZERNIAĆ WIŚLINKE !!!

W końcu zbadają Wiślinkę

Zgadzamy się z prof. Jaśkowskim. To tylko oddalanie w czasie rozwiązania
problemu które i tak nastąpi. Badania potrwają z rok, do tego czasu Fosfory będa
mogły spokojnie bezproblemowo używać składowiska. Podobno mają pozwolenie na
składowanie do 2014 roku. Po za tym skoncentrowanie się na problemie raka to
porażka. Jak to udowodnić? Ktoś powie że ludzie tutaj palą więcej papierosów i
sprawa znów ucichnie. Trzeba zbadać poziom fluoru w moczu, metali ciężkich,
chęstotliwość zachorować na choroby układu oddechowego i t.p. .Z resztą badania
były już robione i wykazały szkodliwość składowiska. Dlatego trzeba natychmiast
wstrzymać produkcję fosfogipsu. Nie zniszczy to Fosforów bo kwas fosforowy
niezbędny do produkcji nawozów można kupić, nie trzeba produkować.

Halina Czarnecka została odwołana

bredzisz gościu...
"do jej odwołania przyczynić się mogły także działania Wojewódzkiej Inspekcji
Ochrony Środowiska przeciwko Gdańskim Zakładom Nawozów Fosforowych, spółce-córce
państwowego koncernu Ciech" - jeśli umiesz czytać ze zrozumieniem to wyciągnij z
tego wnioski, a nie krytykujesz...
znasz się na ochronie środowiska jak kaczyński na rządzeniu, można wyszukać
tysiące innych miejsc, które są bardziej trujące dla środowiska i ludzi...
wystarczy, że przejdziesz się wzdłuż głównej ulicy gdyni i powdychasz sobie... i
co? zamknać ulicę, zamknąć zamknąć ruch, zamknąć odpowiedzialnych?
proponuje, abyś sam zgłosił się na dyrektora w uw, zobaczymy jak sprawnie
będziesz poruszał się w przepisach, uwarunkowaniach i naciskach politycznych...

Najlepsi polscy sportowcy 2005 - raport

żużel wg słownika języka polskiego to
1. «produkt uboczny otrzymywany w przebiegających w wysokich temperaturach
procesach metalurgicznych; używany m.in. do wyrobu cementu lub jako fosforowy
nawóz sztuczny; potocznie: stała, zbita pozostałość po spaleniu węgla, koksu,
spieczony popiół»

2. środ. «tor żużlowy; potocznie: wyścigi motocyklowe na torze żużlowym»
Wyścigi na żużlu.
Zwyciężyć w żużlu.
Niszowy sport

Jak wychodować fiołka afrykańskiego z liścia

Fosfor i potas podnoszą wybarwienie kwiatów. U mnie to wygląda podobnie tj.
pierwsze kwiatki są bardzo intensywne kolorystycznie (ale z czasem blakną) a
kolejne są już od początku wyblakłe. Po zastosowaniu nawozu o którym pisałam
nie obserwuję tego efektu, a fiołek kwitnie już przynajmniej od miesiąca. Nawet
najstarsze kwiaty zachowały żywy kolor. Tak więc jakiś nawóz z małą ilością
azotu i dużą fosforu i potasu byłby jak najbardziej wskazany.

czy mój kwiatek to burak??

może zacznę z innej beczki,otóż w jednym z numerów Działkowca,pojawił się
podobny problem pewne osoby miały posadzony czerwonolistny buk w ogrodzie i też
pojawiło się ulistnienie zielone a nie czerwone,jako radę specjalista dał taką
aby intensywniej nawozić go nawozami fosforowymi i potasowymi,akurat wczoraj
czytałam ten artykuł ,problem wydał mi się podobny do twojego stąd pozwoliłam
sobie na napisnie kilku słów,mam nadzieję że troszkę pomogę,a co do nazwy
rośliny to mam taki pomysł że może masz młodą kordylinę.

W najnowszej Polityce

"Szpinak nowozelandzki udaje się na glebach od piaszczystych do średnio
ciężkich pod warunkiem, że są one zasobne w składniki pokarmowe. Nie zaleca się
upraw na glebach ubogich w próchnicę lub bardzo ciężkich, zawilgoconych.
Szpinak nie ma wysokich wymagań świetlnych, dobrze rośnie także na zacienionych
stanowiskach. Jest uprawiany w drugim roku po oborniku. Szpinak można uprawiać
współrzędowo razem z rzepą, rzodkiewką lub szpinakiem warzywnym. Przed siewem
glebę należy zasilić stosując: 70 g nawozu azotowego, 300 g fosforowego i 300
potasowego. Dodatkowo stosuje się dwukrotne nawożenie pogłówne azotem w dawce
70 g nawozu. Po raz pierwszy zabieg przeprowadza się gdy roślina ma dwa liście
właściwe i drugi raz w połowie sierpnia"

Nooo! Proszę Państwa ! Bliżej mu do buraka niż storczyka! To gdzie on? Wie go
kto ? Jakiś strajk, czy prowokacja ?

Nasz komentarz

Nasz komentarz
jak to co? nakazać Gdańskim Zakładom Nawozów Fosforowych (na ich koszt)
wywiezienie calej haldy na Śląsk! A dyrekcja oraz ci co twierdzili i
twierdza, ze problemu nie ma niech wezma sobie gratis po kilka workow tych
odpadow na swoje dzialki czy ogrodki i usypia sobie maly kopczyk aby
sprawdzic na wlasnej skorze (w przenosni i doslownie) w perspektywie kroto- i
dlugotrminowej wplyw odpadow na zdrowie ludzi.

Wiślinka u wojewody

Kant propagandowy ze składem fosffo w Wislince
Zakłady Nawozów Fosforowych : zatrudniaja trochę ludzi, generuja dochody portu ,
bo surowiec pochodzi z importu,. Troche zarabiaja spedytorzy, pracownicy barek
wywozacych fosfogips, wlasciciel terenu składowiska, dzieśieciu, lub więcej
wszelkiego rodzaju inspektorów, a teraz Gazeta Wtborcza. Pewnie jeden z
redaktorow chciał kupic działke w Sobieszewie i o to ta cała awantura.Chce kupić
taniej , bo jak pryzma truje to cale Sobieszewo i Wislinka maja grunty warte
zero - ZERO.30 lat a teraz huk. Dopiero? I to pompowanie tematu przez Gazetę
Trójmiasto swiadczy, że chodzi komuś o kasę. Wokół pryzmy prawie nie ma
zabudowań,Nie widac bydła? Kto na tej kampanii chce zarobić Słychać już o
pierwiastkach promieniotwórczych, metalach cięzkich itd. W Zwyklej zaprawie
cementowej, gladzi do ścian, farbach itd jest ich tyle, że gdybu to były tysiące
ton to nie ma żywych w okolicy 30 kilometrów.
Wniosek. Ktos ma ochotę za darmoche kupić bardzo atrakcyjny rekreacyjnie teren
kilka kilometrów od Centrum Gdańska poprzez kampanię obrzydzania tej okolicy
potencjalnym nabywcom i obnizanie wartości ziemi. Ten ktoś Komus musiał pare
groszy podrzucić.

Naukowcy razem

Drogi p.Bolo

Nas już nie interesują sprawy Wiślinki. Badania były prowadzone 10 lat temu.
Wynik jest jednoznaczny. Przyczyną wzrostu zachorowań na raka w regionie są
Gdańskie Zakłady Nawozów Fosforowych. Przez te 10 lat opóżnienia umarło miasto
wielkości Sopotu.
Obecnie od 5 lat zajmujemy się badaniem nielegalnych kopalń bursztynów w Zatoce
i ich skutków dla ekosystemu
pozdrawiam
jj

popiol jako uzyzniacz?

Jako początkująca ogrodniczka posypałam obficie popiołem swoje wrzosowisko w
ogrodzie ,nic się złego nie stało ,dopiero z czasem dowiedziałam się ,że należy
z tym uaważć ,bo popiół alkalizuje glebę ,i chyba właśnie to jest sedno
sprawy ,bez przesady ,jak zresztą z każdym nawożeniem ,myślę że rośliny
wybitnie kwasolubne ,przede wszystkim różaneczniki ,mogłyby coś takiego
odcierpieć ,odnośnie róz ,to moja teściowa ,mająca duże osiągnięcia w ich
uprawie,polecała popiół jako dobry nawóz ,w celu zwiększenia kwitnienia i ja
jej wierzę ,bo widziałam jej róże,do kwitnienia i dobrego wzrostu potrzebny
jest fosfór i potas ,które są właśnie w popiele ze spalonego drewna.
Pinkink ,nie przejmuj się ,wiedza jest ważna ,ale doświadczenie jeszcze
ważniejsze ,a doświadczenie zdobywa się metodą prób i błędów,a poza tym własne
doświadczenie najlepiej się zapamiętuje .

Popiół drzewny

Mirzan ma rację, rany na bulwach roślin i roślinach zasypuje się sproszkowanym węglem ze spalonego drzewa w kominku lub w ognisku. Węgiel działa dezynfekująco i wysusza niedopuszczając przez to do infekcji. Natomiast popiół drzewny można stosować jako nawóz, zawiera fosfor i potas, działa odkwaszająco w glebie.

mamy 3 europarlamentarzystów

Gość portalu: opos napisał(a):

> a w czym sa lepsi? w awanturach,kłamstwach i braku wiedzy na
> jakikolwiek temat w przypadku Nitrasa oraz w powiązaniu z
komuchami
> w przypadku Liberadzkiego?no przestań
RE:dziekuje wyborcom Pana Nitrasa bo do Brukseli wyksportowalismy
specjaliste od likwidacje przemyslu stoczniowego i nie tylko bo i
Huty Sczecin,Polmo,zakladow wlukien sztcznych,nawozow
fosforowych,stoczni pomerania,stoczni odra,PPD IUR Gryf,zeglugi
szczecinskiej,paperni i innych.Zyczymy powodzenia ale nie zyczymy
Szczecinowi aby ta osoba znowu rzadzila w naszym miescie.

mamy 3 europarlamentarzystów

przemysl na pewno jest potrzebny, tylko nie jest okreslone czy jest
konieczny.

dziekuje wyborcom Pana Nitrasa bo do Brukseli wyksportowalismy
specjaliste od likwidacje przemyslu stoczniowego i nie tylko bo i
Huty Sczecin,Polmo,zakladow wlukien sztcznych,nawozow
fosforowych,stoczni pomerania,stoczni odra,PPD IUR Gryf,zeglugi
szczecinskiej,paperni i innych.


ale zbigniew sugeruje, ze za to ponosi wine jedna osoba, ktora jakims
tajemniczym sposobem miala kontrolowac te firmy na przestrzeni 10
lat. nie uwazasz, ze to skrajny populizm?

czarna babka ziemniaczana

Nic na to nie poradzę.Pytanie brzamiało-dlaczego babka ziemniaczana
ściemniała?Odpowiedż nie może byc inna .Inaczej na tak postawione pytanie
nie dało się odpowiedzieć.Boję się też,że recepta podana przez Ciebie nie do
końca jest najwłaściwsza.Chemii,a raczej natury nie oszukasz.Jedynym
lekarstwem na ciemnienie ziemniaków może być wymoczenie ziemniaków w
zakwaszonej wodzie,ale kto by takie świństwo jadł?.
Przenawożenie ziemniaków to też nie jest najwłaściwsza diagnoza . W
przytoczonych przeze mnie tekstach naukowych mówi się o nawozach,ale wszyscy
pamiętamy,że głównymi składnikami nawozów(organicznych) są azot,fosfor i
potas.Nawozy takie mogą mieć niedobór jednego z tych składników(i tak
najczęściej jest) i wówczas w ziemniakach zaczynają się procesy mające wpływ na
ciemnienie ziemniaków(powstawanie związków żelaza) .Dokładnie opisują te
procesy teksty naukowe.
Pozostaje kwestia zasadnicza- a po cholerę przytaczam takie teksty
naukowe-otóż zarzucano mi wiedzę objawioną,zarzucano mi żarty i kpiny z
forumowiczów .Wolę więc nie dyskutować-są znacznie mądrzejsi ode mnie,którzy
procesy uprawy ziemniaka,procesy zachodzące w ziemniaku podczas
gotowania,procesy kiszenia ogórków już dawno przebadali. Przytoczyłem adresy-
można swoją wiedzę pogłębić,a moją zweryfikować.A poza tym-całe życie się
uczę-również na tym forum. Ludzie tyle wiedzą...

jak dawkować nawóz.

Zgodnie z instrukcją przede wszystkim. Przedawkowanie nawozu jest o wiele
groźniejsze niż jego niedobór.

Polecam nawozy organiczne - obornik, kompost. Nimi trudniej zaszkodzić.
Ze sztucznych nawozów pod warzywa to chyba najlepsze są nawozy zbilansowane z
mikroelementami (oprócz podstawowych składników, takich jak azot, fosfor i
potas, zawierają też śladowe ilości innych rzadkich pierwiastków). Większość
warzyw, drzew i krzewów sadowniczych źle znosi stosowanie nawozów sztucznych
zawierających chlorki!
Chlorków nie zawiera np. Fructus.
Ale naprawdę na przydomową grządkę najbardziej polecam dojrzały obornik i
kompost.

Pozdrawiam

czereśnie moje marzenie

na tej stronie jest dużo bardzo dobrych porad
podszarotka.republika.pl/
tak po za tym , teraz żeby ziemi już nie zakwaszać to polecałabym saletrę wapniową i potasową, gdyby była jeszcze fosforowa to byłoby super ale jest o nią trudno, chodzi o to aby gleby nie zakwaszać,
a tak działają nawozy z dużym udziałem azotu - który jest znacznym składnikiem różnych wieloskładnikowych mieszanek;
(nawozy siarczanowe też zakwaszają)

żeby pryskać miedzianem - czy w ogóle jest taka potrzeba ?, bo może nic im nie jest, miedzian działa zapobiegawczo w przypadku chorób grzybowych i bakteryjnych

a co do gleby na jesieni trzeba koniecznie powapnować i przykopać

puste grzadki/chwasty

Ewo, gorczyca jest OK
Ewo, biala gorczyca jest OK - jak urosnie, to przycinasz ja recznie albo
kosiarka (zostawiajac uciete czesci na grzadce), korzenie zostawiasz, jesli
chcesz, calosc lekko przekopujesz, zeby napowietrzyc glebe.

Poszukaj tez informacji o plodozmianach w ogrodku warzywnym - sadzenie tych
samych warzyw co roku w innym miejscu i w okreslonej kolejnosci pomaga uniknac
chorob roslin i zwiekszyc plony.

Mam znakomite linki i literature na ten temat, ale wszystko po angielsku i
stosownie do australijskiego klimatu, wiesz, wysiewanie dyni w listopadzie i
tak dalej... Skopiowalam tylko male conieco i od reki przetlumaczylam:

Dobrze jest sadzic jako zielony nawoz mieszanke straczkowych oraz zboz -
korzenie straczkowych zawieraja azot absorbowany przez rosline z atmosfery a
zboza/trawy maja duza objetosc a ich korzenie sa glebsze i spulchniaja ziemie.

Jeczmien jest zalecany przy przygotowywaniu grzadki dla ziemniakow lub
pomidorow, jako ze absorbuje fosfor z gleby i zmniejsza jej kwasowosc.

Biala gorczyca ma plytkie korzenie i duza mase lisciowa, po wkopaniu jako nawoz
jest uzyteczna w zmniejszaniu populacji nicieni w glebie (substancja
odstraszajaca nicienie znajduje sie w lisciach). Od zasiania do sciecia mija
okolo 8 tygodni. Czesto jest wysiewana po pomidorach.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

Kto chce zagłady Turawy

Dowdów oczywiście nie mam a z tego powodu ze ktoś kto tam pracuje nie powie
Panu że na noc wyłącza instalację i ścieki idą jak leci - oficjalnie tego nikt
panu nie potwierdzi. Żeby oczyszczać trzeba prądu itp. rzeczy które kosztują -
takie postępowanie to czyste oszczędności dla zakładu a środowiskiem kto by się
przejmował, aby ścieki wleciały do rzeki i już nikt nie wykaże że to my.
Kontrole są rzadkie no i zapowiedziane więc nie ma obaw. Zapewniam Pana że wiem
co mówię.
Co do szamb - owszem to cenny nawóz ale - jest wiele domów i ośrodków ktore nie
maja nic wspólnego z rolnictwem - więc niby gdzie maja wylewać szamba jak nie
maja pola? Jesli na polu coś już rosnie to też nikt nie będzie tam wylewał
nawet gdy mamy do czynienia z rolnikiem. Szambowóz jeśli pojedzie do
oczyszczlni to zostawi połowę swego zarobku jesli pojedzie do lasu zachowa 100%.
To ekonomika, niska szkodliwość społeczna oraz głupota sprawiają że wymienione
przeze mnie przypadki mają miejsce.
Jeszcze jedno z tego co pamiętam to część sinic sama przyswaja azot z powietrza
bardziej im potrzebny jest fosfor. W tlenowym środowisku lepiej rozwijają się
zielenice - nie śmierdzą, dobry pokarm dla zwierząt.Mogą pozbawiać jezioro
tlenu w nocy ale w lecie noc jest krótka. Zielenice można łowić siecią a
jednokomórkowych sinic nie za bardzo.

fiołek

Ile miesięcy ma Twój fiołek?
Czy rozsadziłaś fiołka na 2 lub 3 doniczki?
Gdy ma dużo liści, to marnie kwitnie.
Nowy fiołek, aby ładnie zakwitł musi mieć usunięte 1/5 listków.
Trzeba go nawozić nawozem potasowo-fosforowym.
Nowo przesadzone roślinki można zasilać nawozem po upływie dwóch
tygodni od zabiegu przesadzania.
Wodę do fiołka należy wlewać do podstawka, odstaną z chloru.
Nie polewać listków wodą, bo zgniją,gdyż pokryte są gęstym meszkiem.

Wielka rzeka pełna mleka

A nie obawiasz się, ze po zlikwidowaniu dopłat ceny żywności
wzrosną? Koszt utraconych dochodów zostanie przerzucony na cenę
żywności i każdy za to zapłaci. Z kolejnej strony jeśli rolnikowi
nie będzie się opłacoło prowadzić gospodarstwo to nie będzie
produkował, podaż zmniejszy się i znów mamy wzrost ceny żywności. I
jeszcze jedno. Dopłata do 1 ha w przypadku zbóz to ok. 600 zł.
Kwintal żyta 30 zł. Plonm oczywiście wiesz jaki z 1 ha. Cena litra
oleju napędowego 3,5o zł, Ceny nawozów 120 zł saletra amonowa, sól
potasowa ok. chyba 300 zł. Fosforowe nawet nie wiem. Dawki na ha
pewnie znasz (myslę że znasz bo zdecydowałeś sie wypowiedzieć w tym
temacie). Do tego koszty stałe.
Po zlikwidowaniu dopłat te 600 zł trzeba będzie wyciągnąć z kieszeni
konsumentów. Przeciez nie da sie zmusic rolnika do produkowania po
kosztach. Pośrednicy tez nie obniżą marży. Zobacz cene mleka 0,9 zł
dostaje rolnik za mleko o % tłuszczu ok 4, Ty kupujesz 2 % i płacisz
2,50 zł. Nie ma sie co oszzukiwać ceny pójdą w górę jak nic.

Nie było debaty Nitrasa z Gróbarczykiem

balaklava napisała:

> Pan Nitras pochodzi z Połczyna, w Rzeczpospolitej nawet był
opisany
> jako "pochodzący z Połczyna kandydat". Podobnie ze Szczecina jest
> pan Farfał który również tu kończył studia. Obłuda u pana posła to
> jednak nic nowego.
RE:Proponuje Panu Nitrasowi dyskusje z bylymi pracownikami;Huty
Szczecin,Papierni,Polmo,Szczecinskie zaklady nawozow
fosforowych,P.PDi UR GRYF,Wiskordu,Stoczni Szczecinskiej,Stoczni
Odra,Stoczni Parnicao oraz innych nie wymienionych.Sadze ze dyskusja
bylaby bardzo ciekawa a Pan Nitras moglby sie wiele nauczyc bo jako
politolog i polityk ma duze braki fachowe.

Hałda w Wiślince pod lupą Brukseli

Hałda w Wiślince pod lupą Brukseli
Uważałem i dalej uważam że jedynym sensownym rozwiązaniem jest likwidacja
przyczyny zła.Przez minione kilkanaście lat można było znależć sposób na
zaprzestanie produkcji nawozów fosforowych niemalże w centrum miasta.Winą
obarczam władze regionalne,które w tym przypadku dopuściły się i zapewne dalej
dopuszczają się zaniedbań.Czy jakaś władza myśli o zamknięciu działalności
GZNF?..............
Szanowni młodzi ekolodzy - nie hałda a fabryka jest przyczyną!

Jak mocno promieniuje hałda?

W całej masie fosfogipsu na hałdzie ok. 20 mln ton znajduje się ogromna ilość
pierwiastków promieniotwórczych, są to wielkości kilkuset ton. Wg analiz GZNF do
fosfogipsu przechodzi ok. 25% zawartości uranu znajdującego się w
fosforytach(pozostałe 75% trafia do nawozów fosforowych!!!). W zawartości uranu
0,7% stanowi forma aktywna,z której można uzyskać surowiec do produkcji bomby
atomowej, to oznacza że w hałdzie znajduje się kilka tysięcy kilogramów tej
formy uranu. Poza tym występują inne pierwiastki promieniotwórcze.
Sam fakt, że fosfogips, jako materiał budowlany, właśnie ze względu na wysoka
promieniotwórczość, powyżej dopuszczalnych norm, nie nadaje się do wykorzystania
w budownictwie, a nawet na podsypkę pod budowę dróg, świadczy o tym, że hałda
jest niebezpieczna dla zdrowia ludzi. Należy brać pod uwagę fakt, że mieszkańcy
narażeni są na emisję ciągłą oraz wdychają pierwiastki promieniotwórcze
przenoszone w pyle, które kumulują się w ciele człowieka, szczególnie
niebezpieczne są dla organizmów młodych.
Zaprzeczanie temu zjawisku przez 40 lat przez GZNF to największa zbrodnia na
mieszkańcach.

Jak mocno promieniuje hałda?

> fosfogipsu przechodzi ok.25% zawartości uranu znajdującego się w
> fosforytach(pozostałe 75% trafia do nawozów fosforowych!!!). W zawartości uranu
> 0,7% stanowi forma aktywna,z której można uzyskać surowiec do produkcji bomby
> atomowej, to oznacza że w hałdzie znajduje się kilka tysięcy kilogramów tej

Ale ci ludzie są głupi. prosta matematyka, proste obliczenia, a nie dają rady. Kilka ton U235 w formie niskowzbogaconej to cos rzedu 20 lat pracy sredniej elektrowni atomowej. Gdyby tam cos takiego lezalo, to gwarantuje ze by nie lezalo ;)

Wojewoda: koniec z hałdą

Hałda i tak zostałaby zamknięta, ponieważ nie otrzymała by pozwolenia
zintegrowanego (które zostało zawieszone na wniosek GZNF)m.in. za przecieki
które są odnotowywane od ponad półtora roku czy brak stabilność.Na podstawie
art.365 ust.1 Prawa Ochrony Środowiska WIOŚ ma obowiązek wydania decyzji o
wstrzymaniu użytkowania składowiska.

Samo rozpoczęcie procedury zamknięcia składowiska,nie oznacza tego że GZNF
przestaną sypać fosfogips, bo mogą odwołać się od decyzji ( co robiły nie
jednokrotnie podczas 30-letniej dziłalności) WIOŚ o zaprzestaniu dowozu
kolejnych partii fosfogipsów.

Poważny problem stanowić będzie właściwe zabezpieczenie i rekultywacja
składowiska. Hałda ma ujemny bilans wody, rowy opaskowe jak i zbiornik
retencjny nie spełniają w sposób prawidłowy swych funkcji.Woda z rowów
opaskowych przedostaje się na sąsiednie pola.
Już w latach 80-tych PG w jednej z ekspertyz ostrzegała m.in. o braku
stabilności i niewłaściwych praktykach GZNF,moża by się długo rozpisywać o
uchybieniach.
Trzeba teraz pilnować i walczyć o to aby GZNF nie wykonały zamknięcia i
rekultywacji najtańszym i nieodpowiednim sposobem.

Decyzja o zamknięciu składowiska oznacza,że GZNF będą musiały zakończyć
produkcję kwasu fosforowego(i zaczną go kupować).Czy GZNF znajdą dostawcę kwasu
fosforowego? i zaczną w końcu produkcję bezodpadową nawozów,którą obiecywali
kilkanaście lat temu -czas pokaże.

Kto moze pomoc w ulozeniu diety?

na twoim miejscu zrobiłabym tak:
1-poradziła się pediatry
2-zabrała od pediatry skierowanie do poradni/dietetyka, jak nie ma w
twojej miejscowasci to musi byc w najblizszej
3-poszukała w internecie

opcja 2 chyba najlepsza, bo unikając jednych produktów na rzecz
innych dziecko moze miec uboższą dietę w jakies potrzebne do rozwoju
składniki.
fosfor jest zdaje sie w nawozach, wiec moze poszukaj ekologicznych
warzyw. pozdrawiam

Kobea dlaczego nie kwitnie ?

Właśnie chyba w tych nawozach jest cały sekret kwitnięcia.Nawozy azotowe
potrzebne są tylko w początkowej fazie dla wzrostu rośliny,natomiast żeby kwitła
musi mieć fosfor i potas.Ja bynajmniej tak uważam.Dzisiaj jeden z pączków
wreszcie odważył się otworzyć.Myślę ,że inne z niego wezmą przykład.

Z pozdrowieniami Zygmunt

Mieszanie środków ochrony roslin

Aha - Pan Inżynier wybaczy, że tak mieszam - ale właśnie sobie przypomniałem:

Kiedyś, za licealnych czasów, mieszałem sobie saletrę (to chyba jakiś nawóz,
nie?) z fosforem (o takich nawozach, fosforowych - znaczy - też gdzieś
słyszałem) i nawet wcale nieźle mi to szło, dopóki wszystko nie wyp***** z
ogromnym hukiem.

Na szczęście skończyło się tylko na paru dziobach na gębie i kilku dziurach w
koszuli, ale za to starsi mieli mieszkanie do pomalowania :( :))))

Ale to chyba było nie bardzo na temat - coooo??

Pomachiwajki
Stary zgred

Hałda w Wiślince szkodzi zdrowiu

Mylisz się Danzig Westpreusse, hałdy nie sprezentowali nam szwedzi. Otóż my sami
się na nią skazaliśmy stawiając w latach 60-tych Gdańskie Zakłady Nawozów
Fosforowych "Fosfory" w/g amerykańskiej technologii.

Zakłady te, położone na stogach (2 km od centrum w linii prostej) trują Gdańsk
nie tylko przy pomocy hałdy. Emitują olbrzymie ilości fluorowodoru, substancji
kwasowej reagującej z krzemionką i nie tylko. Jakiś czas temu przeciwko emisji
fluorowodoru protestowala stocznia gdańska, zbyt wielu paniom stopiły się
rajstopy na ciele, korodowały metale. To są fakty! W Fosforach co roku wymienia
się szyby w oknach właśnie z powodu fluorowodoru. To właśnie ten kwas tak
intensywnie śmierdzi w centrum Gdańska (Główne miasto, Wrzeszcz). Nie muszę
chyba dodawać, że codzienne inhalacje kwasu nie sprzyjają zdrowiu n.p. poprzez
rozpuszczanie komórek rakowych, bakterii, czy wirusów ;) . Kwas ten wygładza za
to zmarszczki Gdańskim kamieniczkom.

No i co ważne, nie trzeba likwidować całego zakładu (w którym pracuje ok 200
osób) żeby pozbyć się tych świństw. Wystarczy usunąć linię do produkcji kwasu
fosforowego.

zapraszamy na naszą stronkę:
www.fosfi.prv.pl

Hałda w Wiślince szkodzi zdrowiu

Fabryka nawozów fosforowych sprowadza do produkcji surowiec ,który zawiera
około 20% składnika reszta to odpady.W całej europie podobne firmy sprowadzją z
tunezji półprodukt z którego produkcja nawozów jest bezodpadowa.Za komuny takie
działanie było opłacalne bo dolar to była duża kasa a składowanie odpadów
akceptował każdy sekretarz partii, bo liczyła się produkcja. Teraz prezesi
nadal na tym jadą wciskając wojewodzie że nic z tym nie można zrobić.
Niech ci faceci wybudują sobie domy koło hałdy , piękne miejsce nad
Wisłą ,Czysta okolica,na pewno im się spodoba.

Brudy z hałdy ciekną do Martwej Wisły

Hałda jest spoko?
- Ten system nigdy nie działał. Nie mieszkamy w Afryce i zanim woda zdąży
odparować, przeleje się przez brzegi - mówi Zbigniew Bąkowski

***************************************

Cytat z dzisiejszej informacji UW w Gdańsku:

"Eksperci pod kierownictwem prof. Jana Hupki dokonali wnikliwej analizy
oddziaływania hałdy fosfogipsów na środowisko w rejonie miejscowości Wiślinka. Z
ekspertyzy tej jednoznacznie wynika, iż hałda nie oddziaływuje na środowisko
naturalne w sposób ponadnormatywny. Gdańskie Zakłady Nawozów Fosforowych
"FOSFORY" dołożyły należytej staranności w zabezpieczeniu hałdy."

Pełny tekst:

gdansk.uw.gov.pl/index_pl.php?n=607

Nie pozostaje więc nic innego, jak poprosić naukowców i urzędników, by
pomieszkali sobie na hałdzie, skoro jest taka zdrowa. Może sejmik też powinien
tam obradować?

Przy okazji: zamieszczone w sieci opracowania zamawiane przez ten i poprzedni
rząd wskazują na problem neutralizacji odpadów radioaktywnych z fosfogipsów.
Budownictwo nie używa fosfogipsów, które zalicza do grupy materiałów najwyższego
ryzyka (radioaktywnego). Jak to więc jest: fosfogips w betonie bywa
niebezpieczny, a pylący i wpadający do wody już nie?

Nieszczelna hałda w Wiślince do zamknięcia

Ściema?

A jeśli hałda takiego zezwolenia nie uzyska, fosfogipsy nie będą tam mogły być
składowane. Moim zdaniem przyszłością dla Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych
jest zmiana technologii produkcji na taką, która wyeliminuje wytwarzanie
fosfogipsów jako produktu ubocznego.

*************************************

I co? Zobowiążecie GZNF do wywiezienia ich?

Co do zmiany technologii, to większość opracowań dot. problemu fosfogipsów
wskazuje na to, że jest to bardzo odległa przyszłość. Obecnie można
zagospodarować zaledwie kilka procent tych odpadów.

Nie czarujmy się, urzędnicy i GZNF próbują się wyłgać obietnicami gruszek na
wierzbie, tudzież prowizorki, bo sprawa idzie w kierunku drogiego rozwiązania,
związanego z koniecznością uszczelnienia dna, skraju i okolic hałdy, co w
konsekwencji może dać taki efekt, że zostanie ona pozostawiona sama sobie.
Sprawę trzeba rozwiązać, póki jest jej gospodarz i nie dopuścić do wydania zgody
na nową lokalizację, bez konkretnych zobowiązań co do obecnej.

Nieszczelna hałda w Wiślince do zamknięcia

"co do wypowiedzi wojewody, to z tego co wiem pozwolenie zintegrowane zostało
wydane"
****************************
Owszem została wydana już decyzja (dostępna w wykazie pod nr 2491 decyzji znak
ŚR/Ś.IX.6619/5/2005/2006 z dnia 29.12.2006 r. o wydaniu Gdańskim Zakładom
Nawozów Fosforowych „Fosfory” Sp. z o.o., ul. Kujawska 2, 80-550 Gdańsk
pozwolenia zintegrowanego dla instalacji do
produkcji kwasu siarkowego, kwasu fosforowego, nawozów mineralnych,
zlokalizowanych na terenie GZNF...)
dla GZNF,ale dotyczy ona pozwolenia zintegrowanego dla Zakładu,a nie dla hałdy-
dla której pozwolenie zintegrowane jest rozpatrywane osobno.
Jeśli ktoś ma ochotę przeczytać sobie -jak wojewoda rekalmuje GZNF- może to
zrobić na stronie Fosforów,w dziale środowisko.

Steinbach: Wypędzenia zaplanował Stalin, odpowi...

informacja dla niemieckiego papieża
1 Polak (podobnie jak żyd, Rosjanin, itp) ma wartość 5 marek
niemieckich. na tę wartość składa się:
- włosy do materacy
- tłuszcz do produkcji mydła (nie lubiały tego mydła niemieckie
gospodynie, bo śmierdziało),
- resztę po spaleniu stanowił nawóz bogaty w wapń i fosfor.
Poza rachunkiem znajdowały się złote zęby, czy ogólnie - biżuteria.

Cola - o co chodzi?

he he, zobaczcie:
Kwas fosforowy stosowany głównie do wyrobu nawozów sztucznych (np. superfosfatu
podwójnego). W przemyśle spożywczym jest stosowany jako dodatek do napojów
gazowanych regulator kwasowości - symbol E 338). Stosowany jest też do
wytwarzania fosforanowych powłok ochronnych na metalach, do wytwarzania wielu
środków farmaceutycznych, oczyszczania soków w cukrownictwie, jako płyn do
lutowania, w stomatologii, do wyrobu kitów porcelanowych, w lecznictwie i
laboratoriach analitycznych. Jest także składnikiem fosolu - odrdzewiacza do
stali.

ten odrdzewiacz to fakt, cola jest super na zardzewiale śrubki, których nie
można odkręcić.

pelargonie

Witam na forum Gazety!
Obecności takich tworów i zasychanie pąków świadczą o obecności groźnego
szkodnika szklarniowego – roztocza szklarniowego. Jest to szkodnik rzadko w
Polsce występujący, ale jednak. Nie należy go mylić z przedziorkiem. Rośliny
należy opryskiwać Karate 025 EC i to dość często. Nie nawozić nawozami
azotowymi lecz potasowo fosforowymi lub specjalnymi nawozami do pelargonii.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Zmiany na liniach 9 i 58

Zmiany na liniach 9 i 58
A ja pamiętam czasy kiedy autobus na linii 58 w godzinach
szczytu jeździł do 6 minut, a po szczycie co 12 minut. Ale
wówczas było mniej samochodów prywatnych, a za top więcej ludzi
miało pracę. Stocznia była firmą kwitnącą, podobnie jak i Huta,
Papiernia, a także Szczecińskie Zakłady Nawozów Fosforowych.

smak PRL-u!

Ze wstretem wspominam blok czekoladopodobny, tzw "przeglad tygodnia", i
salcesony pelne szczeciny.
Za to z rozrzewnieniem mysle o polo coctcie (jak sie to pisalo?), chocoaz miala
w sobie tyle kwasu fosforowego, co srednio wydajny nawoz sztuczny.

ekspansja Ziemi

Przypuszczam, że wpływ przyrostu masy Ziemi na obieg Księżyca wokół Ziemi
trudno zaobserwować w tak krótkim przedziale czasu, jak kilka tysięcy lat. W
każdym razie, sto lat temu Wegener posługując się pomiarami astronomicznymi
(pomiar zmian czasowych długości geograficznej miejscowości po obu stronach
Atlantyku) wykazał już ruch przesuwczy kontynentów. Ruchy przesuwcze nie tylko
całych kontynentów ale także poszczególnych punktów reperowych na całej kuli
ziemskiej są przedmiotem obserwacji Międzynarodowej Służby Geodynamicznej
(IGS), posługującej się systemem GPS (Global Positioning System). Wyniki tych
pomiarów można znaleźć na stronie internetowej Jet Propulsion Laboratory
igseb.jpl.nasa.gov
a także we wspomnianej wcześniej publikacji "Ewolucja Ziemi w świetle pomiarów
GPS". Co ciekawe, pomiary przesuwcze (w układzie x,y,z) wykazują korelację z
trzęsieniami Ziemi. To zjawisko współzależności zostało określone w literaturze
angielskojęzycznej terminem "the coseismic displacement". Okazuje się, że
trzęsieniom Ziemi towarzyszy także zmiana pewnych własności fizycznych, jak na
przykład spadek prędkości fali sejsmicznej i oporu elektrycznego skał a także
wzrost stężenia radioaktywnego gazu - radonu Ra-226 (S.J. Gibowicz "Czy można
przewidywać trzęsienia ziemi?" Wiedza i Życie, nr 9, 1994).
Przyjęcie teorii ekspansji Ziemi ma wymiar bardzo praktyczny, pozwala bowiem na
wyjaśnienie wielu zjawisk geologicznych. Uwzględnienie zjawiska parcia magmy i
gazów magmowych na całej powierzchni płaszcza Ziemi, pozwala na przykład na
wyjaśnienie zanieczyszczenia fosforytów (surowiec do produkcji nawozów
fosforowych) i węgli kamiennych - związkami siarki i metalami ciężkimi (w tym
także uranem i radem!), wyjaśnienie pojawiania się metanu i radonu w
kopalniach, a także na zmianę poglądów na pochodzenie złóż ropy naftowej i gazu
ziemnego. Teoria ekspansji może być także pomocna w wyjaśnieniu genezy
nowoodkrywanych złóż węglowodorów - hydratów metanu! Dlatego wybór między
teorią tektoniki płyt a teorią ekspansji Ziemi jest tak ważny. Zachęcam więc
studentów geologii do podejmowania prac seminaryjnych związanych w dyskusją nad
teorią ekspansji Ziemi.

Gorczyca

Opiszę dokladniej
Usuwasz zieloną cześć gorczycy i dajesz na kompost. Zakopywanie zielonej
gorczycy przed nadchodzącymi mrozami jest wielkim błędem gdyż nie zdąży ona
rozłożyć się w zimowych niskich temperaturach. Wiosną będzie gnić zabierać azot
i blokować naturalny przepływ kapilarny wody i powietrza. Korzenie oczywiście
zostają w ziemi (glebie). Są ona tak roproszone, że nie przeszkadzają w
naturalnym transporcie wody i powietrza. Przy swym rozkładzie też potrzebują
azotu, ale znacznie mniej niż zielone łodygi.

Wyjaśniam jedną ważną rzecz nieopisywana w literaturze tzw. fachowej. Otóż
zakopane cząstki roślin nie stanowią żadnego nawozu, wprost przeciwnie są
antynawozem. Są jednak pokarmem dla mikroorganizmów, które rozmnażając się
wytwarzają aminokwasy i inne związki chemiczne dla budowy swego organizmu,
dopiero rozkład mikroorganizmów wytwarza potrzebne roślinom związki azotowe,
fosforowe i innych pierwiastków. Dlatego nigdy nie zakopujcie zielonych części
roślin tylko kompostujcie je. Kompost to taki reaktor biochemiczny w którym
dość szybko zachodzą procesy wytwarzania związków azotu i fosforu, ale poprzez
mikroorganizmy. Dlatego kompost lubi ciepło i wilgoć. Mikroorganizmy aby żyć
potrzebują wodę (środowisko ich rozwoju), powietrze (tlen-jeżeli są
mikroorganizmami tlenowymi) i pokarm. Pokarm to własnie szczątki roślin. Bardzo
źle jest jak kompost nie ma powietrza, wówczas pracują mikroorganizmy
beztlenowe, a te robią szkody straszne. Azot ucieka z kompostu do atmosfery w
postaci amoniaku, fosfor w postaci fosforiaku (samorzutnie zapala się w
powietrzu - ogniki na bagnach; ale w kompoście jest go bardzo mało i nie ma
obawy), siarka w postaci siarkowodoru i tu dopiero smród.

Szczególnie zablokowana przed powietrzem jest pryzma kompostu z zielonej trawy.
W mojej praktyce aby kompost się dobrze przewietrzał dodaje do pryzmy bylin z
długimi i sztywnymi łodygami (u mnie jest dużo nawłoci więc nie mam problemu).

Nadmieniam, że corocznie buduję pryzmę kompostu w postaci stożka, która po
ulegnięciu ma dolną średnice ok. 4 m, górną ok. 2 m i o wysokiości też na ok 2
m.

Powodzenia

fiołek

Saintpaulie, popularnie nazywane fiołkami afrykańskimi pochodzą z Afryki
Wschodniej. opisano 21 gatunków saintpaulii, ale do dzisiaj zarejestrowano
ponad 9000 odmian tych roślin. Znane są odmiany nie krzewiące się, mające
rozetę liści tylko na końcach krótkich (najwyżej 20 cm długości) pędów, oraz
odmiany zwisłe, o długich (30-50 cm) ulistnionych łodygach bez wyraźnej rozety.
Najczęstszą chorobą fiołków afrykańskich jest gnicie łodyg, szczególnie w
miejscu jej stykania się z podłożem, związane zwykle z nadmiernym podlewaniem.
Pierwszy objaw to więdnięcie dolnych liści, później zgnilizna przenosi się na
korzenie i cała roślina zamiera. Fiołki bowiem lubią suche podłoże i nawet jego
długotrwałe przesuszenie im nie szkodzi, a wręcz przeciwnie jeśli nastąpi po
kwitnieniu pobudza roślinę do zawiązania nowych paków kwiatowych. Rośliny te
bardzo często gniją też z powodu podlewania ich od góry czy opryskiwania liści.
Rośliny podlewamy tylko miękką wodą o temperaturze pokojowej. Najlepiej wlać
wodę do podstawki, odczekać około godziny, a następnie resztę nie wsiąkniętej
wody wylać. Podłoże może być tylko lekko wilgotne nie mokre. Zbyt duża
wilgotność podłoża jest przyczyna drugiej groźnej choroby mączniaka
prawdziwego, objawiającej się białym mączystym nalotem. Występuje ona
początkowo na młodych liściach i kwiatach. Porażony fiołek słabiej się rozwija,
a w końcu obumiera. Zwalczamy ją np. preparatem Nimrod 25 EC.
Fiołki afrykańskie mają bardzo płytki system korzeniowy, dlatego sadzimy je w
płaskich małych doniczkach. Przesadzać można je tylko na wiosnę do nieco
większych pojemników. Posadzone w zbyt obszernych pojemnikach łatwo gniją słabo
kwitną i źle rosną. Na dnie pojemnika musi być warstwa drenażu odprowadzająca
nadmiar wody. Ziemia powinna być żyzna, próchniczna, o odczynie lekko kwaśnym,
przewiewna i przepuszczalna. Po wyschnięciu musi łatwo nasiąkać wodą i nie
odstawać od ścian doniczek. Od wiosny do jesieni co dwa tygodnie zasilamy
fiołki nawozami dla kwitnących roślin doniczkowych, bogatymi w potas i fosfor
zima roślin nie dokarmiamy. Stosowanie nawozów bogatych w azot powoduje wzrost
liści i słabe zawiązywanie kwiatów. Rośliny te wymagają jasnych stanowisk i
rozproszonego światła. Bezpośrednie słonce i gorące miejsca im szkodzą! Są to
doskonale rośliny na północne i wschodnie parapety.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Kompost? Pomocy!!!

tomchem napisał:

> Kompost musi być dobrze napowietrzany. Inaczej będzie śmierdział. Przy braku
> powietrza siarka przechodzi w śmierdzący gazowy siarkowodór, azot w gazowy
> amoniak, fosfor w gazowy i samozapalny fosforiak. W obecności powietrza
tworzą
> się bezzapachowe potrzebne sole, odpowiednio, azotowe, siarczanowe i
fosforowe.
>
> Najlepiej utwórz pryzmę w kształcie stożka na powierzchni ziemi. Dawaj odpady
i
>
> resztki roślin za każdym razem przysypuj cieniutką warstewką ziemi. Wygląda
to
> schludnie i czysto. Jesienia masz sporo chwastów na nieużytkach, skaszaj je i
> kładź na pryzme znów przysypując cienką warstwą ziemi, dobrze udaptuj. Dalej
> popatrz na mój poprzedni post.

Sława!

Ja nie dodaje ziemii, ale sam material organiczny.

Do swiezo ukladanej pryzmy dodaje nieco nawozu azotowego, potem fosforowe.

W tym napisales jest pewna sprzecznosc, gdy zauwazasz potrzebe napowietrzania i
jednoczesnie zalecasz silne udeptywanie.

Od lat robie komposty z lisci, scietej trawy, chwastów, jedliny itp

I wole ukaldac w swobodnej pryzmie niz budowac jakiejs kompostniki.

Do stosu daje nieco grubsze galezie, chetnie spróchniale, chrust oraz butwine
lesna, kore.., po kilku miesiacach robi mi sie doskonlae podloze pod wszystkie
rosliny.

Ale za najlepsze uwazam butwine lesna najchetniej mieszana.

Gdy nie ma butwiny lesnej do zakladanej pryzmy, to dodaje szczepionke
bakteryjna.

Równiez stosuje sciolke z lisci igliwia i scietej trawy, dzieki czemu robi mie
sie lesne podloze bez koniecznosci zakladania i przerabianaia pryzmy.

Kieruje sie idealem jakim dla mnie jest walsnie lesna próchnica i nagól udaje
mi sie osiagac zblizony material.

Z materialów kompostowychklasycznych jakie wymienilem, bardzo dobrym jest
sloma, najlepiej sieczka, która na dodatek calkiem niezle wyglada rozsypana na
grzadkach, stosuje równiez trociny.

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie

Nauczyciele w Gimnazjum 22 na Rapackiego

Bezbarwna ciecz, temp. topnienia -41,1oC, temp. wrzenia 84oC, gęstość 1,52
g/cm3, silnie dymiąca na wilgotnym powietrzu. Występuje w znikomych ilościach w
powietrzu (synteza tlenku azotu NO z pierwiastków podczas wyładowań
elektrycznych), skąd przechodzi do gleby, tworząc azotany. Miesza się z wodą we
wszystkich stosunkach, tworzy hydraty HNO3*H2O (temp. topnienia -38oC),
HNO3*3H2O (temp. topnienia -18,5oC), z wodą tworzy azeotrop zawierający 69,2%
HNO3o temp. wrzenia 121,8oC i gęstości 1,41 g/cm3 (postać handlowa, tzw.
stężony k.a.), rozkłada się powoli (czynnikiem przyśpieszającym tą reakcję jest
światło): 4HNO3 4NO2 + 2H2O + O2 dzięki czemu roztwory kwasu azotowego mają
zabarwienie żółte. Jest mocnym utleniaczem, palne substancje (np. drewno,
słoma, bibuła) zapalają się po zwilżeniu stęż. kwasem azotowym. Rozpuszcza
większość metali (z wyjątkiem metali szlachetnych np. Au, Pt) z wydzieleniem
tlenków azotu. Niektóre metale (np. Al, Cr, Fe) ulegają pasywacji w stężonym
k.a. podczas gdy roztwarzają się w rozcieńczonym. Kwas azotowy utlenia niektóre
niemetale (siarkę do kwasu siarkowego, fosfor do kwasu fosforowego). Zmieszany
z kwasem siarkowym tworzy mieszaninę nitrującą, stosowaną do nitrowania
związków organicznych. Mieszanina kwasu azotowego z kwasem solnym (w stosunku
1:3) nosi nazwę wody królewskiej. Woda królewska swą wyjątkową reaktywność
zawdzięcza wolnemu chlorowi i chlorokompleksom tworzącym się w niej:
HNO3 + 3HCl NOCl + 2Cl + 2H2O. Dawniej był otrzymywany przez działanie kwasem
siarkowym na azotany, obecnie jest produkowany metodą katalitycznego utleniania
amoniaku (metoda Ostwalda). Tlenek azotu powstający w tej reakcji utlenia się
tlenem z powietrza 2NO + O2 NO2 a następnie rozpuszcza w wodzie NO2 + H2O
HNO3 + HNO2. Stosowany do wyrobu nawozów sztucznych, jedwabiu sztucznego,
barwników, środków leczniczych, do nitrowania związków organicznych (m.in. przy
produkcji materiałów wybuchowych), jako utleniacz w paliwach rakietowych.

Argumenty na rzecz wege :-)))

Pestycydy
Po II wojnie światowej, aby zapobiec zniszczeniu plonów, rolnicy zaczęli
stosować pestycydy (środki owadobójcze, chwastobójcze, grzybobójcze).
Przyniosło im to poczucie wolności i możliwość zastosowania monoplanu -
zasiewania ogromnych obszarów jedną tylko rośliną, rok po roku. Udoskonalenie
to, łącznie z poprawą mechanizacji, nawozami sztucznymi, dotacjami na
nawodnienie, tanią, dostępną energią, doprowadziło do zwiększenia wydajności
rolnictwa, które mogło teraz wykarmić coraz większą liczbę zwierząt hodowlanych
kukurydzą i soją, uprawianymi w ogromnych ilościach.

Niestety okazało się, że "szkodniki" miały ogromną zdolność do adaptacji
toksycznych związków chemicznych. W związku z tym trzeba było stosować coraz
więcej i więcej pestycydów, aby utrzymać ochronę plonów na tym samym poziomie.
Nowoczesne rolnictwo uzależniło się od stosowania coraz to większych ilości
środków ochrony roślin, które zatruwają środowisko naturalne i nasze pożywienie.

"W sanskrycie słowo >>wojna<< oznacza zwiększone zpotrzebowanie na krowy" -
Norman O. Brown

"Kiedy tony zanieczyszczeń zwierzęcych dostają się do rzek i jezior, azot i
fosfor nadmiernie nawożą glony, które rosną bardzo gwałtownie, odbierając
wodzie tlen i dusząc ekosystem wodny. Od setek jezior we Włoszech pochłoniętych
przez glony do mrocznej zatoki Chesapeake i od zubożonego w tlen Bałtyku do
zatrutego Adriatyku, zanieczyszczenia zwierzęce dołączają się do szkodliwych
czynników, takich jak : wypłukiwane nawozy sztuczne, ścieki kanalizacyjne,
zanieczyszczenia miejskie i przemysłowe". - Worldwatch Institute

22-latek z osteoporozą?

Gość portalu: ojciec napisał(a):

> Słusznie się zwraca uwagę na szkodliwość palenia
tytoniu, lecz na ogół nie
> zdajemy sobie sprawy obecności w tytoniu radionuklidów.

To prawda.

Promieniowanie Ra-226 uważane jest za jeden
>
> z czynników rakotwórczych, jak również powodujących
zmiany miażdżycowe w
> organizmie palaczy".

To prawda, zwracam jednak uwage na fakt, ze nie jest to
jedyny, ani nawet nie najwazniejszy czynnik rakotworczy
dymu tytoniowego. Stad uzycie przymiotnika "trywialny".

Wynika z niego, że należy się
> liczyć ze skutkami opóźnionymi w czasie.

Oczywiscie, jednak rozmiar tych skutkow zalezy od tego,
kto bada i jakie fundusze chce na podstawie badan
uzyskac. Chodzi po prostu o pieniadze. Czarnobyl
przedstawiano jako katastrofe o kontynentalnym zasiegu,
dzis efekty sa, bezsprzecznie, ale daleko nie tak
katastrofalne jak celowe uwolnienia radionuklidow nad
Hiroszima w 1945 czy podczas prob nuklearnych na Mururoa.

Głoszenie jednak poglądu, że "Radionuklidy są
> stałym elementem środowiska naturalnego", jest
podawaniem półprawdy a raczej
> półkłamstwa. Bowiem przez stosowanie nawozów
fosforowych zawierających cała
> gamę pierwiastków promieniotwórczych, a także spalanie
węgla kamiennego
> zawierającego podobne zanieczyszczenia radioaktywne,
itd. wprowadza się
> sztucznie do środowiska radionuklidy pochodzenia
geologicznego, nazywane
> naturalnymi.

Te same pierwiastki sa uwalniane do srodowiska wskutek
aktywnosci wulkanicznej. Zgodzmy sie jednak, ze to
kwestia skali. Punkt dla Ciebie.

> Jeśli chodzi o związek między kumulacją radionuklidów a
cukrzycą, to dysponuję
> przykładem społeczności zamieszkującej wyspę w okolicy
Australii, na której
> przez 100 lat eksploatowano kopalnie fosforytów. W 100%
ludność tej wyspy jest
> chora na cukrzycę, czy nie jest to dowód oczywisty?

Nie. By bylo to oczywiste, potrzebne jest ustalenie
zwiazku przyczynowego miedzy promieniowaniem a powstaniem
cukrzycy. Nie podales takiego zwiazku. Niewykluczone, ze
eksploatacja fosforytow spowodowala epidemie cukrzycy,
ale mechanizm wcale nie musial byc taki, jak postulujesz
(alternatywa: toksyczne odpady poprodukcyjne).

RAI: USA użyły w Iraku broni chemicznej

Dokładnie. Nawet dziecko wie, że fosfor to nawóz. A nawóz to nic innego jak
zwykły obornik. Ergo, gó...na nie można określać mianem broni chemicznej, w
innym przypadku nas wszystkich musieliby zamknąć.

ekologia ???

ekologia ???
Dlaczego głupologi nie walczą o czysty Bałtyk tylko o midokwiacik bzdetowy,
co na Bałtyku nie ogarniają swoimi małymi rozumkami ? Gdzie potężna akcja
Wyborczej Ratujmy Bałtyk? mało nosne i niepolityczne bo nie da sie wsiąść na
jednego decydenta...?

głupologi nic dodac nic ująć ...

Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem
PAP, pi2006-08-29, ostatnia aktualizacja 2006-08-29 11:51
Po tym, jak Petersburg sprawił sobie nowoczesną oczyszczalnię ścieków, mało
zaszczytny tytuł głównego "brudasa" nad Bałtykiem przeszedł od Rosji do
Polski - piszą we wtorek "Nowyje Izwiestija".

Fot. Wojciech Surdziel / AG
Plaża nad Bałtykiem w JastarniDziennik relacjonuje niedawną konferencję,
poświęconą problemom ekologii w regionie Morza Bałtyckiego w Visby, na
Gotlandii (Szwecja).

"Jeśli polskie rolnictwo nie przestawi się na ekologiczne tory, Polska zabije
Bałtyk!" - cytuje gazeta opinię Lasse Gustavssona z międzynarodowej
organizacji ekologicznej WWF.

"Nowyje Izwiestija" przytaczają dane WWF, z których wynika, że Polska zrzuca
do Bałtyku 25 proc. wszystkich trafiających tam substancji zawierających azot
i 37 proc. - fosfor. "Rosja ze swoimi - odpowiednio 11 i 13 proc. - zajmuje
czwarte miejsce, ustępując Polsce, Szwecji i Finlandii" - zaznacza dziennik.

"Polska stanowi główne zagrożenie dla Bałtyku również dlatego, że po
przystąpieniu do Unii Europejskiej w 2004 roku gwałtownie zwiększa zużycie
nawozów azotowych i fosforowych" - konstatują "Nowyje Izwiestija".

Gazeta podkreśla, że Morzu Bałtyckiemu grozi "pełnowymiarowa katastrofa
ekologiczna". "Jak ostrzegają biolodzy, jeśli nie wdroży się kompleksowego
programu oczyszczania wód bałtyckich, to w najbliższych latach Bałtyk można
będzie przemianować na Morze Martwe" - zauważają "Nowyje Izwiestija".

"Państwa regionu bałtyckiego powinny jak najszybciej zredukować zrzucanie do
morza substancji azotowych i fosforowych, które stanowią pożywkę dla
trujących sinic" - wskazuje gazeta.

Poemat Wrześniowy (Nr 9/28/2006) skrótowo-myślowy:

Tej Beger dla blasku w oczach trzeba superfosfatu,
... tego MINE-realnego
nawozu fosforowego...
powszechnie używanego.
(nie tylko w rolnictwie)

A hałda na Wiśince jak stała, tak nadal stoi

c.d. akcja ekologów....
Wczoraj o godz. 10.40 do leżących nad kanałem portowym w Gdańsku Fosforów
podpłynęły pontony z 15 aktywistami Greenpeace. Ekolodzy wdrapali się na
nabrzeże i dostali się na teren zamkniętego dla mieszkańców zakładu - w
miejscu, gdzie cumują barki zabierające fosfogips. Wywiesili tam transparenty z
hasłami: "Przestańcie truć" i "Hałda zaczyna się tutaj". Skuli też łańcuchami
taśmociąg, którym fosfogips ładowany jest na barki.

- Jesteśmy tu, bo zarząd Fosforów lekceważy mieszkańców Pomorza. To właśnie oni
poprosili nas o pomoc w uporaniu się z trucicielem. Daliśmy Fosforom szansę na
przygotowanie i złożenie konkretnych obietnic. Niestety, nie wykorzystali jej -
mówił Łukasz Supergan, koordynator kampanii.

Ekolodzy przekonują, że zakład może wstrzymać wytwarzanie kwasu fosforowego
(właśnie wtedy powstaje fosfogips) i sprowadzać ten półprodukt - składnik
nawozów - z zagranicy.

Akcji przyglądało się spokojnie kilku pracowników fabryki. Po kilkunastu
minutach pojawił się Jan Wyganowski, zastępca dyrektora technicznego Fosforów.
Stwierdził, że jego firma odpowiedziała już na apel Greenpeace, ale widocznie
list jeszcze nie dotarł do ekologów.

Po półgodzinie ekolodzy wsiedli na pontony i odpłynęli. Klucz do łańcucha,
którym skuli taśmociąg, przekazali potem urzędnikom p.o. wojewody pomorskiego
Piotra Karczewskiego (PiS). To właśnie Karczewski wkrótce zdecyduje, czy hałda,
której użytkowanie czasowo wstrzymała wojewódzka inspekcja ochrony środowiska,
zostanie całkowicie zamknięta i zabezpieczona.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Trójmiasto

Prosze o szczera porade

Pomysł z pszenicą na ziemi o złej kulturze, strukturze, zachwaszczonej i zakwaszonej? - będzie z tego na wsi kupa śmiechu. Żeby wyjść z twarzą proponuję Ci żyto. W tej chwili skultywatoruj (zdrap) pole i pobronuj. 3 tyg. przed siewem zaoraj na głębokość 22-30cm i natychmiast zabronuj (gleba gliniasta, uważaj na wyschnięcie i zbrylenie). Siew w terminie - 3 dekada września. Dopuszczalne opóźnienie do 10X. Lepiej opóźnić siew niż kombinować później z jarymi na zachwaszczonej i zaperzonej ziemi. Ważne - nie siej więcej niż 160 kg/ha. (wyleganie!) Nawet jak część ziaren będzie na wierzchu, żyto dobrze kiełkuje i nie lubi zbyt głębokiego siewu. Przed siewem dobrze jest rozsiać nawóz fosforowy: najlepszy w życie - superfosfat potrójny ok. 150 kg/ha. lub fosforan amonu ok. 150kg/ha.(Podaję opłacalne dawki, które mogą się zwrócić) Wiosną tylko saletrzak do 150 kg/ha. (Konieczny)( Więcej nie -uwaga na wyleganie!) Żyto radzi sobie z perzem, miotłą zbożową i nawet z chwastami dwuliściennymi, ale jeśli masz pieniądze opryskaj na chwasty dwuliścienne, najlepiej najtańszym środkiem np. "granstar".Najlepszy termin oprysku to jednak jesienią, jeśli nie zdążysz to wczesną wiosną. Nie śpiesz się z koszeniem, nie panikuj, koś przy ładnej pogodzie, żeby nie trzeba było szuflować ziarna. Jeśli nie masz inwentarza, słomę potnij za kombajnem (większość kombajnów ma takie urządzenia) i przyoraj podorywką. Przed przyoraniem rozsiej 100kg/ha saletry amonowej, bo bakterie potrzebują azotu do rozłożenia słomy. W ten sposób poprawisz strukturę i żyzność gleby.
Ze sprzedażą ziarna żyta nie ma żadnych problemów.
Dlaczego musisz przewalać ten owies? A w ogóle lepiej daj sobie spokój z uprawą tej ziemi, tylko się namęczysz a bilans w najlepszym wypadku wyjdzie na zero. Szkoda twojego czasu. Pozdr. WK.

T

tomasz - tomasyna, sztuczny nawóz fosforowy
Na mokre pola nolepsi sipać tómosz.

pigułka "po"

cd:

> A dlaczego nie uznaję za człowieka dwóch jeszcze nie połączonych połówek DNA?
> Z tego samego powodu, dla jakiego człowiekiem nie nazywamy np. plemnika.
> Plemnik to wydalona część organizmu mężczyzny, bez szans na samodzielny rozwój.

Myslałem, że potrafimy ta tyle wybiegać w przód w dyskusji, aby takich
argumentów nie podawać. Moja oczywista odpowiedź:
Zygota też nie ma szans na samodzielny rozwój. Jak sie ją wydali to umrze. Można
oczywiście (hipotetycznie) wyhodować ją w warunkach sztucznych, ale tak samo
można hodować w warunkach sztucznych pleminiki i jajeczka i potem stworzyć z
nich człowieka.

> Człowiekiem (organizmem rozwijajacym się do etapu człowieka doresłego) stanie
> się po naturalnym połączeniu z jajem. Tak zdecydowała ewolucja.
> Omijajac naturę przez hipotetyczne tworzenie człowieka w nienaturalny sposób
> musimy stosować się do etyki, która wymyśliła sama natura.
> Bowiem uznając człowieczeństwo połówki genów dlatego, że dziś być może już
> potrafimy sztucznie z niech stworzyć człowieka -za kilka stuleci będziemy
> musieli za "człowieka" uznać każdą kupkę węgla, polaną wodą z nawozem azotowo-
> fosforowym - bowiem wtedy być może będziemy potrafili stworzyć ludzkie DNA z
> pierwiastków. A jak nauczymy się wytwarzać wszystkie pierwiastki -
> "człowiekiem" będzie każda mgławica wodorowa w Kosmosie.

I właśnie dlatego uważam, że za człowieka nie można uważać coś co ma jedynie
potencjał człowiekotwórczy (bo taki mają zarówno gamety jak i w pewnym sensie
też kupka węgla - prowadzit o do absurdów), ale coś co przynajmniej w części
zachowuje się jak człowiek, a to wymaga szczególnego uwzględnienia funkcji
układu nerwowego.

PS.
Przyznaję się bez bicia, że moje kryterium mózgowe nie jest ścisłe. Nie jest
ścisłe dlatego, że medycyna poprostu nie wie jak mózg funkcjonuje. (Nie ma to
związku z głownym tematem dyskusji, bo mowa w niej nie o usuwaniu płodu, ale o
wydalaniu zapłodnionej zygoty.) Myślę, że tak jak mózg powstaje w płodzie
stopniowo, tak też 'człowieczeństwo' płód ten uzyskuje stopniowo.
Za to Pana kryterium ("zbioru cząsteczek rozwijającego się stopniowo w formę
dorosłą człowieka") jest ścisłe, ale ma tę wadę, że obejmuje również gamety
przed zapłodnieniem.

Sinice odpłynęły, ale jeszcze wrócą

Sinicom sprzyjają spływające do morza odpady z produkcji nawozów fosforowych
składowane na hałdzie w Wiślince.

Witam. Ja tu nowa i od razu z problemami.

Witam. Ja tu nowa i od razu z problemami.
Dwa i pol miesiaca temu objelismy w posiadanie (znaczy wynajelismy) bardzo ladna parcele pod miastem. 5000m2 terenu z sadem (orzechy wloskie, migdalowce, morele, chyba-sliwki, jakby-sliwki, wisnio-czeresnie, czeresnio-wisnie, jablonio-pigwy, cytryny, granaty, figi) Tak oto, my dzieci z miasta kompletnie zieloni w temacie upraw jakichkolwiek, powoli wgryzamy sie w wies, ciezko nam idzie, ale jestesmy pelni zapalu :) Po ostatnim obejsciu sadu jestesmy zaniepokojeni tym co zobaczylismy na drzewach. "Cos" nam je zjada, gryzie, niszczy!

Slemy wiec glosne SOS !!!

Wszystkie objawy "czegos" dreczacego kazde drzewo sa tutaj:

www.polcom.cl/sad/choroby/
Prosimy sie nie smiac :) Naprawde nie wiemy czy jakby sliwka to sliwka, czy jablon to jablon, czy pigwa. O roznicy miedzy wisnia i czeresnia nawet nie wspomne, gdyz sami tubylcy maja z tym problemy. Dla nich ciemna czeresnia to wisnia.

Chcialam zaznaczyc, ze poki co sa to pojedyncze liscie/owoce. Cale drzewa, choc na nasze oko nieco zdziczale przez brak docinania, rozwijaja sie raczej poprawnie. Migdalow, moreli zatrzesienie, innych owocow tez niemalo, na orzechach pojawiaja sie juz pomalu pierwsze orzeszki. Idea jest taka zeby zadzialac nim bedzie za pozno.

Dla porzadku dodam, ze teraz mamy wiosne, gdyz pomieszkujemy na poludniowej polkuli, a konkretnie w Chile, pod stolica :)

Z dostepnoscia preparatow ochrony roslin problemow nie ma zadnych, byleby znany byl glowny skladnik, ewentualnie nazwa szkody na ktora ma dzialac. Np chwasty bardzo porzadnie wykonczyl lokalny odpowiednik Roundup'a.

Sad jak i zreszta calosc terenu jest dosc mocno zaniedbana, poprzedni wynajmujacy niczym sie nie przejmowali a i mieszkali tylko rok. Dosc dlugo tez wlasciciel szukal nastepcow. Trafilismy sie my, zmeczeni zyciem w glosnej, zanieczyszczonej stolycy. I jak juz mamy te drzewa to dobrze byloby cos z nich zrywac :)

Dodam jeszcze, ze potrzasajac galazkami nad biala kartka, oprocz kilku muszek, z orzecha bodaj, wypadl taki mikroskopijny, czerwony pajaczek, a chyba z moreli taki malutki, podluzny, szarawy robaczek z wasami. Nie udalo sie ich uwiecznic na fotkach dlatego nie pamietam, ktory z czego, a dalsze trzesienie galazkami nie wysypalo nikogo wiecej.

Za wszelka pomoc bedziemy wdzieczni :)

Ps.: Cytryny, figowca i najbiedniejszego orzecha podsypujemy nawozem o skladzie:

Azot: 18%
Fosfor: 19%
Potas: 19%
Mikroelementy: Magnez, Siarka, Wapn

a takze otaczamy kregami trutki na slimaki eksterminujac ich cale narody.

Żołnierze izraelscy krytycznie o wojnie w Gazie

do tego stosuja fosfor dla dobra Palestynczykow... slyszalem,ze fosfor to
swietny nawoz a tam przeciez taka bieda :-/

Kto zabija mieszkańców Wiślinki?-rep.w Dużym forma

Kto zabija mieszkańców Wiślinki?-rep.w Dużym forma
"48 m wysokości.Cudo. Niżej Żuławy-płaskie jak flądra.Spod taśmociągu widać
Wyspę Sobieszewską, za nią linię morza i statki wpływające do portu. Ludzie
we wsi Wiślinka na dole jak mróweczki.
Alina Socha, która ma brązowe pieńki zamiast zębów,wysyła właśnie dzieci na
lekcje. Po południu idzie ze średnim synem do dentysty, bo chłopak ma
paradontozę i krwawią mu dziąsła. Potem pojedzie na cmentarz do dwóch braci i
ojca, którzy w jednym roku zmarli na raka płuc.
Jej sasiadka, 80-letnia Helena Maro, niesie przez podwórko zupe dla syna.
Odkąd wycięli mu raka i wsadzili rurkę w krtań, jest bezradny jakmałe dziecko.
Starszy pan w domu na lewowyszedł na ganek. To Bogusław Plewczyński.
Wygrzewa się na słońcu. Nie ma wiele do roboty, od czasu gdy padły mu
wszystkie zwierzęta.
Za drogą biegną uczniowie do szkoły.Wszyscy mają za dużo fluoru i ołowiu we
krwi, zbyt słabe kości, obolałe stawy i plamy na zebach.
Kilka kilometrów za wsią wychylają się wieże kościoła Mariackiego w
Gdańsku. U stóp góry wije się Wisła"

Jest to maleńki fragmencik bardzo ciekawego reportażu o śmircionośnej hałdzie
odpadów Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych, a przede wszystkim o skutkach
składowania fosfogipsu. Góra fosfogipsu w Wiślince dziś waży 16 milionów ton.
Około 3% jej zawartości stanowi fluor, to ponad 300 tysięcy kilogramów. Można
nim zabić 60 miliardów ludzi.
Nawóz fosforowy uzyskuje się ze skały fosforytowej poddanej reakcji
chemicznej z kwasem siarkowym. Efekt to kwas fosforowy i uboczny produkt-
uwodniony siarczan wapnia, czyli fosfogips.

Ze statystyk Pom.Centr. Zdrowia Publiczn. wynika, że Gdańsk i okolice nadal
przodują w zachorowalności na raka. N a100 tys.mieszk. na nowotwór choruje
206 osób.
Ludzie są bezsilni.Młodzi ludzie z okolicy od roku wieszają plakaty i
vlepki na przystankach autobusowych, prowadzą strone w internecie. Chcą wejść
w kontakt z org. ekolog.

Podaję stronę internetową:
www.fosfi.prv.pl/

dlaczego nie mogę wszędzie kupić coca-coli ...

Gość portalu: aaa napisał(a):
>Poza tym co tam niby jest za syf ?

Już tłumaczę:
- 10% cukru - około 13 kostek w puszce (próchnica i choroby przyzębia oraz nadwaga)
- kwas ortofosforowy który rozpuszcza wapń (czyli zęby), używa się go też do wyrobu nawozów sztucznych, fosforanowych powłok ochronnych na metalach, płyn do lutowania, do wyrobu kitów porcelanowych. Jest także składnikiem fosolu - odrdzewiacza do stali. Ponadto wypłukuje z organizmu magnez.
- dwutlenek węgla - rozpycha ścianki żołądka
- kofeina - uzależniająca substancja chemiczna, pobudza aktywność fizyczną i psychiczną, długo używana niszczy m.in. wątrobę.

0 minut - Właśnie wypiłeś/aś puszkę Coli.

Po 10 minutach: 10 łyżek cukru zaczyna krążyć w twoim krwiobiegu. Nie wymiotujesz zaraz po wypiciu, bo kwas fosforowy neutralizuje poczucie słodkości.

20 minut: Zawartość cukru we krwi osiąga swoją szczytową wartość powodując uwolnienie insuliny. Twoja wątroba reaguje na to przemieniając cukry w tłuszcze (mnóstwo tłuszczu)

40 minut: organizm waśnie wchłonął kofeine. Twoje źrenice rozszerzają się, a ciśnienie wzrasta. W odpowiedzi wątroba wrzuca trochę cukrów do krwiobiegu. Właśnie zablokowano receptory adenozyny w twoim mózgu, przestałeś/aś odczuwać senność.

60 minut: Kwas fosforowy wiąże z wapniem magnezem i cynkiem w twoim jelicie powodując przyśpieszenie metabolizmu. To, wspomagane dużymi dawkami cukrów , zwiększa wydalanie wapnia. Kofeina zaczyna działać moczopędne. Wspomagając wydalenie magnezu cynku i wapnia które miały pomóc budować twoje kości. Z moczem ewakuują sie także sód elektrolit i woda.
Pozytywne efekty zaczynają zanikać wyzwalając głód cukrowy. Nagle stajesz sie ospały/a i łatwo się irytujesz. Pozbyłeś/aś się też większości wody, składników odżywczych oraz mikroelementów które mogły być wykorzystane w budowie organizmu, a w między czasie zostały wydalone.

60+ Kofeina przestaje działać, następuje klasyczne zejście, a ty sięgasz po następną puszkę coli.

Blade kwiaty heliotropu

Kwiaty heliotropu (uwielbiam) bledną bo:
1. za mało światła
2. za dużo światła
3. głodny jest (dać mu nawóz fosforowy z odrobinką azotu)

co z barakami dla LUDZI BEZDOMNYCH ?

i dalej o barakach cukrowych dla bezdomnych
Barak cukrowy to jedna z najbardziej dochodowych upraw na świecie. W warunkach
Polskich zyski z uprawy baraków zaczynają się przy plonie 350-400 q z ha.
Poniżej tej granicy uzyskany przychód pokrywa zwykle poniesione nakłady.
Przestrzeganie najważniejszych zasad poprawnej agrotechniki baraka cukrowego
pozwala łatwo pokonać tę granicę. Najlepsi plantatorzy uzyskują 600-700 q z ha
i to wcale nie na najlepszych glebach. Mamy nadzieję, że tych kilka rad które
pozwalamy sobie Państwu przekazać pozwoli osiągnąć większą satysfakcję w
uprawie baraków cukrowych. Wybór stanowiska: Najlepsze przedplony pod baraki to
zboża, groch, peluszka, wyka, bobik i ziemniaki. Gorsze stanowisko to
koniczyna, lucerna, kukurydza. Nie należy uprawiać baraków po rzepaku trawach i
barakach (szkodniki i choroby). Baraki po barakach nie częściej jak 3-4 lata.
Gleba żyzna, pH 6,2-7,2. Doskonałym stanowiskiem jest pole po zaoranym poplonie
ścierniskowym. Szczególnie polecamy szybko rosnące mątwikobójcze odmiany
gorczycy białej (Martigena, Sirola )i rzodkwi oleistej (Remonta) hodowli KWS,
które ograniczają rozwój nicieni do 40% populacji. Udany poplon zastąpić może
połowę dawki obornika. Uprawa przedzimowa: Podstawą oceny zasobności powinna
być przeprowadzona wcześniej (po zbiorze przedplonu) agrochemiczna analiza
gleby. Pozwala ona ustalić dawki nawozów na wymaganym przez rośliny poziomie i
w odpowiednich proporcjach. Ważna jest również ze względów ekonomicznych, gdyż
nawożenie oparte o aktualny stan zasobności gleby zapewnia największą
efektywność zastosowanych nawozów. Na podstawie analizy próbki glebowej
ustalamy jesienne dawki nawożenia fosforem i potasem. W razie konieczności
stosujemy wapnowanie (najlepiej pod przedplon). Nigdy nie stosujemy wapna i
nawozów fosforowych równocześnie, nie wapnujemy również na obornik. Orka
głęboka, starannie wykonana musi przykryć obornik lub poplon (zastosować
przedpłużek). Za pługiem stosować kolczatkę lub bronę w celu wyrównania orki
przed zimą. Zapewni to wyrównane wschody, buraków zwłaszcza przy siewach
punktowych w odstępach 15-18 cm.

Przybliżone dawki nawożenia pod buraki cukrowe

Amoniak mógł zabić pół Szczecina...

żródła zagrożenia w Szczecinie
To między innymi:
www.szczecin.pl/raport04/html/8_3.htm
8.3.5. NADZWYCZAJNE ZAGROŻENIA DLA ŚRODOWISKA

Do nadzwyczajnych zagrożeń środowiska może dojść podczas transportu materiałów niebezpiecznych: w wyniku kolizji drogowej bądź kolejowej, a także rozszczelnienia cystern kolejowych lub autocystern.

Obecnie w mieście Szczecinie znajdują się dwa zakłady o dużym ryzyku wystąpienia awarii przemysłowej. Są to:
BALTCHEM Zakłady Chemiczne S.A. Szczecin ze względu na paliwa płynne i metanol,
INTERGas Ltd. Sp. z o.o. Szczecin ze względu na gaz płynny (propan - butan).

Do zakładów o zwiększonym ryzyku wystąpienia awarii przemysłowej należy zakład PKN ORLEN S.A. :
Baza paliw nr 91 przy ul. Górnośląskiej - ze względu na paliwa płynne i Baza paliw nr 92 przy ul. Gdańskiej - ze względu na paliwa płynne,
Baza paliw nr 96 , Szczecin, ul. Hryniewieckiego 12 - ze względu na paliwa płynne - baza paliw planowana do likwidacji w 2004 roku.

Ponadto na terenie Szczecina znajduje się 12 zakła dów, których działalność może stanowić przyczynę powstania awarii. Są to:
Szczecińskie Zakłady Nawozów Fosforowych,
Zakłady Mięsne "Agryf " Sp. z o.o.,
Chłodnia Szczecińska Sp. z o.o.,
LODOM Chłodnia Składowa Sp. z o.o.,
Miejski Ośrodek Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji - Lodowisko LODOGRYF,
DROBIMEX Sp. z o.o. ,
P.P.U. PORT RYBACKI GRYF,
Szczecińska Stocznia Remontowa GRYFIA,
BOSMAN Browar Szczecin,
Przedsiębiorstwo Handlowo-Transportowe BOBRYK Szczecin,
Przedsiębiorstwo Handlowe HL, Szczecin,
TELEFONIKA Zakład w Szczecinie (naftalen 40 Mg).

A tutaj o sprzęcie:
www.szczecin.pl/raport04/html/2_2.htm
W opinii Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, wyposażenie jednostek ratowniczo- gaśniczych oraz ochotniczych i zakładowych jednostek ochrony przeciwpożarowej, zarówno w samochody gaśnicze, specjalistyczne, sprzęt oraz urządzenia ratownicze i gaśnicze jak i osobiste, wyposażenie strażaków jest przestarzałe i daleko odbiegające od potrzeb.

Fosfory produkują bez pozwolenia

główne zagrożenie przy produkcji nawozow fosforowych stanowią związki FLUORU -
to one sa odpowiedzialne za masowa fluoroze wsrod dzieci w gdansku i okolicach

Potrzebny milion na remont oddziału dla małych ...

Potrzebny milion na remont oddziału dla małych ...
A może o sponsoring poprosić Gdańskie Zakłady Nawozow Fosforowych, jako
rekompensatę za wieloletnią, ponadnormatywną emisję fluoru do powietrza i
wody, zarówno z zakładów, jak i hałdy fosfogipsów.

Paweł Adamowicz: Trójmiasto musi być zgranym ze...

pawelo04 napisał:

> Gość portalu: ciekawy napisał(a):
>
> > Skoro ma byc Trojmiasto to pozwol, ze sie przyjrze waszemu ptysiowi. Zrob
> imy
> > wam laske i ewentualnie rozwazymy prosbe Gdanska o przylaczenie do Gdyni.
>
> Sami
> > jakos nie potraficie sobie poradzic:
> > * komunikacja miejska w Gdansku - dramat
>
> to chyba jedyna dziedzina gdzie szczurkowaci moga błysnąć, reszta PORAŻKA
>
> > * wladze miasta - dramat - pierwszy prezydent Gdanska siedzi w pierdlu; L
> ewna
> i Adamowicz - dramat
>
> prezydent Gdańska nigdy do swoich meszkańców nie podchodził w gumowych
> rękawiczkach, szczurek woli sie witać ze swoimi przez kondona
>
Jamroz w pierdlu, Lewna oskarzony o korupcje, Adamowicz kupuje okazyjnie
apartament......
> > * Gdanska 'Dolina Krzemowa' - dramat - brak kanalizacji, Intel & YDP
> podlaczone do szamba.....
>
> przyganiał kociol garnkowi, pół Gdyni ma szamba, a drugie pół wpuszcza fekalia
> do cuchnącej Kaczy
I po co krecisz, infrastruktura w Gdyni jest duzo lepsza niz w Gdansku, a
wracajac do waszej doliny krzemowej.... waszym miastem naprawde zarzadzaja
idioci jesli potencjalnym inwestorom oferuja podmokle tereny, bez kanalizacji i
porzadnej infrastruktury..... stad ta oszolamiajaca ilosc inwestycji
>
> > * gospodarka w Gdansku - dramat - specjalizacja: usuwanie azbestu (Rotter
> dam)
> i spalanie smieci (spalarnia w Nowym Porcie)...
>
> Nie spalarnia smieci tylko odpadów niebezpiecznych i nie w N.Porcie, ale na
> Westerplatte - wielki znawco. W gdyni odpady niebezpieczne Twoi sąsiedzi palą
> w przydomowych ogniskach.
>
Masz racje, wazna dziedzina gospodarki Gdanska jest utylizacja niebezpiecznych
odpadow - idealna branza dla miasta, ktore chce przyciagac turystow. Klimat
macie idealny - zanieczysczenia z Rafinerii i spalarni odpadow niebezpiecznych,
fabryka nawozow fosforowych w srodku miasta, wielka halda fosfogipsow pod
miastem, azbest w Porcie Gdanskim....... idealny klimat.... co do palenia w
przydomowych ogniskach - w Gdansku takich ognisk jest pewnie ze 2 razy wiecej...
> > P.S.
> > Ponowie wiec swoje pytanie - czy Adamowicz zaplacil za taras i piwnice w
> swoim
> > nowo zakupionym apartamencie - czy dostal od inwestora bonusik?
>
>
> Jezeli Cie to tak interesuje to spytaj sie go o to osobiscie MATOLE.
To jak zaplacil Adamowicz za taras i piwnice w swoim apartamencie czy dostal to
jako bonus ?

Królestwo za wodę

> Niestety, woda konsumowana jest nie tylko przez elektrownie ale również przez
> inne działy przemysłu np. chemiczny, które silnie ją degradują (o ile ścieki
> nie są dokładnie oczyszczane). Woda z chłodzenia elektrowni staje się cieplejsz
> a
> i o ile są w niej zanieczyszczenia organiczne, to wzrasta prawdopodobieństwo
> zakwitów, a więc i degradacji tlenowej wody.

Jeszcze raz zapytam się: zużywa czy zanieczyszcza? Jedno z drugim nie ma nic
wspólnego. Przypuśćmy, że ograniczysz pobór wody dwukrotnie przy niezmienionym
zużyciu środków np. czystości. Efekt będzie jedynie taki, że do rzeki i
ewentualnie oczyszczalni będą leciały ścieki dwukrotnie bardziej stężone. Bilans
wodny rzeki będzie ten sam.

> Indywidualne oczyszczalnie ścieków są wbrew pozorom bardzo efektywne,
> technologia jest dobrze ugruntowana. Zauważ, że z domku jednorodzinnego
> zanieczyszczenia mają charakter komunalny, a więc są głównie zanieczyszczone
> biologiczne. Taka woda, nawet jeśli nie zostanie dokładnie oczyszczona, zawiera
> jedynie substancje nawozowe dla roślin.

Po pierwsze, taka indywidualna oczyszczalnia jest nieco duża. To kilka -
kilkanaście m3. Centralna oczyszczalnia wyłącza mniej powierzchni która może być
biologicznie czynna. Po drugie, przeceniasz zdolności oczyszczania. Resztki
organiczne rozłoży lepiej czy gorzej a co z fosforanami i siarczanem sodu
(proszki do prania), podchlorynem sodu (Srodki dezynfekujące), kwasem fosforowym
(czyszczące) i dziesiątkami innych związków? Skazisz glebę a później zbiorniki
wody podziemnej. Mało jest kłopotów ze sztucznymi nawozami?

Królestwo za wodę

scibor3 napisał:

> Po pierwsze, taka indywidualna oczyszczalnia jest nieco duża. To kilka -
> kilkanaście m3. Centralna oczyszczalnia wyłącza mniej powierzchni która może by
> ć
> biologicznie czynna. Po drugie, przeceniasz zdolności oczyszczania. Resztki
> organiczne rozłoży lepiej czy gorzej a co z fosforanami i siarczanem sodu
> (proszki do prania), podchlorynem sodu (Srodki dezynfekujące), kwasem fosforowy
> m
> (czyszczące) i dziesiątkami innych związków? Skazisz glebę a później zbiorniki
> wody podziemnej. Mało jest kłopotów ze sztucznymi nawozami?

******************************

Interesujący jest postulat wylewania ścieków na działki wobec walki z
zanieczyszczaniem wód gruntowych szambem.

Związki toksyczne będą się kumulować w roślinach oraz w zwierzętach, które się
tymi roślinami żywią.

Indywidualne oczyszczalnie? Jeżeli już, to tylko jako elementy wstępne
miejskiego systemu oczyszczania wody. Wiadomo, że przy budowie domu poszukiwane
są oszczędności. A lokalna oczyszczalnia musiałaby być relatywnie droższa od
zbiorczej właśnie ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo mieszkań. Do tego
musiałaby zostać objęta stałym nadzorem sprawdzającym czystość wody. Koszty!

Największą przeszkodą jest jednak mentalność. Jak dużą - niech świadczy o tym
nierozwiązywalny problem nielegalnych wysypisk śmieci.

Zgadzam się również z tak przedstawionym pojęciem istoty lokalnego bilansu
wodnego. Problem ogólnego deficytu wody na danym obszarze nie jest tożsamy z
odsetkiem wody zanieczyszczonej. Problem będzie widoczny w obiegu zamkniętym
stacji kosmicznej - ogólna ilość wody jest wciąż taka sama, przy czym ilość wody
zdatnej do spożycia wynika z efektywności systemu oczyszczającego. Czy
oszczędność wody przez astronautów coś tu pomoże? Nie. Bo każdy litr spożytej
wody w tej samej jednostce czasu będzie się zamieniał w pół litra wody zdatnej
do spożycia - i tej będzie coraz mniej, bez względu na racjonowanie. Problemem
jest wydajność systemu oczyszczania przy tej samej populacji astronautów.

Fluoroza

Kilka cytatów dla Ciebie, bo widzę, że zainteresował cię temat:

“Fluor wzmacnia szkliwo zębów, niestety - zdaniem wielu naukowców -
pozbawia zarazem zęby i kości wapnia, przez co stają się kruche.
Fluor może też negatywnie oddziaływać na układ nerwowy,
immunologiczny, a u dzieci powodować stałe zmęczenie, niski
współczynnik inteligencji, ospałość, a także depresję. Dla
większości osób produkty zawierające fluor w dopuszczalnych przez
normy dawkach nie wiążą się z kłopotami, ale są osoby bardziej
wrażliwe lub podatne na fluor niż pozostałe. Do nich należą przede
wszystkim ludzie z zaburzeniami pracy nerek, gdyż nerki są
odpowiedzialne za wydalenie fluoru z organizmu.”

"Zapotrzebowanie organizmu na ten pierwiastek jest niewielkie i
organizm dostaje go wraz z pokarmem i wodą co w dobie
zanieczyszczenia gleb przez wyziewy przemysłu - i tak może być zbyt
dużo”

"Przystosowaliśmy się do niewielkich dawek fluoru w naszej diecie,
bo wody powierzchniowe na terenach Afryki, gdzie odbywała się
ewolucja naszego gatunku, mają wysoką zawartość fluoru – mówi
profesor Marek Konarzewski, ekolog z Uniwersytetu w Białymstoku,
zajmujący się badaniem ewolucji naszej diety. Kłopot polega tylko na
tym, że od pewnego czasu dawki fluoru, jakie przyswajamy, zaczęły
niebezpiecznie oddalać się od określenia „niewielkie”. Od lat 50. XX
wieku fluor zagościł na dobre w pastach do zębów. Dziś trudno nawet
kupić pastę pozbawioną tego pierwiastka. Związki fluoru występują
także w sposób naturalny w pożywieniu i wodzie. Wysoką jego
zawartość mają ryby i herbata. Stężenie fluorków wzrasta w pokarmach
przetworzonych.
Na dodatek jest to też wynik zanieczyszczenia środowiska przez
odpady przemysłowe. Źródłami związków fluoru w środowisku są przede
wszystkim huty aluminium, żelaza, fabryki nawozów fosforowych, huty
szkła, cegielnie, przetwórnie kriolitu. Do emisji fluorków
przyczynia się również energetyka oparta na procesach spalania
węgla. – Co 10 lat ilość fluoru w środowisku się podwaja – mówi
profesor Magdalena Wochna-Sobańska, kierownik Katedry Stomatologii
Wieku Rozwojowego Akademii Medycznej w Łodzi.

Nowe, szybkie tory do gdańskiego portu

Nowe, szybkie tory do gdańskiego portu
Rozumiem, że to bocznica, ale zachwyt nad zawrotnym 80km/h nieco rozśmiesza.
Co do nawozów fosforowych to zamknąć i zaorać a nie ułatwiać życie!!!

Depleted uranium !! Czy ktos wie dlaczego w czasie

Gość portalu: kim7 napisał(a):

> Amerykanie stosują uran również jako wzmocnienie pancerza czołgów. Z
>oczywistych względow brak jest dokładnych danych o składzie tych osłon.Są to
>prawdopodobnie
> stopy, ale uran odgrywa w nich niebagatelną rolę. Wg. dostępnych danych w
>czasie operacji Pustynna Burza pociski irackie wystrzelone z odległości 400 m
>nie
> by w stanie przebić wzmocnienia i dotrzeć do właśwego pancerza.

Cóż, teraz Abramsy paliły się całkiem ładnie. Więc uran wcale nie pomógł.

>W obu kampaniach
> większość pocisków nie dosięgła celu i zostały póżnie zebrane jako złom. Nie
> rozpylone.

Chyba źle widzę tekst. Idę jutro do okulisty.

>Nawiasem mówiąc znaczne ilości uranu są rozpylane na polach całego
> świata z nawozami sztucznymi. W fosforytach zawatość uranu naturalnego jest
>rzędu 0,1 kg na tonę.

Co do rzędu bym się spierał, ale rzeczywiście jest to problem, bo sam
pracowałem przy próbach usuwania uranu z kwasu fosforowego wytwarzanego w
Policach. Zawartość uranu w tym kwasie zależała od źródła apatytów, niestety
nie pamiętam już, gdzie było go więcej: w radzieckich z płw. Kola, czy w
marokańskich.

W nieszkodliwość U238 uwierzę, gdy yankesi cały swój zapas tego materiału
wyrzucą do Wielkiego Kanionu Kolorado. Na razie płaczą, że muszą dopłacać do
specjalnych przechowalników.

Na zakończenie: CELOR nie wydał mi kiedyś zgody na wytwarzanie elektrod
wolframowych domieszkowanych tlenkem toru w ilości ok. 1,5%. Uznano je za
materiał promieniotwórczy, który w całym cyklu produkcji i stosowania powinien
podlegać rygorom stosowanym dla materiałów promieniotwórczych. Tor Th232 jest
materiałem o jeszcze mniejszej aktywności właściwej, niż U238 i jest często
spotykaną domieszką piasku morskiego (czarne pisaki - monacyty) np na plażach
indyjskich.

ogród ekologiczny?

Jeszcze o wypowiedzi Jurka
Sława!

To prawda, że ogrody maja funkcje uzytkowo-ozdobna.

Ale ona wcale nie musi byc w rażacej sprzecznosci z ekologia rozumiana nie jako
glupawa i jednak niebezpieczna ideologia...

Ale jako dązenie do równowagi harmonii.

Przeciez sztuczne nasadzenia jakim sa ogrody wcale nie musza byc od sasa do
lasa, ale powinny uwzgledniac warunki klimatyczne, glebowe...

Sposoby nawożenia.

Ja nawoże głownie butwina lesna i kompostami z liści chrustu, kory, odpadków
ogrodowych jak chwasty popiól itp.

Zasilanie butwina lesna stouje teraz w mniejszym stopniu gdyz materialu
organicznego ma dosc sporo z moich drzew, ale nadal uważam,że warto przynosić
butwine ze względu na wielkie bogactwo biologiczne, którego dnie dostarczy
żaden kompost ani obornik...

Oczywiscie musże to wzbogacać fosfor i azot, którego najlepszymi źródłami sa
siarczan amonu i superfosfat, ktory dodatkowo zawierają siarke oraz zapobiegaja
wypłukiwaniu azotu.

Jestem przeciwnikiem stosowania tzw nawozów naturalnych w postaci obornika, w
którym boje się pasozytów i tęzca, a pozate to dosc mocno smierdzi:)))

Iluz to spotyka sie zwolenników ekologii, ktorzy prykaja rośliny jakimis
wywarami z cebuli, a jednocześnie wygrabiaja każdy listek opadly z drzew,
wyrywaja kazdy chwaścik...

Ja wiem, że takie rosliny jak jerzyna, trzcinnik, mlecz, pokrzywa sa dosć
uciązliwe w ogrodzie, wiec oczywiście tepie je, ale nie wyrywam tylko punktowo
pryskam roudupem, przez co ginie ona i dodatkow nwozi mi glebe.

Robie tak głownie z lenistwa i wzgfledów prajtycznych, bo gdy ktos wie czym
jest pielenie cięzkiej gliny zwalowej/iłu to przyjmie to ze zroumieniem...

Ale ja pokrzywe zastepuje jasnota, która ma te sama fukcje przyrodzniczą a w
ogrodzie jest bardziej pożadana i w moim zalożeniu ma wypeirac niechcianą
pokrzywe...

W ogóle głowne nawożenie robie w sposób bardzo prosty: po porstu pomiatam
opadłe liście pod wieksze krzwe lub drzewa, one sobie spokojnie gnija i nawoża
w sposób naturalny jak w lesie ( czy ktos widzial kompostownik w lesie?)

Jednak ma kompostownik na terenie plantacji choinkowej pod daglezja wywalam
chwasty zbędna jedline liście oraz odpadki kuchenne, które przysypuje dowolnym
materialem: trocinami, kora, liscmi...

Ptaki i inne zwierzeta.

Ni mam budek legowych i karmie ptaków, głownie z tego powdu, że chyba jednak
ptaki wija sobie gniazda tam gdzie chca: jalowcach, w świerku kłującym, w
cisach...

A budki? Może maja one znaczenie dla dziuplaków, ale jakoś nie mam zacięcia do
ich zalozenia.

Nie ma oczka wodnego, a mysle, żę przyda mi się wiecej żab pozatem jako poidlo
dla wielu zwierząt...

Jeszcze o opryskach.

Opryskuje glownie nawozami jak mocznik oraz florowit, mysle że one nie powinny
zaszkodzic ani mnie ani jakimkolwiek zwierzetom...

Inne opryki uważam za niestoswne głownie z tego względu, że w ogrodzie mamy
duzo rozmaitych roslin, wiec trudno o zachowanie bezpieczenstwa dla ludzi i
zwierzat

Zamiast dokarmiania ptaków ścigam rozne krzewy i zostawiam rosliny/drzewa,
które moga byc ich pokarmem jak róza, głog, czereśnia dzika...

Gdy wysieje mi sie np orzech wloski lub leszczyna to wysadzam go pośród świerków

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie

My się zimy nie boimy bo....

Seria żurawinowa

Zimowa pogoda oznacza dla skóry groźbę wysuszenia, spierzchnięcia,
podrażnienia. Nowe kosmetyki żurawinowe chronią naturalną warstwę
lipidową naskórka, co zapobiega utracie wilgoci.
Testowane dermatologicznie, doskonałe do wszystkich typów skóry,
szczególnie do cery suchej.
żurawina, zastosowana w naszych kosmetykach,pochodzi z organicznych
upraw. Rosła w naturalnych warunkach, bez stosowania pestycydów i
chemicznych nawozów. Dlatego w pełni zachowała swoje dobroczynne
właściwości!
Organiczny ekstrakt z żurawiny zawiera witaminy C, A,
B1, B2, P, pektyny, żelazo, wapń, magnez, fosfor,potas, jod, kwasy
owocowe, flawonidy.
Doskonale nawilża, reguluje pH skóry, działa liftingująco i
antybakteryjnie, wzmacnia odporność immunologiczną skóry, ma
właściwości antyoksydacyjne, czyli spowalnia proces starzenia się,
przywraca właściwą zawartość minerałów.
11334
Mleczko oczyszczające
z żurawiną
150 ml
Delikatnie oczyszcza skórę, nie wysuszając jej.
Zmywa makijaż. Chroni przed utratą wilgoci.
Główne składniki aktywne:
· Organiczny ekstrakt z żurawiny
· Olejek Canola zawiera 77% kwasu oleinowego.
Ma właściwości przeciwzapalne, odżywcze i natłuszczające, chroni
skórę przed stresem środowiskowym i oksydacyjnym,zmniejsza
szorstkość skóry, sprawiając,że jest ona aksamitnie gładka, miękka i
delikatna.
11335
Scrub z żurawiną
75 ml
Głęboko oczyszcza skórę, nadając jej świeży, promienny wygląd nawet
zimą.
Główne składniki aktywne:
· Organiczny ekstrakt z żurawiny
· Sproszkowane łupiny migdałów złuszczają zrogowaciały naskórek.
· Mocznik - naturalnie występuje w zdrowej skórze i utrzymuje jej
prawidłową wilgotność.
11339
Krem do twarzy z żurawiną
75 ml
Chroni skórę przed niekorzystnym wpływem zimowej pogody. Wzmacnia
lipidową warstwę ochronną. Sprawia, że skóra jest gładka, intensywnie
nawilżona, miękką.
Główne składniki aktywne:
· Organiczny ekstrakt z żurawiny
· Gliceryna, pozyskana z oleju palmowego,pomaga skórze utrzymać
właściwy poziom nawilżenia. Jej działanie nawilżające jest
związane z bardzo silnymi właściwościami higroskopijnymi. W wyraźny
sposób poprawia także elastyczność i miękkość naskórka.
Gliceryna przenika do głębszych partii warstwy rogowej naskórka i
pozostaje tam,wiążąc wodę przez około 24 godziny.
· Witamina E - silny antyoksydant, zwana„witaminą młodości”, dodaje
witalności,ochrania witaminę A i C przed nadmiernym utlenianiem.
Jest odpowiedzialna za powstawanie komórek naskórka, hamuje procesy
starzenia się skóry, przywraca jej równowagę, chroni przed szkodliwym
promieniowaniem UV, zapobiega silnemu utlenianiu lipidów w skórze.
Przeciwdziała uwalnianiu się wolnych rodników, wspomaga utrzymanie
elastyczności skóry.
12314
Tonik z żurawiną
150 ml
Oczyszcza i orzeźwia skórę, przygotowuje na działanie kremu.
Główne składniki aktywne:
· Organiczny ekstrakt z żurawiny
· Pantenol ma silne właściwości nawilżające i kojące. Stymuluje
wzrost i odnowę komórek, zarówno naskórka,jak i skóry właściwej,
przyspiesza syntezę lipidów i białek. Wykazuje silne działanie
gojące. Łagodzi podrażnienia i nieprzyjemne objawy wywołane
czynnikami alergogennymi.

22-latek z osteoporozą?

Dyskutant "Doki" skomentował moją poprzednią wypowiedź, cytuję:
"...efekt radionuklidow jest trywialny w
porównaniu z innymi wpływami toksycznymi, jak chociażby
palenie tytoniu. Zanim zwalimy wine na egzotyczne
przyczyny, na które i tak nie mamy wplywu, lepiej
zajmijmy sie tymi bardziej istotnymi, na ktore w dodatku
wplyw mamy. Nie chcę przez to powiedzieć, że nie ma żadnego wpływu
pierwiastków radioaktywnych, ale po pierwsze wpływ ten
jest prawie niemierzalny (nawet po katastrofie w
Czarnobylu ciężko było ustalić liczbę naprawdę
poszkodowanych), a po drugie on zawsze był obecny.
Radionuklidy sa stałym elementem środowiska naturalnego".

Chciałbym sprostować powyższą opinię i uzupełnić informację o zagrożeniach
radionuklidami, oczywiście w telegraficznym skrócie.
Słusznie się zwraca uwagę na szkodliwość palenia tytoniu, lecz na ogół nie
zdajemy sobie sprawy obecności w tytoniu radionuklidów. Cytat z
książki "Pierwiastki śladowe w środowisku biologicznym", kompetentnych autorów
Aliny Kabata-Pendias i Henryka Pendias: "Palenie papierosów stanowi duże ryzyko
wprowadzenia Ra-226 do organizmu. Zawartość tego radionuklidu w glebach, na
których uprawia się tytoń jest zwykle podwyższona w porównaniu z innymi
glebami, w związku z intensywnym stsowaniem nawozów fosforowych...Pierwiastki
te są szczególnie łatwo zatrzymywane na powierzchni liści tytoniowych, a
następnie wprowadzane wraz z dymem do płuc podlegają szybko wchłonięciu i
przemieszczeniu do różnych organów. Promieniowanie Ra-226 uważane jest za jeden
z czynników rakotwórczych, jak również powodujących zmiany miażdżycowe w
organizmie palaczy".
Proszę przeczytać również artykuł "Radioaktywne papierosy" (WiŻ, styczeń 2001),
w którym autor B. Skwarzec, profesor Politechniki Gdańskiej, pisze że palaczom
szkodzi nie tylko nikotyna czy dioksyny, ale także substancje radioaktywne
(Polon Po-210 i Ołów Pb-210).
O skutkach Czarnobyla napisano już dużo, jedna z miarodajnych informacji to
raport Zakładu Ochrony Radiologicznej i Radiobiologii PZH, autorstwa Krzysztofa
Pachockiego i Tadeusza Mjle: "Następstwa awarii elektrowni jądrowej w
Czernobylu w odniesieniu do terytorium Polski". Wynika z niego, że należy się
liczyć ze skutkami opóźnionymi w czasie.
Według danych PAA głównym składnikiem dawki promieniowania jest dawka ze źródeł
określanych jako naturalne. Głoszenie jednak poglądu, że "Radionuklidy są
stałym elementem środowiska naturalnego", jest podawaniem półprawdy a raczej
półkłamstwa. Bowiem przez stosowanie nawozów fosforowych zawierających cała
gamę pierwiastków promieniotwórczych, a także spalanie węgla kamiennego
zawierającego podobne zanieczyszczenia radioaktywne, itd. wprowadza się
sztucznie do środowiska radionuklidy pochodzenia geologicznego, nazywane
naturalnymi. Dzięki takiej manipulacji wprowadziono do nowego Prawa Atomowego
artykuł 13, który zwalnia instytucje państwowe odpowiedzialne za ochronę
radiologiczną z uwzględniania tego zagrożenia (cytat: "Dawki graniczne nie
obejmują narażenia na promieniowanie naturalne, jeżeli narażenie to nie zostało
zwiększone w wyniku działaności człowieka, w szczególności nie obejmują
narażenia pochodzącego od radonu w budynkach mieszkalnych". Przykład
ewidentnego zagrożenia i bagatelizowanie problemu przez administrację lokalną
opisano w Rzeczpospolitej, z dnia 2-3 maja 2002 (Człowiek i nauka - artykuł
dostępny w internecie).
Jeśli chodzi o związek między kumulacją radionuklidów a cukrzycą, to dysponuję
przykładem społeczności zamieszkującej wyspę w okolicy Australii, na której
przez 100 lat eksploatowano kopalnie fosforytów. W 100% ludność tej wyspy jest
chora na cukrzycę, czy nie jest to dowód oczywisty?